Trzy pytania do Eugene'a Kaspersky

Firma Kaspersky Lab z siedzibą w Moskwie, zajmująca się bezpieczeństwem komputerowym, przeanalizowała główne nowe rodzaje szkodliwego oprogramowania, w tym Stuxnet, który cztery lata temu ujawnił, że uszkodził wirówki w irańskich zakładach wzbogacania uranu. To odkrycie tego złośliwego oprogramowania, które prawdopodobnie zostało stworzone przez amerykańskich i izraelskich agentów, wywołało obawy, że takie ataki będą eskalować, być może ostatecznie doprowadzą do rzeczywistej cyberwojny (patrz Nowe złośliwe oprogramowanie przybliża cyberwojnę o krok bliżej , Staromodne systemy kontroli czynią USA potęgą Ustawia cel hakerski i przygotowuje się do cyberwojny bez mapy ).





Ale od tego czasu nie było innych ataków, które spowodowały obrażenia fizyczne. David Talbot, główny korespondent Przegląd technologii MIT , usiadł z Eugeniuszem Kasperskym, założycielem Kaspersky Lab, aby zapytać dlaczego i poznać jego poglądy na temat najpoważniejszych cyberzagrożeń.

Czy Kaspersky Lab wykrył jakieś nowe ataki typu Stuxnet?

Nic takiego. Potem widzieliśmy ataki na instytucje takie jak Saudi Aramco i południowokoreańskie usługi finansowe, ale tylko na systemy IT. W Rosji doszło do ataku na ich system komputerowy, który zarządzał policyjnymi fotoradarami, wyłączając kamery, ale nie uszkadzał infrastruktury fizycznej. Technicznie jest to możliwe, więc obawiam się, że to kwestia czasu. Podobnie jak w przypadku, gdy kilka lat temu rozmawialiśmy o możliwym złośliwym oprogramowaniu dla smartfonów, była to kwestia czasu, a teraz jest tutaj.



Jaki był cyberwojenny komponent sporu rosyjsko-ukraińskiego?

Były ataki na banki, media, przeciwników politycznych. Ale nie wierzę, że rządy są w to zamieszane. Myślę, że to haktywiści – kryminalni patrioci. Wygląda na to, że dzieci bawią się swoimi botnetami. Uważam, że zaangażowanie rządu może doprowadzić do poważniejszych szkód, takich jak przerwa w dostępie do Internetu. Ale to było jak mały hałas. Nie wiem, dlaczego nie było gorzej. To był daleki od najgorszego scenariusza.

Jakie są dziś główne zagrożenia bezpieczeństwa komputerowego? A co z Internetem rzeczy?

Po pierwsze, cyberprzestępcy i działania szpiegowskie coraz częściej przenoszą się na arenę mobilną. Drugi to tradycyjne gangi przestępcze infekujące systemy komputerowe w celu wspierania istniejących firm, takie jak hakowanie komputerów w celu zgłaszania błędnych danych o ilości węgla załadowanego do pociągów. Zgłoś więcej niż był fizycznie załadowany i zabieraj węgiel. Ogólnie jednak cyberprzestępcy są nadal zadowoleni z systemu Windows i Androida. A jeśli uznają, że nie ma wystarczającej ilości pracy, mogą łatwo zainfekować Maca, Linuxa, BlackBerry i inne.



Jeśli działa na Androidzie, złośliwe oprogramowanie może dostać się tam przez pomyłkę. Ale przestępcy patrzą nie na każde urządzenie, ale na urządzenia najbardziej dochodowe lub te, które mogą pomóc w tradycyjnej przestępczości. Czy są szpiedzy zainteresowani temperaturą twojego domu lub danymi w twojej lodówce? Nie całkiem. Ale jeśli twoja lodówka jest częścią Internetu i dokonujesz transakcji online w supermarkecie z czytnikiem kart kredytowych na lodówce, tak, dlaczego nie?

ukryć