211service.com
UE właśnie dokonała kontrowersyjnego przeglądu prawa autorskiego
Kategoria: Polityka techniczna Opublikowany 12 wrześniaParlament Europejski zatwierdził nową dyrektywę UE w sprawie praw autorskich, ale będzie ona przedmiotem ostatecznego głosowania w przyszłym roku, zanim stanie się prawem. Wielu artystów jest zadowolonych, ale zwolennicy wolnego internetu nie.
Wiadomości: Parlament Europejski głosował 438 do 226 za przyjęciem ustawy, której celem jest wynagradzanie artystów i twórców. Krytycy twierdzą jednak, że będzie to miało efekt mrożący w przypadku bezpłatnego i otwartego internetu. Kluczowymi punktami są dwie sekcje dyrektywy: art. 11 i 13, nazwane odpowiednio podatkiem od hiperłączy i filtrem przesyłania.
Artykuł 11 zobowiązałby firmy internetowe do płacenia serwisom informacyjnym za ponowne wykorzystanie ich treści, podczas gdy art. 13 wymagałby od gigantów internetowych automatycznego filtrowania materiałów chronionych prawem autorskim, takich jak piosenki lub filmy, chyba że posiadają one specjalną licencję. Niektórzy krytycy skarżyli się, że skutecznie powstrzyma to ludzi przed udostępnianiem treści generowanych przez użytkowników, takich jak genialne memy o kotach .
Spór o prawo stworzył również kilku interesujących przeciwników, rzucając artystów takich jak Paul McCartney przeciwko założycielowi Wikipedii Jimmy'emu Walesowi.
Jak się tu znaleźliśmy? Dyrektywa została po raz pierwszy zaproponowana w 2016 r., aby pomóc branżom kreatywnym odzyskać pieniądze od internetowych gigantów. Posłowie do Parlamentu Europejskiego odrzucili go w lipcu br., ale zamiast zostać porzuconym, ustawa została ponownie oceniona, dodając ponad 100 poprawek.
Co dalej? Poprawki zatwierdzone w tym tygodniu będą podlegać dalszym poprawkom, zanim przepisy zostaną ponownie przegłosowane w styczniu 2019 r.