211service.com
Twitter chwali się tym, co może zrobić z Twoimi danymi
Sieci społecznościowe mają dwa oblicza. Jeden trąbi pokrzepiające przesłanie o uczynieniu świata lepszym miejscem poprzez łączenie ludzi. Drugi skupia się na wydobyciu wartości z danych tych osób. Dziś Twitter obnosił się ze swoją najemniczą stroną.

Jack Dorsey
Sieć społecznościowa jest pod ostrzałem inwestorów, którzy obawiają się, że zbyt mało osób korzysta z jej usług, aby wspierać duży biznes — każdego miesiąca ponad miliard osób więcej korzysta z Facebooka konkurencyjnego niż z Twittera. Na imprezie dla programistów w San Francisco, niedawno powrócił dyrektor generalny, Jack Dorsey, przedstawił kilka nowych inicjatyw mających na celu zarabianie na danych o użytkownikach Twittera i ich aktywności. Partnerzy, tacy jak Target i Hilton, wyrazili poparcie dla wartości informacji uzyskanych od osób korzystających z sieci społecznościowej.
Dorsey otworzył dzisiejsze wydarzenie peanem na temat idealistycznej strony Twittera. Twitter oznacza wolność słowa i nie spoczniemy, dopóki nie zostanie to uznane za uniwersalne prawo człowieka, powiedział. Podał ruch Black Lives Matter jako przykład tego, jak Twitter oznacza mówienie prawdy władzy – a następnie przekazał go dyrektorom, którzy wprowadzili nowe produkty o charakterze komercyjnym.
Jedna pozwala firmom płacić za analizę na żywo aktywności istotnej dla ich działalności na Twitterze oraz za dane dotyczące zaangażowanych osób. Na przykład sklep internetowy może uzyskać informacje o tym, który z jego produktów jest omawiany, a także o płci, języku, lokalizacji i typie urządzenia mobilnego osób, które o nim rozmawiają.
Jesteśmy największym dostępnym do przeszukiwania archiwum myśli ludzkiej, publicznym, jakie kiedykolwiek istniało – powiedział Chris Moody, wiceprezes Twittera ds. strategii danych. Nowe usługi to aktualizacje istniejącego produktu o nazwie Gnip, który wcześniej zapewniał dostęp tylko do transmisji na żywo wszystkich publicznych tweetów, a także archiwum poprzednich tweetów. Moody odtworzył filmy, na których dyrektorzy firm Target i Hilton chwalili wartość usługi Gnip w zrozumieniu ich klientów i radzeniu sobie z problemami z obsługą klienta. Jako klienta wymienił również produkty konsumenckie i giganta spożywczego Unilever.
Twitter uruchomił również nową usługę, która wykorzystuje dane o swoich użytkownikach, aby pomóc firmom zrozumieć ludzi korzystających z ich aplikacji mobilnych. Answers Audience Insights, bo tak się je nazywa, szacuje podział według płci osób korzystających z aplikacji i podaje informacje o tematach, którymi wydają się być zainteresowani, takich jak muzyka pop i komedia.
Nowa usługa może również raportować, jakie kategorie osób najprawdopodobniej podejmą określone działania w aplikacji, na przykład dokonają zakupu. Usługa jest bezpłatna, ale — podobnie jak inne bezpłatne narzędzia oferowane przez Twitter, aby pomóc firmom w tworzeniu aplikacji mobilnych w pakiecie o nazwie Fabric — może pomóc w osiągnięciu wyników sieci społecznościowej, prowadząc twórców aplikacji do mobilnej usługi reklamowej MoPub. Twitter ogłosił dziś, że platforma będzie teraz sprzedawać reklamy wideo, które pojawiają się w strumieniu aktualizacji, które widzą jego użytkownicy.
Nowe wysiłki mające na celu wydobycie wartości od użytkowników Twittera mają miejsce dwa tygodnie po tym, jak Dorsey po raz drugi został dyrektorem generalnym Twittera, po tym, jak zarząd firmy stwierdził, że potrzebuje nowego lidera, aby poradzić sobie z problemami biznesowymi. Pomógł stworzyć Twittera i był pierwszym dyrektorem generalnym firmy w 2007 roku, ale zrezygnował pod koniec 2008 roku i założył firmę płatniczą Square (patrz The New Money ), gdzie pozostaje dyrektorem generalnym, jednocześnie kierując Twitterem.
Chociaż dzisiejsze ogłoszenia firmy mogą pomóc złagodzić niektórych krytyków jej działalności, nie sprostali oni kolejnemu poważnemu wyzwaniu: w komunikacie o wynikach za drugi kwartał Twitter podał, że każdego miesiąca z usługi korzysta 316 milionów osób, czyli o ponad miliard mniej niż Facebook, który odnotowuje miesięcznie 1,5 miliarda aktywnych użytkowników. Zarobił 49 milionów dolarów w tym okresie przy 502 milionach dolarów przychodu. Cena akcji Twittera spadła, ponieważ wzrost liczby użytkowników wydaje się spowalniać, co sprawia, że niektórzy inwestorzy zastanawiają się, czy dane i usługi reklamowe firmy mogą być wystarczająco bogate, aby stworzyć silny biznes.