Ukraińska sieć energetyczna ponownie zostaje zhakowana, co jest niepokojącym znakiem ataków na infrastrukturę





Rosyjscy hakerzy podobno zniszczyli sieci energetyczne i śledzili jednostki wojskowe na Ukrainie.

Badacze bezpieczeństwa w CrowdStrike uważać że kolektyw hakerski znany jako Fancy Bear, który był powiązany z atakami na serwery e-mail Komitetu Narodowego Demokratów na początku tego roku, wykorzystywał złośliwe oprogramowanie dla Androida do śledzenia ukraińskich jednostek artyleryjskich. W ataku wykorzystano kod podobny do tego używanego w ataku DNC, ale tym razem wykorzystano go do pobierania danych komunikacyjnych i lokalizacyjnych związanych z zasobami wojskowymi od 2014 roku.

Reuters sugeruje że informacje te mogły zostać wykorzystane przez siły zbrojne do wycelowania w ukraińską artylerię. Prorosyjscy separatyści kontynuować bitwę Ukraińskie siły rządowe we wschodniej Ukrainie.



Tymczasem ma wychodzi na jaw że niepotwierdzona grupa rosyjskich hakerów przejęła komputery w centrum kontroli elektryczności, aby pogrążyć części Kijowa w ciemności. Hakerzy najwyraźniej wysłali złośliwe oprogramowanie pocztą elektroniczną do pracowników, pozwalając im ukraść dane logowania i zamknąć podstacje. Podsumowując, atak spowodował zużycie 200 megawatów mocy — około 20 procent nocnego zużycia energii w mieście.

jakiś niesamowicie podobny incydent uderzył w region Iwano-Frankowsk na Ukrainie w grudniu ubiegłego roku. W tamtym czasie był powszechnie postrzegany jako pierwszy poważny atak na krajową sieć energetyczną. To, że taki atak powinien zostać zrównany ponownie, nie jest niespodzianką: CBS News wskazuje że to również jest prawdopodobnie wynikiem napięć na wschodzie Ukrainy.

Ale chociaż ataki uderzyły w Europie Wschodniej, Zachód powinien zwrócić baczną uwagę. Nie możemy po prostu spojrzeć na atak na Ukrainie i powiedzieć „Och, jesteśmy bezpieczni przed tym atakiem”, mówi Rob Lee, badacz bezpieczeństwa, który rozmawiał z CBS News. Rzeczywiście, jak Przewodowy odnotowane na początku tego roku , wiele części amerykańskiej sieci jest mniej bezpiecznych niż ukraińska, a ich ponowne uruchomienie w sytuacji awaryjnej zajęłoby więcej czasu.



Zagrożenie jest zatem realne. W tym momencie powszechnie uważa się, że Rosja stała za wieloma hakerami wymierzonymi w systemy amerykańskie podczas wyborów prezydenckich. Nie ma powodu sądzić, że infrastruktura fizyczna nie jest następna na liście.

(Czytaj więcej: Reuters , Wiadomości CBS , Przewodowy , Co hack DNC mówi o zagrożeniach cybernetycznych dla demokracji , Obama domaga się faktów na temat hacków wyborczych , Botnety IoT rosną i są do wynajęcia )

ukryć