USA podejrzewają, że za naruszeniem danych w hotelach Marriott stoją chińscy hakerzy państwowi

Kategoria: Przetwarzanie danych Opublikowany 12 grudnia

Urzędnicy amerykańscy uważają, że atak na grupę hotelową Marriott's Starwood może być częścią szerszych wysiłków rządu chińskiego mających na celu wykorzenienie amerykańskich szpiegów.

Wiadomości: Według New York Times, Urzędnicy amerykańscy podejrzewają, że ujawniony niedawno atak na sieć hoteli Marriott Starwood, który obejmował kradzież danych osobowych 500 milionów gości, był częścią szerszych działań wywiadowczych chińskich szpiegów. Uważa się również, że brali udział w kradzieży danych od ubezpieczycieli zdrowotnych i in naruszenie w 2014 r. amerykańskiej agencji rządowej, która przechowuje dane osobowe podane w celu uzyskania poświadczeń bezpieczeństwa. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych powiedział New York Times, że Chiny „stanowczo sprzeciwiają się wszelkim formom cyberataków” i zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w włamaniu.

Hakerzy: USA podejrzewają, że hakerzy działają w imieniu chińskiego Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego i że są częścią masowego eksploracji danych, które ma na celu zidentyfikowanie amerykańskich szpiegów i chińskich obywateli, którzy dla nich pracują. Szczególnie przydatne do tego zadania byłyby dane z amerykańskich formularzy poświadczenia bezpieczeństwa, podobnie jak informacje o wzorcach podróżowania. Grupa Marriott jest największym dostawcą usług hotelowych dla personelu rządowego i wojskowego USA.





Większy obraz: Według źródeł gazety Stany Zjednoczone przygotowują się teraz do oskarżenia chińskich hakerów. Jeśli tak się stanie, jeszcze bardziej obciąży stosunki amerykańsko-chińskie w czasie, gdy oba kraje są uwikłane w zaciekłą bitwę handlową. Napięcia wzrosły już od czasu niedawnego aresztowania w Kanadzie Menga Wanzhou, dyrektora finansowego Huawei, gigantycznej chińskiej firmy telekomunikacyjnej. Stany Zjednoczone, które uważają, że Huawei stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa cybernetycznego, zażądały od niej ekstradycji w celu postawienia zarzutów związanych z domniemanym naruszeniem amerykańskich sankcji nałożonych na Iran. Chiny oskarżyły USA i Kanadę o łamanie praw obywatelskich Meng i zażądały jej uwolnienia. We wczorajszym wywiadzie dla agencji Reuters prezydent Donald Trump wskazał, że może: osobiście interweniować w przypadku, gdyby służyło to interesom bezpieczeństwa narodowego USA lub pomogło w zawarciu umowy handlowej z Chinami.