Trzy pytania z Randolphem Kirchainem na temat rozpowszechniania się odpadów elektronicznych

Randolph Kirchain, starszy naukowiec w dziale systemów inżynieryjnych MIT, od dawna specjalizuje się w analizie surowców wykorzystywanych do wytwarzania nowych produktów oraz odpadów generowanych przez te produkty pod koniec ich okresu użytkowania. W nowym badaniu sponsorowanym przez inicjatywę StEP (Solving the E-waste Problem) i administrowanym przez Uniwersytet Narodów Zjednoczonych, Kirchain i współpracownicy z MIT i National Center for Electronics Recycling zbadali rosnące ilości zużytych urządzeń elektronicznych, w tym komputerów, telewizorów, i telefony komórkowe — które są co roku wysyłane po całym kraju i poza jego granice. Badanie zostało opublikowane wczoraj w Internecie.





Jak dużym problemem może się stać ten rosnący strumień zużytej elektroniki i jakie są jego najbardziej problematyczne elementy?

Zużyta elektronika zawiera materiały, które są cenne, a niektóre mogą być szkodliwe dla ludzi lub środowiska, jeśli zostaną potraktowane w niewłaściwy sposób. W idealnym przypadku produkty te powinny zostać zdemontowane przez certyfikowanego recyklera, który zapewni odpowiednią utylizację materiałów toksycznych, a cenne materiały można oddzielić i wysłać do zaawansowanych zakładów odzysku materiałów.

Wysyłanie produktów na nowoczesne wysypisko śmieci w USA samo w sobie nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, ale jest to strata dla środowiska, ponieważ wszystkie zasoby, które zostały przeznaczone na wydobycie i rafinację surowców w komponentach, a następnie montaż ich w produkty elektroniczne są stracone i nie można ich odzyskać (chyba, że ​​w przyszłości skończymy wydobyciem składowisk).



Najgorszym scenariuszem jest wysyłanie zużytych produktów elektronicznych do krajów rozwijających się w celu demontażu, ponieważ metody stosowane w tych krajach są zwykle szkodliwe dla zdrowia ludzi dokonujących demontażu i środowiska, w którym żyją. Ryzyko wciąż rośnie, ponieważ ilość elektroniki używanej w społeczeństwie stale rośnie.

Jaką wartość może mieć ten kompleksowy przegląd problemu, jeśli chodzi o pomoc rządom, organom regulacyjnym i przemysłowi w ich planowaniu?

Na wszystkich szczeblach władzy w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie toczy się wiele dyskusji na temat wydajnych i skutecznych sposobów zarządzania zużytą elektroniką. W szczególności na szczeblu federalnym proponuje się prawodawstwo zakazujące eksportu całej używanej elektroniki.



Problem polega na tym, że przeprowadzono bardzo niewiele badań określających ilościowo ilość generowanych, zbieranych i eksportowanych e-odpadów, a zatem decydenci mają niewiele informacji na temat ilości zużytej elektroniki w tych kategoriach. Badanie to dostarcza kontekstu, dzięki któremu ludzie mogą podejmować świadome decyzje dotyczące stopnia, w jakim polityka jest konieczna, oraz rodzaju wpływu, jaki można osiągnąć.

Czy to badanie sugeruje potrzebę podjęcia określonych działań, aby poradzić sobie z rosnącą ilością e-odpadów?

Badanie zawiera kilka zaleceń dotyczących tego, jak ulepszyć rodzaj informacji, które można gromadzić w celu śledzenia przepływów e-odpadów, w szczególności przepływów eksportowych.



Nie istnieją żadne kody handlowe dla wysyłki zużytej elektroniki z USA, więc znaczna część naszych badań obejmowała analizę danych handlowych w celu ustalenia, które przesyłki zawierały zużytą elektronikę. Stworzenie kodów handlowych dla używanej elektroniki i badania rodzajów kodów handlowych obecnie używanych przez eksporterów używanej elektroniki znacznie poprawiłyby zdolność rządów do śledzenia tych przepływów.

Ponadto do śledzenia przepływów zużytej elektroniki należy stosować inne metody, w tym badanie przesyłek, które prawdopodobnie wykorzystywały elektronikę w Stanach Zjednoczonych i krajach docelowych. Wreszcie, przepływy powinny być analizowane przez wiele lat – najlepiej co najmniej raz w roku – w celu rozpoznania trendów dla tych przepływów.

ukryć