Trzy dekady później widmo w Czarnobylu nawiedza energetykę jądrową

Trzydzieści lat temu eksplozja wstrząsnęła elektrownią atomową w Czarnobylu na Ukrainie, co doprowadziło do najpoważniejszej katastrofy atomowej w historii. Dziś, wielu mieszkańców wróciło do strefy wykluczenia który został ewakuowany w wyniku wypadku, a miasto Prypeć i jego okolice stały się zarówno rezerwatem przyrody, jak i miejscowość turystyczna . Jednak skutki wypadku utrzymują się i utrudniają wysiłki na rzecz ograniczenia globalnych zmian klimatycznych.





Faktyczna śmiertelność spowodowana katastrofą w Czarnobylu pozostaje przedmiot sporu . Najbardziej autorytatywne badanie, opublikowane przez ONZ w 2011 r. stwierdzili, że 28 pracowników zakładu i pracowników ratowniczych, którzy pracowali na miejscu w godzinach i dniach bezpośrednio po tym, z niewielką ilością sprzętu ochronnego lub bez sprzętu ochronnego, zmarło w bezpośrednim wyniku narażenia na promieniowanie. Uważa się, że liczba przypadków raka tarczycy wśród dzieci w okolicy wzrosła, a 15 z nich zmarło w latach po wypadku. Poza tym nie ma dowodów na poważny wpływ na zdrowie publiczne związane z promieniowaniem jonizującym 14 lat po awarii w Czarnobylu, podsumowano w badaniu.

Mieszkańcy i turyści zaczęli wracać do Czarnobyla, ale skutki awarii wciąż ograniczają perspektywy energetyki jądrowej.

Jednak pod innymi ważnymi względami negatywne dziedzictwo Czarnobyla nadal trwa. Mówiąc prościej, energetyka jądrowa nigdy nie podniosła się z katastrofy w Czarnobylu. Długo zapowiadany renesans nuklearny został jeszcze bardziej odsunięty po wypadku w Fukushimie w 2011 r. w Japonii, który spowodował zero zgonów popromiennych (patrz Skutki Fukushimy utrzymujące się po pięciu latach, ale nie z powodu promieniowania). Głównym czynnikiem są koszty: według amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej budowa nowej elektrowni jądrowej kosztuje 5366 USD za kilowat mocy. Nowa farma wiatrowa kosztuje zaledwie 1980 USD za kilowat, farma fotowoltaiczna 3873 USD, a elektrownie na gaz ziemny można zbudować już za 912 USD za kilowat. Przy tych cenach energia jądrowa po prostu nie może konkurować.



Nie wszystkie te nadmierne koszty można przypisać obawom o ryzyko nowego Czarnobyla, ale znaczna część może. Konwencjonalne elektrownie jądrowe wymagają ogromnych stalowych i betonowych budynków zabezpieczających, a po wypadku w 1979 roku na Three Mile Island i Czarnobylu zmodernizowano środki ochrony przeciwpożarowej i wzmocniono inspekcje, co zwiększyło koszty eksploatacji. Zdobycie pozwolenia na nową elektrownię jądrową w USA jest długotrwałym i kosztownym przedsięwzięciem. Postrzeganie ryzyka przez inwestorów podnosi koszt kapitału dla elektrowni jądrowych i tak dalej. (Dla szczegółowej analizy kosztów energii jądrowej zob. ta lutowa analiza Brada Plumera z Vox .)

Nowe, zaawansowane projekty reaktorów mogą fizycznie uniemożliwić topnienie i obniżyć te koszty, poniżej poziomu energii słonecznej i gazu ziemnego (patrz Zaawansowany przemysł jądrowy dla organów regulacyjnych: Daj nam szansę ). Jednak widmo Czarnobyla sprawia, że ​​uzyskanie aprobaty dla tych technologii, nie tylko ze strony organów regulacyjnych, ale także grup ekologicznych i opinii publicznej, jest bardzo trudne. Wielu naukowców i decydentów stwierdziło, że osiągnięcie celów redukcji emisji w ramach paryskiego porozumienia klimatycznego jest: niemożliwe bez dramatycznego wzrostu energetyki jądrowej . Trzy dekady później Czarnobyl wciąż nawiedza to przedsięwzięcie.

ukryć