Twój codzienny lekarz cyfrowy

Osiemnaście milionów ludzi w Stanach Zjednoczonych cierpi na cukrzycę, a choroba skraca ich średnią długość życia o dziesięć lub więcej lat. Aby utrzymać stan pod kontrolą, muszą żonglować dietą, lekami i ćwiczeniami. A to może być ogromna walka, nawet przy najlepszym dostępnym leczeniu.





Ale bardzo niewiele osób dotkniętych tą szybko rozwijającą się epidemią otrzymuje coś podobnego do najlepszego leczenia. Większość pacjentów nie jest pod opieką specjalisty, nie wykonuje wystarczającej liczby testów, aby właściwie śledzić chorobę, i nie wprowadza zmian w diecie i ćwiczeniach, które mogą spowolnić lub czasami zatrzymać postęp choroby i początek brzydkich powikłań, mówi opieka zdrowotna ekspertów. Ogólna jakość leczenia cukrzycy jest dość zawstydzająca, mówi Alan Moses, starszy wiceprezes i główny lekarz w Joslin Diabetes Center w Bostonie, największym amerykańskim ośrodku badań nad cukrzycą.

Najlepiej byłoby, gdyby pacjent z nieuleczalną, zagrażającą życiu chorobą, taką jak cukrzyca, codziennie wykonywał krytyczne pomiary medyczne w domu i natychmiast zasięgał porady lekarza. Chociaż pozostaje to niepraktyczne, na horyzoncie pojawia się nowa nadzieja na cyfrowe systemy monitorowania, które pomogą wypełnić tę ziejącą lukę i dostarczyć wskazówek dotyczących leczenia każdego pacjenta, których żaden lekarz nigdy nie byłby w stanie zebrać ręcznie. Tego lata Joslin będzie współpracować z bostońskim start-upem InterMed Advisors przy próbie jednej z takich alternatyw – domowego systemu monitorowania zupy w orzechy dla pacjentów z cukrzycą. Projekt InterMed połączy edukację pacjentów, codzienne monitorowanie poziomu glukozy we krwi w domu oraz zaawansowaną analizę bogactwa uzyskanych danych. W razie potrzeby ostrzeże również personel kliniczny i zapewni pacjentom codzienne, zindywidualizowane informacje zwrotne.

To systematyczne podejście jest jednym z najbardziej ambitnych, jakie kiedykolwiek zastosowano w monitorowaniu pacjentów domowych. Ostatecznie takie systemy domowe mogą podnieść poziom opieki nie tylko nad osobami z cukrzycą, ale także innymi potencjalnie śmiertelnymi chorobami przewlekłymi, w tym chorobami serca i chorobami płuc. Nieprzypadkowo systemy monitorowania mają również na celu zaoszczędzenie dużych pieniędzy na kosztach domowej opieki zdrowotnej, wizyt na oddziałach ratunkowych i hospitalizacji.



Informacje zwrotne oparte na danych

Ponieważ cukrzyca może być tak trudna do opanowania, jest przykładem dla systemów monitorowania pacjenta. Cukrzyca to skomplikowana choroba i wymaga wielu zmian w zachowaniu, mówi Medha Munshi, lekarz z Joslin pracujący nad projektem InterMed. Tak naprawdę to pacjenci radzą sobie z chorobą. Cukrzyca jest spowodowana problemami z insuliną, hormonem regulującym metabolizm glukozy przez organizm. W cukrzycy typu 2 (początek wieku dorosłego) organizm nie wytwarza wystarczającej ilości insuliny lub nie radzi sobie z insuliną we właściwy sposób. W znacznie rzadszej cukrzycy typu 1 (młodzieńczej) organizm całkowicie przestaje wytwarzać insulinę. W obu przypadkach poziom glukozy we krwi gwałtownie wzrasta – stan, który uszkadza prawie każdą część ciała.

Pacjenci z typem 2 walczą o kontrolowanie choroby poprzez ograniczanie diety, ćwiczenia i często przyjmowanie jednego lub więcej leków. Utrzymywanie poziomu glukozy we krwi w odpowiednim zakresie to żonglerka, często zaostrzana przez inne schorzenia i towarzyszące im leki. Choroba, stres, zmiany harmonogramu i inne zmienne dodatkowo komplikują obraz. Pacjenci muszą codziennie monitorować siebie i w razie potrzeby dostosowywać swoje zachowanie. Podczas gdy wielu odnosi ograniczone sukcesy, inni nie rozumieją procedur lub uważają wysiłek za zbyt uciążliwy i nawet nie próbują.



Proces InterMed, po raz pierwszy przetestowany we wstępnych eksperymentach w zeszłym roku, rozpoczyna się od edukacji pacjentów na temat choroby. Następnie firma instaluje system monitorowania z urządzeniami do pomiaru poziomu cukru we krwi, ciśnienia krwi, wagi i aktywności fizycznej (mierzonej przez urządzenie wykrywające ruch pacjenta, temperaturę skóry i reakcję galwaniczną). Odczyty są automatycznie przesyłane do bezprzewodowego koncentratora domowego, który raz dziennie przesyła dane przez Internet do centralnej bazy danych systemu.

Po uruchomieniu systemu dane są analizowane przez zgłoszone do opatentowania oprogramowanie InterMed. W razie potrzeby generowane są alerty dla pracowników służby zdrowia — na przykład, gdy poziom glukozy we krwi utrzymuje się na wysokim poziomie. Wreszcie system generuje codzienną receptę na życie z indywidualnymi poradami. InterMed planuje dostarczyć tę poradę przez wirtualnego lekarza lub wirtualną pielęgniarkę – prostą animację prawdziwego lekarza, która pojawia się na ekranie telewizora lub komputera pacjenta. Interaktywny model jest kluczem do zaangażowania pacjentów w ich opiekę, mówi Munshi.

Muszą mieć poczucie, że to, co robią, działa – dodaje założyciel i dyrektor generalny InterMed Richard Rosen.



Poszli drogą danych

InterMed wykorzystuje zestaw podejść matematycznych, aby przeanalizować wszystkie dane pomiarowe i znaleźć kombinację czynników, które wpływają na poziom glukozy we krwi każdej osoby. System analizuje poszczególne odczyty (takie jak stężenie glukozy we krwi) w czasie, koreluje te odczyty z innymi parametrami i szacuje wartość podjęcia określonych kroków naprawczych. Opieramy się na danych szeregów czasowych, które okazują się bardzo bogate w informacje, jeśli je poprawnie przeanalizujesz – mówi Rosen. Kiedy stosujesz rygorystyczną analizę tego rodzaju danych, niektóre rzeczy, które uważałeś za prawdziwe, nie są prawdziwe. Rosen twierdzi, że po zebraniu danych z trzech miesięcy system może przewidywać niepożądane zdarzenia, takie jak wizyta w izbie przyjęć, nawet z dwutygodniowym wyprzedzeniem. Ta przewidywalność umożliwia lekarzom i innym klinicystom współpracę z pacjentem w celu uniknięcia kryzysów.

Takie podejście do leczenia pacjentów musi zostać udowodnione, a udowodnienie tego będzie wymagało czasu i wielu pacjentów, ostrzega Moses Joslin. Jest to jednak potencjalnie bardzo cenne, zwłaszcza wykorzystanie analizy szeregów czasowych, w której każdy pacjent staje się jego kontrolą [próbą] w czasie.



Inicjatywa InterMed/Joslin to tylko jeden z wielu programów domowego monitoringu pacjentów, który w prostej formie rozpoczął się kilkadziesiąt lat temu. Obecnie dostępna jest ogromna gama cyfrowych urządzeń do monitorowania domu, przeznaczonych do różnych schorzeń, od astmy, przez mukowiscydozę, przez HIV/AIDS, po powrót do zdrowia po operacji. A setki tysięcy pacjentów już uczestniczy w programach prowadzonych przez firmy zajmujące się leczeniem chorób, usługi opieki domowej i inne grupy. Ponad 100 firm oferuje produkty lub usługi do monitorowania medycznego w domu, atakując ten rynek w każdy możliwy sposób, mówi Vince Kuraitis, dyrektor Better Health Technologies, firma konsultingowa w Boise w stanie Idaho i czołowy autorytet w dziedzinie takich systemów. Chociaż niewiele z tych firm jest rentownych, ten rynek będzie ogromny – wszystkie strzałki skierowane są w górę, przewiduje.

Koszty urządzeń monitorujących spadają, a produkty stają się coraz bardziej przyjazne, mówi Kuraitis. Ale ci, którzy oferują usługi, muszą działać w obecnym systemie; na przykład lekarze muszą otrzymywać powiadomienia o swoich pacjentach w odpowiedni sposób. Wczesne systemy często zakładały, że lekarz będzie przyklejony do systemu, który dostarczył te informacje. Ale większość lekarzy nie działa w ten sposób.

Jedną z firm zajmujących się zarządzaniem chorobami, która twierdzi, że nauczyła się pracować w systemie, jest LifeMasters Supported SelfCare z Irvine w Kalifornii. Lifemasters obsługuje ponad 300 000 pacjentów z różnymi chorobami przewlekłymi, mówi Derek Newell, wiceprezes ds. pomiaru wyników i zarządzania produktami. Pacjenci przesyłają dane za pośrednictwem telefonu lub sieci WWW lub korzystają z urządzeń monitorujących, które automatycznie zbierają i przesyłają ich dane. Pielęgniarki dzwonią do pacjentów o wyznaczonych porach lub gdy pojawiają się znaki ostrzegawcze. Jeśli pacjent potwierdzi objawy ostrzegawcze, pielęgniarka powiadamia lekarza pacjenta – zwykle faksem i telefonem kontrolnym, ponieważ firma uznała, że ​​to działa najlepiej. Newell twierdzi, że oprogramowanie LifeMasters integruje również dane pacjentów z innych źródeł – na przykład z aptek – i aktualizuje profil pacjenta, gdy pojawiają się nowe dane.

CardioNet z siedzibą w San Diego ma inną taktykę. Koncentruje się na jednym schorzeniu: migotaniu przedsionków, powszechnej postaci arytmii serca. Pacjenci, którzy mają lub mogą mieć takie nieregularne bicie serca, są monitorowani przez tydzień lub dwa, gdy zajmują się swoim życiem. Pacjent nosi czujnik elektrokardiogramu, który transmituje bezprzewodowo do urządzenia wielkości dłoni. Przechowywane w kieszeni lub torebce urządzenie przechowuje dane i przesyła je przez łącze telefonu komórkowego do centrum monitorowania obsługiwanego przez techników kardiologicznych. System CardioNet wykrywa zdarzenia sercowe, których nie można w inny sposób przeanalizować, i dostarcza dane, które są znacznie bardziej reprezentatywne niż te, które można zebrać w teście szpitalnym, mówi wiceprezes Larry Watts. W ten sposób, jak mówi, kardiolodzy mogą przepisać najbardziej odpowiednie leczenie. CardioNet uzyskał aprobatę FDA na usługę w 2002 roku. Po pilotażu w rejonie Filadelfii, obecnie rozwija się w całym kraju i obsługuje tysiące pacjentów.

Technologie zorientowane na klienta

Domowe programy monitorowania medycznego, takie jak te, wpisują się w główny trend przenoszenia opieki zdrowotnej ze szpitala i gabinetu lekarskiego do domu, mówi Joseph Coughlin, dyrektor MIT AgeLab, który bada technologie promujące zdrowie przez całe życie. Podążają również za gorylami ważącymi 800 funtów w trendach demograficznych: populacją, która się starzeje, a tym samym jest bardziej podatna na choroby przewlekłe. Co siedem sekund jeden z wyżu demograficznego kończy 50 lat, zauważa Coughlin. Przewiduje, że boomers przyspieszy zmianę w kierunku napędzania opieki zdrowotnej przez popyt konsumentów. Preferują spersonalizowane leczenie w czasie rzeczywistym w domu.

Herschel Peddicord, założyciel i dyrektor generalny HomMed, firmy produkującej domowe systemy monitorowania, z Brookfield, WI, zgadza się, że konsumenci będą odgrywać coraz większą rolę w utrzymaniu zdrowia i będą szukać lepszej technologii, aby to zrobić. Czy masz w domu magnetowid? - pyta Peddicord. Odtwarzacz DVD? Mikrofalówka? OK, ile masz urządzeń, aby mieć pewność, że jutro będziesz żyć? Peddicord przewiduje, że z czasem udasz się do sprzedawcy elektroniki użytkowej, takiego jak Best Buy, i wybierzesz monitory zdrowia dla swojej rodziny.

Peddicord mówi, że ograniczenia dotyczące populacji lekarzy również pomogą w monitorowaniu stanu zdrowia w domu. W Stanach Zjednoczonych brakuje obecnie wielu tysięcy pielęgniarek, a eksperci opieki zdrowotnej spodziewają się również rosnącego niedoboru lekarzy. Kiedy wyżu demograficznego starzeje się, kto zajmie się tymi ludźmi? - pyta Peddicord. Dlaczego nie wykorzystać technologii do wypełnienia luki?

Coughlin przewiduje jednak, że największym punktem nowych systemów zorientowanych na konsumenta nie będzie zastąpienie klinicystów, ale wykonanie lepszej ogólnej pracy w opiece zdrowotnej. Dodaje, że na dłuższą metę najtrudniejszą częścią nie jest technologia. Najtrudniejszą częścią jest zmiana zachowania pacjenta.

ukryć