W Europie właśnie zgłoszono inne zastosowanie techniki zapłodnienia in vitro polegającego na zamianie komórek jajowych

Kategoria: Biotechnologia Opublikowany 22 stycznia

Lekarze powiedz, że pomogli niepłodna kobieta zaszła w ciążę, łącząc komórkę jajową z komórką dawcy – kolejne udane zastosowanie kontrowersyjnej techniki zapłodnienia in vitro.





Pacjent: Jest 32-letnią Greczynką, a cztery poprzednie próby zapłodnienia in vitro nie zakończyły się ciążą. Aby jej pomóc, lekarze przenieśli DNA z jednego z jej komórek jajowych do komórki jajowej dawcy, a następnie ją zapłodnili.

Według Nuno Costa-Borgesa, współzałożyciela firmy Embryotools z Barcelony, która współpracowała z lekarzami in vitro w Instytucie Życia w Atenach, jest teraz w 27. tygodniu ciąży.

Technologia: To jak dawstwo jaj – i wymaga jaj od dawców – z wyjątkiem tego, że dziecko jest spokrewnione z matką. To może być bardzo ważna sprawa, jeśli chodzi o pomoc młodszym kobietom z niepłodnością.



Istnieją zaburzenia, które powodują, że młode kobiety potrzebują dawstwa komórek jajowych, ale jest to dla nich bardzo traumatyczne, mówi Costa-Borges.

Czy to więcej dzieci z trojgiem rodziców? Tak, często to się tak nazywa. Dzieje się tak, ponieważ komórka jajowa dawcy użycza dziecku mitochondriów, struktur wytwarzających energię, które mają własny materiał genetyczny. Oznacza to, że maleńki ułamek DNA embrionu pochodzi od dawcy – stąd „dzieci z trojgiem rodziców”. Ale nie nazywaj tego tak, błaga Costa-Borges. Naukowa nazwa tej techniki to transfer wrzeciona, odniesienie do chromosomów przyszłej matki. Był używany w przeszłości, aby upewnić się, że dzieci nie rodzą się ze śmiertelnymi chorobami genetycznymi przekazanymi przez ich matkę. Ta ostatnia ciąża jest nieco bardziej niezwykła, ponieważ była stosowana w leczeniu niepłodności.

Zakazane w USA: Technologia została po raz pierwszy opracowana w USA przez laboratorium Shoukhrata Mitalipova w Oregonie, które przetestowało ją na zwierzętach. Ale w 2015 roku Kongres USA zakazał jej stosowania w Ameryce.



Dlatego to wszystko dzieje się za granicą. Pierwsze narodziny dziecka z techniki transferu wrzeciona ogłosił w 2016 roku amerykański zespół, który pracował w Meksyku. Od tego czasu klinika na Ukrainie wyprodukowała kilkoro dzieci za pomocą powiązanej techniki. Amerykański lekarz oferujący tę usługę, John Zhang, został później ostrzeżony przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków, aby przestał ją reklamować.

O co chodzi z kontrowersją? Wiele osób jest po prostu moralnie przeciwnych wszystkim dziwnym i nowym — szczególnie w związku z narodzinami i ciążą. Etycy z Uniwersytetu Oksfordzkiego opisali Nowa sprawa i wymień liczne zastrzeżenia, które pojawiły się w ostatnich latach. Trudno również udowodnić z całą pewnością, czy nowy sposób tworzenia ludzi jest naprawdę bezpieczny, chociaż Embryotools twierdzi, że spędził kilka lat na próbowaniu tej techniki na zwierzętach, takich jak myszy.