Uber zakłada, że ​​przed taksówką zobaczymy 18-kołowce bez kierowcy

W zniszczonym magazynie w San Francisco Uber pracuje nad tym, co według niego będzie skrótem w wyścigu o zarabianie na pojazdach, które same jeżdżą. Flota sześciu zmodyfikowanych białych kabin ciężarówek Volvo działa w ceglanym budynku w popularnej wśród startupów technologicznych dzielnicy SoMa. Przez całą dobę co najmniej jeden z pojazdów porusza się po autostradach Bay Area.





Ciężarówki mają radar, kamery i lidar — które mapują w 3D za pomocą laserów — dodane do ich dachów i błotników przez Osiem , startup, który Uber nabyte w zeszłym miesiącu . Zespół startupu dzieli się danymi i technologią z grupą Ubera w Pittsburghu, która pracuje nad autonomicznymi samochodami do przewozu pasażerów. Ale Otto nadal koncentruje się na swoim pierwotnym planie biznesowym – stworzeniu drugiego pilota, który pozwoli spać kierowcy ciężarówki podczas długich odcinków jazdy autostradą. Ciężarówka zjeżdżała i zatrzymywała się, gdy nadchodziła pora zjazdu z autostrady lub gdy kierowca mógł ponownie ją przejąć.

Założyciele Otto twierdzą, że sprawi to, że transport towarów będzie bezpieczniejszy i wydajniejszy, tworząc nowe źródło przychodów dla Ubera. I argumentują, że ograniczenie ich wizji do ciężarówek i jazdy po autostradach oznacza, że ​​mogą zarabiać prawdziwe pieniądze na pojazdach autonomicznych znacznie wcześniej niż firmy zaangażowane w samochody osobowe do obsługi taksówek zrobotyzowanych, takie jak Alphabet. Ford, Uber i BMW zapowiedziały, że będą gotowe do obsługi taksówek-robotów w ciągu pięciu lat, ale eksperci przewidują, że wyzwania związane z jazdą po mieście ograniczą je do małych, kontrolowanych obszarów.

To wciąż bardzo trudny problem, ale wszystkie elementy konstrukcyjne są na miejscu i jest to o wiele prostsze niż jazda po mieście – mówi Lior Ron, który był współzałożycielem Otto i przez pięć lat kierował projektem map Google. Autonomię możemy pokazać prędzej niż później, pokazując drogę reszcie społeczeństwa.



Jazda po autostradach eliminuje potrzebę uczenia oprogramowania rozumienia nieprzewidywalnych przeszkód i sytuacji społecznych, które pojawiają się na ulicach miejskich z przejściami dla pieszych i przystankami w czterech kierunkach. Upraszcza również zadanie tworzenia szczegółowych map 3D, na których opierają się pojazdy autonomiczne, ponieważ mniej dróg wymaga mapowania, a autostrady są mniej złożone niż ulice miejskie.

Ron mówi, że w gigantycznej komercyjnej ciężarówce istnieje mniejsza presja na zmniejszenie kosztów i rozmiarów czujników oraz sprzętu komputerowego niż w przypadku samochodu osobowego. Decyzja firmy o zatrzymaniu ciężarówek – być może w wyznaczonych miejscach postojowych – przed poproszeniem człowieka o przejęcie, pozwala uniknąć ryzyka, że ​​osoba nie będzie na to gotowa. Eksperci twierdzą, że częściowo zautomatyzowane systemy, takie jak Autopilot Tesli, są złym pomysłem.

Ron był współzałożycielem Otto z Anthonym Levandowskim, pomysłodawcą projektu Google autonomicznego samochodu, oraz dwoma innymi byłymi inżynierami Google w styczniu. Firma ma teraz prawie 100 pracowników, w tym innych weteranów projektu autonomicznej jazdy Google. Prawie 20 to kierowcy bezpieczeństwa, którzy siedzą za kierownicą ciężarówek podczas testów, gotowi do przejęcia, gdyby oprogramowanie Otto się zepsuło.



Steven Shladover , naukowiec z University of California w Berkeley, który pracował nad zautomatyzowaną jazdą, mówi, że chociaż strategia Otto usuwa niektóre wyzwania związane z projektami samochodów osobowych, dodaje nowe.

Konsekwencje błędu oprogramowania powodującego, że 40-tonowa ciężarówka wymyka się spod kontroli, są znacznie gorsze niż konsekwencje podobnego błędu w dwutonowym samochodzie, co może być przerażające dla ogółu społeczeństwa i wybranych przez nich przedstawicieli, którzy nadzorować regulatorów bezpieczeństwa, mówi.

Uber zyskał reputację ignorowania lub antagonizowania organów nadzoru taksówek, ale Ron mówi, że będzie ściśle współpracował ze stanowymi i federalnymi agencjami bezpieczeństwa drogowego na każdym etapie planów rozwoju Otto. Kilka stanów, w tym Nevada, już zaprosiło Otto do rozpoczęcia testów na swoich drogach, mówi.



Ciężarówki Otto przejechały już dziesiątki tysięcy mil po drogach publicznych, a także są testowane pod kątem wyzwań, takich jak przeszkody i wyboisty chodnik na poligonie w Bay Area.

Ron mówi, że firma chce dodać swoje zestawy do ciężarówek należących do firmy przewozowej, aby przetestować i udoskonalić technologię na rzeczywistych trasach do końca roku. Jak mówi, takie partnerstwa w końcu dostarczą danych, które pokażą, że technologia Otto jest bezpieczniejsza niż przeciętny kierowca ciężarówki i powinna mieć możliwość pracy.

ukryć