To jest robot, którego Elon Musk finansuje pokojówka

Wewnątrz tajnej organizacji non-profit AI, wspieranej przez Elona Muska i inne postacie z Doliny Krzemowej, garstka robotów zaprojektowanych do pomocy w magazynach stopniowo uczy się, jak wykonywać przydatne prace domowe.





Otwórz AI , która została stworzona w celu prowadzenia podstawowych badań nad sztuczną inteligencją, przeprogramowuje roboty opracowane przez Pobierz robotykę , firma dostarczająca sprzęt automatyki magazynowej. Badacze z OpenAI wyposażają roboty w oprogramowanie, które pozwala im szkolić się metodą prób i błędów.

Wysiłek odzwierciedla zakład, że innowacje w oprogramowaniu i uczeniu maszynowym, a nie przełomy w sprzęcie, są sposobem na zapewnienie robotyce niezwykłych nowych możliwości. Fetch produkuje szereg robotów do magazynów, w tym systemy, które podążają za pracownikami wokół budynku, przenosząc przedmioty wrzucone do kosza. OpenAI korzysta z systemu, który obejmuje mobilną podstawę, ale także czujniki głębokości 3D, skaner laserowy 2D i ramię robota z siedmioma stopniami swobody.

Dzięki uczeniu się przez wzmacnianie ten robot opracowany przez Fetch Robotics zastanawia się, jak pomóc w domu.



W kwietniu zrekrutowano OpenAI Pieter Abbeel , profesor Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i czołowy ekspert w dziedzinie uczenia robotów. Abbeel pokazał, w jaki sposób roboty mogą wykorzystywać podejście oparte na uczeniu maszynowym zwane uczeniem z głębokim wzmocnieniem, aby zdobyć zupełnie nowe umiejętności, które trudno byłoby zaprogramować ręcznie, takie jak składanie ręczników lub wyjmowanie przedmiotów z lodówki. Google DeepMind, spółka zależna AI z siedzibą w Wielkiej Brytanii, wykorzystuje tę technikę, aby nakłonić komputery do grania w gry komputerowe na poziomie nadludzkim (patrz Google AI Masters Space Invaders).

Roboty Abbeela uczą się zadań od podstaw, korzystając z sieci neuronowej, która odbiera dane z czujników i kontroluje ruch fizyczny. Sieć automatycznie dostosowuje swoje parametry w miarę zbliżania się do celu. Robot może wypróbować tysiące chwytów, na przykład podczas nauki trzymania określonego przedmiotu.

Jeśli ten cel zostanie osiągnięty, pojawią się korzyści gospodarcze i przemysłowe, mówi Marc Deisenroth, ekspert ds. uczenia się przez wzmacnianie w Imperial College London. Wyobraź sobie Roombę nie tylko sprzątającą podłogę, ale także zmywającą naczynia, prasowanie koszul, mycie okien, przygotowywanie śniadania.

Deisenroth mówi, że używanie gotowych robotów może obniżyć koszty. Obecnie oprogramowanie wydaje się być wąskim gardłem – dodaje. Jednak niezależnie od tego lepszy sprzęt może również prowadzić do znacznych ulepszeń. Miękkie manipulatory i elastyczne stopy podobne do stóp małpy to koncepcje, nad którymi naukowcy rozpoczęli pracę, mówi.

Niektórzy producenci, w tym japońska firma Fanuc, testują uczenie ze wzmacnianiem jako sposób na szybkie szkolenie robotów przemysłowych w nowych zadaniach, takich jak nauka chwytania nieznanych obiektów. Gdy wiele robotów pracuje równolegle, wymagany czas szkolenia jest odpowiednio skrócony (patrz Ten robot fabryczny uczy się nowej pracy w nocy ). Badacze robotów w Google testują podobne techniki uczenia się.

Odejście od konieczności ręcznego programowania robotów poprzez umożliwienie robotom samodzielnego uczenia się jest kluczowym elementem przyszłości robotyki, mówi Jens Kober, ekspert ds. uczenia się robotów na Uniwersytecie Technologicznym w Delft w Holandii. Kober mówi, że kluczowe znaczenie będzie miało umożliwienie robotom dzielenia się zdobytymi informacjami.

Podczas gdy roboty, takie jak te wyprodukowane przez Fetch, trafiają do wielu fabryk i magazynów, pomocnicy domowych robotów pozostają jedynie science fiction. Wykonywanie pozornie prostych czynności, takich jak zmywanie naczyń lub składanie prania w brudnym otoczeniu domowym, jest niezwykle trudne dla maszyny. Robot zaprogramowany w konwencjonalny sposób może łatwo zostać wyrzucony przez nieznany obiekt lub niewielkie zmiany oświetlenia.

OpenAI potwierdził, że współpracuje z robotami z Fetch, ale odmówił dalszych komentarzy. Melonee Wise, założyciel firmy, nie mógł uzyskać komentarza (patrz Innovators Under 35: Melonee Wise ).

OpenAI został stworzony przez Muska i garstkę znanych (i dobrze sytuowanych) przedsiębiorców z Doliny Krzemowej, w tym inwestora Petera Thiela, prezesa Y Combinator Sama Altmana i współzałożycielkę inkubatora Jessicę Livingston. Zwolennicy organizacji non-profit przeznaczyli na ten projekt 1 miliard dolarów, a projekt jest prowadzony przez Ilyę Sutskever, wybitnego badacza sztucznej inteligencji, który opuścił Google, aby dołączyć do projektu, oraz Grega Brockmana, byłego pracownika w znanej firmie zajmującej się płatnościami cyfrowymi Stripe .

Chociaż OpenAI zobowiązał się do publicznego udostępnienia rozwijanej technologii, z pewnością może przynieść korzyści firmom wspieranym przez Muska i Thiela, a także tym, które wyłaniają się z Y Combinator.

ukryć