211service.com
Ultrawydajny silnik gazowy przechodzi test
Spalanie transoniczne , startup z siedzibą w Camarillo w Kalifornii, opracował system wtrysku paliwa, który, jak twierdzi, może poprawić wydajność silników benzynowych o ponad 50 procent. Pojazd testowy wyposażony w tę technologię osiąga 64 mile na galon podczas jazdy autostradą, co jest znacznie lepsze niż droższe hybrydy gazowo-elektryczne, takie jak Prius, który pokonuje autostradę 48 mil na galonie.

Wydajna egzotyka: Transonic Combustion zastosował nową technologię wtrysku paliwa w tym sportowym samochodzie, który waży mniej więcej tyle, co hybryda Toyota Prius i ma podobną aerodynamikę. To nie jest hybryda, ale ma lepszy przebieg na gazie niż Prius.
Kluczem jest podgrzanie i zwiększenie ciśnienia benzyny przed wstrzyknięciem jej do komory spalania, mówi Mike Rocke, wiceprezes ds. rozwoju biznesu w Transonic. Wprowadza to go w stan nadkrytyczny, który pozwala na bardzo szybkie i czyste spalanie, co z kolei zmniejsza ilość paliwa potrzebnego do napędzania pojazdu. Firma traktuje również benzynę katalizatorem, który ją aktywuje, częściowo ją utleniając w celu zwiększenia spalania.
Technologia ta jest jedną z wielu opracowanych w celu wyciskania większej wydajności z istniejących silników, aby spełnić nowe normy zużycia paliwa i inne przepisy – bez zwiększania kosztów pojazdów. To czas renesansu silników spalinowych – mówi Williama Greena , profesor inżynierii chemicznej na MIT. Ulepszenia obejmują mniejsze silniki z turbodoładowaniem, ulepszone rozrządy zaworowe i bezpośredni wtrysk, w którym paliwo jest wtryskiwane bezpośrednio do komory spalania, a nie do sąsiedniego portu. Mówi, że podejście Transonic może być obiecującym sposobem na ulepszenie konwencjonalnego bezpośredniego wtrysku. Kilka firm i uniwersyteckich grup badawczych pracuje obecnie nad różnymi niekonwencjonalnymi koncepcjami silników z wtryskiem bezpośrednim, a niektóre opublikowały dane dotyczące silników, które wyglądają bardzo obiecująco.
Jeśli zadziała zgodnie z obietnicą, nowa technologia poprawiłaby zużycie paliwa o wiele bardziej niż inne opcje, z których niektóre mogą poprawić wydajność nawet o 20 procent. Oczekuje się, że będzie kosztować mniej więcej tyle, ile wysokiej klasy systemy wtrysku paliwa dostępne obecnie na rynku, mówi Rocke.
System wtrysku Transonic różni się od bezpośredniego wtrysku na dwa sposoby: wykorzystuje płyny w stanie nadkrytycznym i nie wymaga iskry do zapłonu paliwa. Płyn w stanie nadkrytycznym szybko miesza się z powietrzem, gdy jest wtryskiwany do cylindra.
Gdy paliwo zostanie wtryśnięte do tłoka, ciepło i ciśnienie wystarczą, aby spowodować spalanie paliwa bez iskry (podobnie jak w silnikach wysokoprężnych), co również pomaga zapewnić szybkie, równomierne spalanie. Zapłon można ustawić w odpowiednim czasie, gdy tłok osiągnie optymalny punkt, dzięki czemu może przekształcić jak najwięcej energii w benzynie w ruch mechaniczny, bez marnowania energii na podgrzewanie ścian komory spalania, jak to ma miejsce w konwencjonalnych technologiach . Firma opracowała autorskie oprogramowanie, które pozwala systemowi na precyzyjną regulację wtrysku w zależności od obciążenia silnika.
System może również zredukować coś, co nazywa się dławieniem strat. Zwykle wlot powietrza do silnika jest częściowo zamknięty podczas jazdy, co sprawia, że silnik pracuje ciężej. System Transonic może pracować przy otwartym wlocie powietrza, tworząc ubogą mieszankę w komorze spalania (z dużą ilością powietrza, ale tylko niewielką ilością benzyny). Rocke mówi, że przy stałej prędkości przelotowej 50 mil na godzinę samochód testowy osiąga 98 mil na galon.
Firma zademonstrowała tę technologię we własnym silniku testowym i twierdzi, że obecnie testuje ją z trzema producentami samochodów. Jednym z kluczowych pytań jest wpływ wysokich ciśnień i temperatur na czas pracy silnika, mówi Rocke. Firma, wspierana przez inwestycje venture capital z Venrock i Khosla Ventures, planuje samodzielnie wyprodukować swój system, zamiast licencjonować technologię. Swoją pierwszą fabrykę planuje wybudować w 2013 roku, a wprowadzenie technologii do samochodów produkcyjnych do 2014 roku.