Umieszczanie trolli patentowych w obronie

Firmy programistyczne twierdzą, że powszechne patenty posiadane przez innych są jednymi z ich największych problemów, co prowadzi do marnotrawstwa procesów sądowych i niebotycznych kosztów. Z ich punktu widzenia patenty obejmujące szerokie, podstawowe pojęcia przyczyniły się do powstania tak zwanego trolla patentowego – firmy lub osoby, która jest właścicielem patentu i używa go nie po to, by coś zrobić, ale pozywać innowatorów o naruszenie. Trolle patentowe czasami uzyskują ogromne odszkodowania, a nawet, jak w przypadku BlackBerry, próbują powstrzymać rzekomych naruszycieli na podstawie nakazów sądowych.





Adwokat Dan Ravicher mówi, że patenty na oprogramowanie hamują innowacyjność. (Źródło: Fundacja Patentów Publicznych)

Na ratunek programistom i innym innowatorom przybywa były prawnik korporacyjny, 31-letni Dan Ravicher, który kieruje Publiczna Fundacja Patentowa , organizacja non-profit zajmująca się składaniem wniosków do Urzędu Patentów i Znaków Towarowych Stanów Zjednoczonych (PTO) o ponowne zbadanie i unieważnienie patentów, które uważa za zbyt powszechne.

W 2004 r., po tym, jak Ravicher złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie głównych patentów należących do Microsoftu w zakresie standardu śledzenia plików FAT, PTO wydał wstępną decyzję odrzucającą te patenty. Na początku tego roku uchylił tę decyzję. Ale w maju, w innej sprawie zainicjowanej przez grupę Ravichera, urząd odrzucił część Sieci Forgent ” zastrzeżenia patentowe dotyczące standardu kompresji plików zdjęć JPEG. (Ta decyzja nie jest jeszcze ostateczna.) Inne cele Ravicher obejmowały Uniwersytet Columbia i Pfizer. Grupa była pionierem w wykorzystywaniu tej często pomijanej techniki do kwestionowania patentów poza sądami.



Ravicher uważa, że ​​wielu ważnych patentów nigdy nie powinno się przyznać, ponieważ idee, które chronią, są tak oczywiste. Pozwy o własność intelektualną najbardziej wpłynęły na rozwój oprogramowania open source – świadczą o tym, że SCO twierdzi, iż jest właścicielem części Linuksa – ale ingerowały również w innowacje w oprogramowaniu komercyjnym, mówi. Przegląd technologii rozmawiał z Ravicherem w zeszłym tygodniu o wpływie polityki patentowej na innowacje w oprogramowaniu.

Przegląd technologii: Czy system patentowy jest ważną częścią obecnej struktury nagradzania innowacji w branży oprogramowania?

Dan Ravicher: Kiedy programiści zastanawiają się, dlaczego dzisiaj piszą, dzieje się tak dlatego, że płacą im za wykonanie pracy, lub dlatego, że mają pasję i chęć do tego, albo chcą zyskać uznanie. Twórcy oprogramowania nie są tak naprawdę zmotywowani możliwością uzyskania patentu.



TR: Jeśli patent stanie się nieaktualny za kilka lat, dlaczego dla konkurencji ma to znaczenie, czy patent został wydany, czy nie?

DR: Patent na jakąś konkretną, wysoce zindywidualizowaną aplikację bardzo rzadko ma dla kogokolwiek jakiekolwiek znaczenie. Najcenniejsze patenty to te, które dotyczą standardów lub innych podstawowych zasad technologii oprogramowania, które mogą nadal istnieć w przyszłości.

TR: W jaki sposób te patenty na standardy są nadużywane? Czy właściciel patentu, niezależnie od wyniku prawnego, może wyrządzić szkodę deweloperowi?



DR: W wielu przypadkach patentów software'owych, które widzieliśmy, posiadacz patentu przegrywa – ale tylko w sądzie . Ale to nie znaczy, że programista nie stracił znacznej ilości czasu, pieniędzy i rozrywki. Po prostu dlatego, że wielu programistów jest pozbawionych zasobów, odmawia się im uczciwego dnia w sądzie, aby udowodnić swoją niewinność.

TR: Czy możesz podać przykład, jak wpłynęło to na rozwój oprogramowania?

DR: Niektóre z początkowych trolli patentowych pod koniec lat 90. i na początku 2000 r. osobiście krążyły po okolicy i domagały się swoich patentów przeciwko małym firmom. Kiedy dostali listy, wiele startupów po prostu zdecydowało się spakować biznes zamiast go kontynuować, co zatrzymało ich rozwój. Jeśli pójdziesz na przeciwną skrajność, możesz zobaczyć sprawy, które zostały wniesione przeciwko Microsoftowi przez trolle patentowe. Zasoby w Microsoft, które powinny były zostać przeznaczone na zaawansowaną technologię, aby funkcjonalność działała szybciej, lepiej i taniej, faktycznie musiały zostać zmarnowane na ponowne wynalezienie koła, aby obejść ten patent, który był przeciwko nim zgłaszany przez kogoś, kto nie zajmuje się tworzeniem oprogramowania.



TR: Więc czasami naprawdę sympatyzujesz z Microsoftem?

DR: Zdają sobie sprawę, że patenty na oprogramowanie stanowią zagrożenie i wyrządzają szkody całemu oprogramowaniu. Niektórzy myślą, że to tylko oprogramowanie o otwartym kodzie źródłowym, które jest uprzedzane przez patenty na oprogramowanie. To nie jest.

TR: Jednak w innych przypadkach widzisz Microsoft jako agresor. W styczniu PTO odrzucił twoją prośbę, która pozbawiłaby Microsoft jego patentów na oprogramowanie do śledzenia plików FAT. Co to mówi o tym, jak skuteczna może być broń ponownego badania i czy mimo odrzucenia ta sprawa wyjdzie na dobre?

DR: To, co Microsoft zrobił, odpowiadając na [wstępne] odrzucenie jego roszczeń przez urząd patentowy, polegało na zajęciu pewnych stanowisk dotyczących zakresu swojego patentu, który spowodował, że patent był węższy niż w momencie, gdy został pierwotnie wydany. Teraz będzie miejsce dla ludzi na wdrożenie systemu FAT bez naruszania nowych roszczeń, nawet jeśli mogło to naruszyć stare roszczenia. Więc chociaż Microsoft nadal będzie miał patent, będzie to patent znacznie słabszy.

TR: Odniosłeś niepewny sukces w walce z patentem Forgenta dotyczącym standardu JPEG, który był przedmiotem sporu wymierzonego w dziesiątki użytkowników, od Apple po Xerox. Czy miało to jakieś pozytywne reperkusje?

DR: Sędzia w postępowaniu sądowym bardzo, bardzo wąsko zinterpretował roszczenia patentowe. Więc Forgent straci tak długo, jak twierdzi, że budowa zostanie utrzymana. Myślę, że pamiętam, jak sędzia zauważył, że to ponowne badanie było w toku i wciąż były pytania o ważność patentu.

TR: Mówisz, że system daje nieodłączną przewagę dużym programistom nad małymi programistami. Dlaczego więc wiele małych przedsięwzięć typu open source, takich jak OpenOffice i Firefox, zakończyło się sukcesem?

DR: Jest wiele powodów. Jednym z nich może być to, że nie zapewniają one jeszcze konkurencyjności komercyjnej niezbędnej do uzasadnienia ich zakwestionowania przez dużego właściciela patentu. Sami deweloperzy mogą nie być odpowiednimi pozwanymi. System patentowy nie stał się jeszcze dla nich tak zły, jak mógłby być – choć stanowi zagrożenie.

TR: Jak opisałbyś to zagrożenie?

DR: Ekosystem oprogramowania faktycznie preferuje wolne oprogramowanie, otwarte oprogramowanie, udostępnianie i uczenie się tego, co zrobili inni, oraz postęp. System patentowy, ta forma rządowych regulacji, trafia w sam środek ekosystemu oprogramowania i go zaśmieca. Zwycięzcy na rynku oprogramowania powinni być określani na podstawie wyboru konsumenta – niezależnie od tego, który produkt jest tańszy i szybszy – a nie na podstawie jakiegoś schematu regulacyjnego.

ukryć