211service.com
Uczenie maszynowe otwiera nowe sposoby pomocy osobom niepełnosprawnym
Ariel Davis
Przepisy FCC wymagają, aby stacje telewizyjne udostępniały napisy, które przekazują mowę, efekty dźwiękowe i reakcje publiczności, takie jak śmiech, do widzów niesłyszących i niedosłyszących. YouTube nie podlega tym zasadom, ale dzięki technologii uczenia maszynowego Google oferuje teraz podobną pomoc.
Od 2009 roku YouTube używa oprogramowania do zamiany mowy na tekst, aby automatycznie dodawać napisy do mowy w filmach (są one używane 15 milionów razy dziennie). Dziś wdrożyła algorytmy które wskazują na oklaski, śmiech i muzykę w podpisach. Może pojawić się więcej dźwięków, ponieważ podstawowe oprogramowanie może również identyfikować dźwięki, takie jak westchnienia, szczekanie i pukanie.
Firma twierdzi, że testy użytkowników wskazują, że funkcja ta znacznie poprawia wrażenia osób niesłyszących i niedosłyszących (i każdego, kto musi ściszyć głośność). Uczenie maszynowe daje ludziom takim jak ja, którzy potrzebują dostosowania w niektórych sytuacjach, taką samą niezależność jak inni, mówi Liat Kaver, głuchy menedżer produktu w YouTube.
Rzeczywiście, projekt YouTube jest jednym z wielu, które tworzą nowe narzędzia ułatwień dostępu, opierając się na postępach w zakresie mocy i praktyczności uczenia maszynowego. Przemysł komputerowy został zmuszony do rozwijania oprogramowania, które może interpretować obrazy, tekst lub dźwięki głównie przez perspektywę zysków w obszarach takich jak reklamy, wyszukiwanie lub przetwarzanie w chmurze. Ale oprogramowanie z pewną zdolnością rozumienia świata ma wiele zastosowań.

YouTube teraz automatycznie opisuje niektóre dźwięki w swoich napisach.
W zeszłym roku Facebook uruchomił funkcję, która wykorzystuje badania firmy dotyczące rozpoznawania obrazów do tworzenia opisów tekstowych obrazów, na przykład od znajomych danej osoby.
Naukowcy z IBM wykorzystują oprogramowanie do przetwarzania języka opracowane w ramach projektu Watson firmy, aby stworzyć narzędzie o nazwie Content Clarifier, które pomaga osobom z niepełnosprawnością poznawczą lub intelektualną, taką jak autyzm lub demencja. Może zastępować figury retoryczne, takie jak deszcz kotów i psów, jaśniejszymi terminami oraz skracać lub dzielić długie zdania z wieloma zdaniami i językiem pośrednim.
University of Massachusetts Medical School pomaga przetestować, w jaki sposób system może pomóc osobom z trudnościami w czytaniu lub poznawczymi. Will Scott, badacz IBM, który pracował nad projektem, mówi, że firma rozmawia z organizacją, która pomaga autystycznym licealistom w przejściu na studia na temat testowania systemu jako sposobu na ułatwienie ludziom zrozumienia dokumentów administracyjnych i edukacyjnych. Jak mówi, moc obliczeniowa, algorytmy i usługi w chmurze, takie jak Watson, nie były wcześniej dostępne do wykonywania tego rodzaju rzeczy.
Ineke Schuurman , naukowiec z Uniwersytetu w Leuven w Belgii, twierdzi, że wynalezienie nowych rodzajów narzędzi ułatwień dostępu jest ważne, aby zapobiec pozostawieniu niektórych osób w tyle, ponieważ społeczeństwo w coraz większym stopniu opiera się na komunikacji za pośrednictwem komputerów i urządzeń mobilnych.
Jest jednym z liderów an Projektuję testowanie własnego oprogramowania do upraszczania tekstu dla osób z niepełnosprawnością intelektualną. Technologia została wbudowana w aplikacje, które integrują się z Gmailem i sieciami społecznościowymi, takimi jak Facebook. Osoby z niepełnosprawnością intelektualną lub z jakąkolwiek niepełnosprawnością chcą robić to, co robią ich przyjaciele, siostry i bracia — korzystać ze smartfonów, tabletów i sieci społecznościowych — mówi Schuurman.

Facebook stworzył usługę opisującą obrazy za pomocą tekstu, aby pomóc osobom niewidomym lub niedowidzącym.
Austin Lubetkin, który cierpi na zaburzenia ze spektrum autyzmu, współpracował z organizacją non-profit na Florydzie Artyści z autyzmem aby pomóc innym w spektrum stać się bardziej niezależnymi. Z zadowoleniem przyjmuje badania takie jak IBM, ale mówi, że zapewnienie niezawodnego działania takich narzędzi będzie wyzwaniem. Algorytm uczenia maszynowego zalecający film, na którym ci nie zależy, to jedno; błąd, który powoduje, że nie rozumiesz przyjaciela, to kolejny.
Mimo to Lubetkin, który pracuje w startupie podczas studiów, jest optymistą, że uczenie maszynowe otworzy wiele nowych możliwości dla osób niepełnosprawnych w ciągu najbliższych kilku lat. Ostatnio korzystał z technologii rozpoznawania obrazu od startupu Clarifai do prototyp aplikacji nawigacyjnej który oferuje wskazówki w formie punktów orientacyjnych, inspirowane jego własnymi zmaganiami z interpretacją informacji tekstowych i diagramów z konwencjonalnych aplikacji podczas jazdy. Szczerze mówiąc, sztuczna inteligencja może wyrównać szanse, mówi Lubetkin.