Utrudnione wyszukiwanie cennych patentów przez Google

Analiza ponad 1000 patentów, które Google kupił od IBM, daje wgląd w coraz bardziej gorączkowe wysiłki tego giganta wyszukiwania, aby chronić swój mobilny system operacyjny Android przed atakami prawnymi ze strony konkurencji.





Wizja patentowa: Ten diagram z analizy patentów Google sugeruje, że zbiór patentów firmy może być zbyt rozdrobniony, aby pomóc firmie.

IPVision , który produkuje oprogramowanie do analizy patentów, twierdzi, że 1029 patentów, które Google kupił od IBM w lipcu, zawiera niewiele informacji, które firma mogłaby wykorzystać do ataku na konkurentów lub obrony własnych produktów.

Pakiety patentów obejmujących technologie komputerowe — zwłaszcza komputery przenośne — stały się w ostatnich miesiącach gorącym tematem. Apple, Nokia, Microsoft i inni używali ich do wyciągania pieniędzy od konkurentów, a nawet do blokowania sprzedaży produktów tych konkurentów. W tym roku Apple skutecznie zapobiegł sprzedaży niektórych urządzeń Samsunga w znacznej części Europy, podczas gdy Microsoft wykorzystał patenty, aby uzyskać miliony dolarów opłat licencyjnych, od firm takich jak Samsung i HTC, za korzystanie z bezpłatnego systemu operacyjnego Google Android.



W sierpniu Google ogłosił, że planuje kupić firmę Motorola Mobility za 12,5 miliarda dolarów, zajmującą się telefonami komórkowymi. Portfel patentów tej firmy był kluczem do zawarcia umowy — dyrektor generalny Google, Larry Page, powiedział, że będzie lepiej chronił Androida przed zagrożeniami antykonkurencyjnymi ze strony Microsoftu, Apple i innych firm.

Hoo-Min Toong, współzałożyciel IPVision, mówi: Powszechnie wiadomo, że Google jest ubogi w patenty. Musi nie tylko zdobywać patenty we własnych obszarach produktowych, ale także bronić się przed innymi roszczeniami.

Google jest młody w porównaniu do wielu swoich rywali, bez dziesięcioleci badań i zgłoszeń patentowych, w przeciwieństwie do konkurentów, takich jak Apple. Toong mówi, że obecny zapas patentów Google jest nie tylko niewielki, ale dotyczy również podstawowych technologii i technik wyszukiwania, a nie konkurencyjnych obszarów, takich jak oprogramowanie mobilne.



Na pierwszy rzut oka patenty, które Google kupił od IBM, wyglądają dobrze. Urząd patentowy Stanów Zjednoczonych utrzymuje zestaw kategorii tematycznych używanych do sortowania patentów, a większość z tych nabytych od IBM rozprzestrzeniła się na serię 700, gdzie można znaleźć nowe pomysły i techniki dotyczące oprogramowania.

Ten obraz , stworzony przez IPVision, pokazuje, jak kontrastuje to z wcześniejszym portfolio patentów Google, które jest skoncentrowane tylko w jednej kategorii związanej z bazami danych i technikami wyszukiwania informacji używanymi w wyszukiwaniu. To wygląda dobrze, ponieważ dostaję patenty, które wzmacniają moją pozycję i mogą być wykorzystane przeciwko innym firmom – mówi Toong. Ale jeśli zajrzysz pod kołdrę, sprawy nie mają się tak dobrze.

Zgłoszenia patentowe muszą odnosić się do wcześniejszych, powiązanych patentów, dzięki czemu IPVision może obliczyć, czy zbiór patentów zawiera klastry, które są silnie powiązane — co określa się mianem gąszczu patentów. Takie klastry, w połączeniu z silnymi rodzinami patentów zgłoszonych na różne aspekty tej samej technologii, ułatwiają przedstawienie w sądzie kuloodpornych twierdzeń, że technologia konkurencji narusza własność intelektualną firmy.



Kiedy szukasz klastrów, ta kolekcja IBM wydaje się być jednorazowymi patentami, które nie są ze sobą powiązane, mówi Toong. Dostali wiele patentów, które zostały rozproszone. Firmy, które osiągają dobre dochody z licencji z patentów, zazwyczaj mają silne klastry i rodziny patentów, mówi Toong, który dodaje, że portfolio IBM przejęte przez Google nie ma żadnego.

Inny obraz z analizy Toonga pokazuje, że tylko około 10 procent kolekcji zakupionej od IBM jest powiązane z jakimikolwiek innymi patentami w kolekcji.

Toong wykorzystał również oprogramowanie IPVision do wyszukiwania odniesień do nowych patentów Google z nowszych patentów należących do Microsoft (patrz zdjęcie ) i Apple (patrz zdjęcie ).



Z tej analizy widzimy, że Apple zbudowało wiele rzeczy na podstawie tych patentów, a być może nawet silniejsze powiązania z patentami Microsoftu, ale portfolio IBM wydaje się składać z izolowanych patentów, mówi Toong. Aby twierdzić, że te późniejsze patenty Microsoft i Apple naruszają wcześniejsze, naprawdę chciałbyś silnych klastrów i rodzin patentów; Wygląda na to, że Google dostał torbę, chociaż oczywiście konieczne byłoby przeprowadzenie dodatkowej należytej staranności [aby to potwierdzić].

Dwa tygodnie temu okazało się, że Google kupił drugi zestaw patentów IBM, ale Toong twierdzi, że jest za wcześnie, aby dogłębnie przeanalizować ten zbiór.

Toong oczekuje, że Google i konkurenci z branży mobilnej będą szukać innych szans na wykupienie patentów na technologię mobilną. Jedną z możliwości jest wiele patentów firmy Eastman Kodak w zakresie obrazowania, ponieważ obrazowanie stało się kluczową częścią smartfona. Zarówno Nokia, jak i RIM mają duże portfele w branży bezprzewodowej i mają firmy, które wydają się być zagrożone, mówi Toong, więc są również kandydatami na nabywców poszukujących patentów.

Jednak Toong mówi, że naprawdę inteligentna firma powinna patrzeć dalej w przyszłość do następnej walki technologicznej. To się powtórzy w innych przestrzeniach, w których technologia szybko się zbliża, mówi. Analitycy IPVision sugerują mu, że patenty dotyczące alternatywnych metod kontrolowania komputerów, takich jak gesty i głos, mogą wkrótce stać się bardzo cenne. Wspomniał, jak mocno Microsoft zainwestował w system sterowania gestami Kinect, który jest obecnie używany w grach, ale który firma planuje szerzej wykorzystywać w przyszłości.

Kiedy sięgnął po komentarz, Google potwierdził tylko, że rzeczywiście nabył zbiór patentów od IBM i stwierdził, że Google aktywnie pracuje nad zachęcaniem do reformy systemu patentowego, aby zapobiec sporom o patenty, które mogłyby utrudniać konkurencję w nowych obszarach technologii.

Lewis Lee, współzałożyciel IPStreet , startup, który również analizuje patenty, twierdzi, że ułatwienie firmom oceny wartości patentów przed ich zakupem może również pomóc. Widzimy, że patenty stają się aktywami biznesowymi, które są przedmiotem obrotu, tak jak nieruchomości lub akcje, ale nie mamy żadnego sposobu, aby je wycenić lub wiedzieć, czy są warte mniej lub więcej niż inne, mówi Lee. Nawet Google nie będzie wiedział, czy ogromna kwota, jaką zapłacił za patenty Motoroli, jest rozsądna.

Lee uważa, że ​​narzędzia oferowane przez jego firmę i te z IPVision mogą to zmienić, umożliwiając małemu wynalazcy lub firmie udowodnienie wartości patentu. Uczynienie patentów bardziej zbywalnymi może rozładować niektóre napięcia, które odwracają uwagę Google i innych od pracy nad technologią, twierdzi Lee.

Jednak posiadacze dużych portfeli patentowych mogliby nadal używać tych portfeli do narzucania agresywnych warunków licencyjnych swoim konkurentom, przyznaje Lee. Zmiany, które będą wymagały działań politycznych w zakresie reform, mówi.

ukryć