211service.com
Używanie dronów do kąpieli świata w Internecie nie działa tak dobrze
Dla gigantów technologicznych z Doliny Krzemowej brak Internetu na odległych obszarach wydawał się dość łatwym problemem do rozwiązania: wystarczy unieść go po niebie z dronów, balonów i satelitów. Ale jak dotąd pierwsze z tych podejść nie sprawdza się zbyt dobrze.
Alphabet ogłosił, że jest zamykam projekt drona Titan , który eksperymentował z ideą dostarczania połączeń danych z nieba. W rzeczywistości laboratorium badawcze X firmy przestało pracować nad samolotem na początku 2016 roku, chociaż dopiero oficjalnie ogłoszono decyzję.
Zamiast tego firma koncentruje się na projekcie Loon, w którym wykorzystuje się balony stratosferyczne obsługujące Internet. Według rzecznika Alfabetu , na tym etapie ekonomiczna i techniczna wykonalność projektu Loon przedstawia znacznie bardziej obiecujący sposób na połączenie wiejskich i odległych części świata.
Próby Facebooka, aby używać dronów w podobny sposób, również napotkały problemy. Podczas gdy sieć społecznościowa świętowała zeszłego lata pierwszy test swojego stratosferycznego drona Aquila, który wystrzeliwał w Internecie, później wyszło na jaw, że doznał poważnych uszkodzeń podczas lądowania. Dochodzenie przeprowadzone przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Transportu wykazało, że silne wiatry spowodowało, że system autopilota drona zanurzył nos samolotu i zwiększył prędkość podczas lądowania.
Incydent ten mówi o jednym z głównych problemów związanych z używaniem takich dronów do zapewnienia łączności z Internetem. Samoloty te są zaprojektowane do latania wysoko w stratosferze, gdzie będą krążyć, aby zapewnić stałe połączenie z obszarem pod nimi. Na tych wysokościach turbulencje mogą być niesamowicie silne.
Ale ponieważ mają pozostać w locie przez kilka dni, tygodni, a nawet dłużej, muszą polegać na energii słonecznej i bateriach, aby utrzymać się w powietrzu. Oznacza to, że muszą być również niesamowicie lekkie. Dron Aquila firmy Facebook ma większą rozpiętość skrzydeł niż Boeing 737, ale jego rama z włókna węglowego oznacza, że waży poniżej 1000 funtów. I jego projektanci chcę, żeby było lżejsze .
Ograniczenia inżynieryjne są zatem znaczne: drony muszą być lekkie jak piórko, a jednocześnie solidne i stabilne. Sądząc po ciężkim lądowaniu zeszłego lata, Aquila ma problem z drugą częścią.
Mimo to zarówno Alphabet, jak i Facebook mają inne plany dotyczące łączności. Ten pierwszy skupi się na swoim programie Loon, podczas gdy Facebook jest również zainteresowany wykorzystaniem satelitów do zapewnienia dostępu do Internetu. W zeszłym roku Yael Maguire, szefowa laboratorium łączności sieci społecznościowej, powiedziała, że satelity mają niższy priorytet niż badania nad dronami. Ciekawe, czy tak się stanie.
(Czytaj więcej: Bloomberg , ten Opiekun , trzypunktowy plan Facebooka mający na celu przyciągnięcie czterech miliardów ludzi do internetu, plany Facebooka dotyczące udostępnienia latającego Internetu wszystkim nie idą tak dobrze, alfabet i plany stratosferycznego Internetu Facebooka wikłają się w biurokrację dotyczącą dużych wysokości)