Transformator wygrywa konkurs robotyki DARPA o wartości 2 milionów dolarów





Drobny, 200-funtowy srebrny humanoidalny robot z Korei Południowej o nazwie DRC-Hubo zajął pierwsze miejsce w sobotnie popołudnie na Robotyka DARPA Challenge wstając niezgrabnie z czterech kółek i wchodząc po kilku metalowych schodach serią powolnych, zatrzymujących się stopni.

Tysiące widzów stłoczonych na trybunie w Fairplex w Pomona w Kalifornii wiwatowało i oklaskiwało robota, który wspinał się pod kontrolą zespołu naukowców z Korea Zaawansowany Instytut Nauki i Technologii (KAIST) .

Triumf zespołu KAIST można postrzegać jako zwycięstwo nie tylko Korei Południowej, ale także elastycznego podejścia do robotyki. Hubo może zmienić się z ludzkiej postaci w pojazd czterokołowy, używając pary kół przyczepionych do kolan. Ten ostatni tryb zapewnia równowagę statyczną, która pozwala robotowi szybko się toczyć, zamiast ostrożnie chodzić na dwóch nogach. Nagroda za pierwsze miejsce wyniosła 2 miliony dolarów.



Mój robot ma bardzo unikalną cechę — potrafi się zmieniać — powiedział pod koniec konkursu Jun Ho Oh, dyrektor Humanoid Research Center w KAIST i wynalazca Hubo. Może chodzić jako dwunożny lub turlać się z kolanami. Możemy skorzystać, kiedy potrzebujemy chodzić, lub innym razem użyć kół.

Dwudniowe zawody DARPA zmierzyły się z dwoma tuzinami zespołów robotów, które wykonywały serię trudnych zadań na torze przeszkód na świeżym powietrzu: jazda i wysiadanie z buggy; otwieranie drzwi; obracanie zaworu; albo pociągnięcie za dźwignię, albo wyjęcie i ponowne włożenie zatyczki; wspinanie się lub przenoszenie niektórych gruzu; i wspinanie się po schodach. Chociaż każda z tych czynności byłaby wystarczająco prosta dla większości ludzi, precyzyjne połączenie wymaganego wykrywania, planowania i ruchu utrudnia robotom, nawet pod częściową kontrolą operatorów znajdujących się w garażu oddalonym o kilka tysięcy stóp.

Drużyny zdobywały punkty podczas zawodów, wykonując jak najwięcej zadań w ciągu godziny, a także rywalizowały o jak najszybsze ukończenie. Hipotetyczną scenerią wyzwania był krach w elektrowni jądrowej; scenariusz inspirowany katastrofą w 2011 roku w elektrowni Fukushima-Daiichi w Japonii.



Konkurs zawierał zaskakującą ilość dramatu dla tłumu, mimo że niektóre roboty zajęły wiele minut, aby otworzyć drzwi. Kilka robotów potknął się i upadło podczas wykonywania skomplikowanych manewrów lub manipulacji, czasami powodując poważne uszkodzenia ich czujników lub kończyn. Każdemu upadkowi towarzyszyły westchnienia tłumu i służyło jako bolesne przypomnienie o tym, jak trudno jest robotom pracować w nieuporządkowanym ludzkim środowisku.

Maszyna, która zajęła drugie miejsce za Hubo, była potężną i wyrafinowaną humanoidalną maszyną o nazwie Running Man, obsługiwaną przez zespół z Instytut Poznawania Człowieka-Maszyny (IHMC) na Florydzie. Robot IHMC był jednym z kilku identycznych robotów wyprodukowanych przez Boston Dynamics, firmę przejętą przez Google w 2013 roku.

Oprócz DRC-Hubo na imprezie dobrze spisało się kilka niehumanoidalnych robotów. Jeden był Szympans , z Carnegie Mellon University, który zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Szympans ma cztery nogi, ale ma też gąsienice przypominające czołgi, więc może jeździć na czworakach, ale także wstawać na tylnych łapach, aby wykonywać zadania manipulacyjne z parą chwytaków na przednich dwóch kończynach. Momaro , robot z Uniwersytetu w Bonn w Niemczech, który ma koła na końcach czterech nóg i kolejny zestaw ramion, zajął czwarte miejsce w ogólnej klasyfikacji, podczas gdy Robo-Simian, opracowany w NASA Jet Propulsion Laboratory, ma koła na końcu cztery długie, wielostawowe kończyny, które nadawały mu wygląd gigantycznego owada lub kraba, gdy poruszał się po trasie.



Nie oznacza to, że podejście oparte na nogach lub humanoidalne jest wadliwe. Sukces KAIST częściowo odzwierciedla projekt wyzwania, podczas gdy prawdziwe katastrofy mogą skorzystać na nogach, które pozwolą robotowi wspinać się lub przeskakiwać przez przeszkody. Jury wciąż nie ma, Gill Pratt, kierownik programu DARPA odpowiedzialny za konkurs, powiedział, gdy zapytano go, które podejście jest najlepsze. Najbardziej przydatną rzeczą może być adaptacja.

Chris Atkeson, członek zespołu złożonego z naukowców z Worcester Polytechnic Institute i CMU, powiedział, że hybrydy z kołem nożnym byłyby preferowane w środowiskach stworzonych przez człowieka i płaskich. „Myślę, że zobaczymy całe spektrum [robotów], od samochodów, które są całkowicie kołowe, przez hybrydy noga-koło, po rzeczy, w których nadal możesz mieć koła, ale nogi odgrywają główną rolę”, powiedział.

Dla wielu robotników biorących udział w wydarzeniu najważniejszym wydarzeniem był moment pierwszego dnia, kiedy robot CMU, Chimp, przewrócił się, próbując przejść przez drzwi, ale potem zdołał wstać ponownie. Żaden inny robot nie był w stanie dokonać takiego wyczynu i jest to coś, co niewątpliwie byłoby potrzebne w scenariuszu prawdziwej katastrofy. Aby być robotem katastrofy, [robot] musi sam być wolny od katastrofy, powiedział Oh KAIST. Tego się tutaj nauczyłem.



ukryć