211service.com
W Fake Hospital Kaiser prowadzi poligon doświadczalny dla nowych technologii
W 37 szpitalach prowadzonych przez Kaiser Permanente, gigantyczną organizację non-profit zajmującą się zdrowiem, zatrudniającą ponad 160 000 pracowników, pielęgniarki zakładają fluorescencyjne szarfy podczas przygotowywania leków. To znaczy: nie przeszkadzaj mi.

Manekin testowy: Lekarz testuje elektroniczną dokumentację medyczną w centrum innowacji Kaiser Permanente.
Kaiser wymyślił szarfę kilka lat temu, kiedy szukał sposobu na ograniczenie błędów w leczeniu. Każdego roku w Stanach Zjednoczonych dochodzi do pomyłki co najmniej miliona leków, a wiele z nich jest spowodowanych przez nadmiernie zajęte, rozkojarzone pielęgniarki. Kaiser sprowadził więc grupę pielęgniarek do swojego Centrum Innowacji Garfield w San Leandro w Kalifornii na burzę mózgów. Jedna uczestniczka próbowała przymocować papierowy znak do jej głowy, a druga przykleić do ubrania migający iPhone. W końcu wpadli na pomysł szarfy. Błędy spadły o 85 proc.
Większość badań w centrum Garfield koncentruje się na testowaniu nowych technologii. Ale dyrektor ds. innowacji i technologii w Kaiser, Sean Chai, lubi opowieść o skromnej szarfie, ponieważ pokazuje, jak radykalne ulepszenia można znaleźć w nieatrakcyjnej logistyce największej i najbardziej złożonej branży w kraju. Amerykański biznes medyczny marnuje 750 miliardów dolarów rocznie, czyli około 30 centów z każdego wydanego dolara – a w zeszłym roku Zgłoszono Instytut Medycyny że nieefektywne operacje w znacznym stopniu przyczyniły się do powstania tych odpadów. Zmiany, takie jak te wprowadzone w Garfield, mogą pomóc w jej zmniejszeniu.
Centrum o powierzchni 37 000 stóp kwadratowych jest obiektem wyjątkowym w Stanach Zjednoczonych. Zawiera szczegółowe repliki sal szpitalnych z fałszywymi danymi pacjenta załadowanymi do komputera przy łóżku, salę chirurgiczną z gotowymi do użycia instrumentami, a nawet oddział intensywnej terapii z plastikowym dzieckiem w inkubatorze.
Chai mówi, że niektóre pomysły na to, co tam przetestować, pochodzą z opublikowanych badań i zespołu socjologów, którzy krążyli po pokojach zaopatrzenia i oddziałach chirurgicznych szpitali Kaiser, szukając problemów z przepływem pracy. Inni pochodzą od sprzedawców technologii. Często, jak mówi, firmy promujące Kaisera są zaskoczone, gdy są proszone o zainstalowanie zrobotyzowanego wewnętrznego systemu GPS lub interaktywnej tablicy informacyjnej dla pacjentów w centrum Garfield. Okazuje się, że sprzedaż zależy od badań czasu i ruchu oraz informacji zwrotnych od chirurgów i dozorców Kaisera, którzy przychodzą do centrum, aby odgrywać swoją codzienną pracę.
Jednym z powszechnych problemów w szpitalach jest to, ile czasu wysoko wyszkolony i dobrze opłacany personel medyczny poświęca na wykonywanie codziennych zadań. Jedno z badań szpitala w Georgii wykazało, że pielęgniarki spędzały kwadrans swoich 12-godzinnych zmian na wypełnianiu dokumentów lub chodzeniu tam iz powrotem z pomieszczeń zaopatrzenia. A między 2001 r. a końcem 2012 r. liczba miejsc pracy w opiece zdrowotnej w USA wzrosła o 28 procent.
Skłoniło to niektóre szpitale do znacznych inwestycji w automatyzację. Ken King, główny urzędnik administracyjny z Szpital El Camino , który ma swoje lokalizacje w miejscowościach Mountain View i Los Altos w Kalifornii w Dolinie Krzemowej, mówi, że w 2009 roku kupił 19 robotów kołowych do przewożenia śmieci, jedzenia i innych ładunków po szpitalu. Mówi, że wykonują pracę 12,5 pełnoetatowych pracowników.
Jak mówi King, roczny koszt każdego robota w momencie, w którym go otrzymaliśmy, wynosił około 52 procent najniżej opłacanej pozycji, jaką mieliśmy. Płace nadal rosły, ale koszt robotów nie.
W Kaiser, mówi Chai, jedną znaczącą wypłatą jest cały sprzęt, którego organizacja zdecydowała się nie kupować. Centrum odebrało na przykład kilka mobilnych wózków aptecznych, które miały zaoszczędzić na wycieczkach do szafy z zaopatrzeniem. Komputer pokładowy śledził wszystkie leki w środku i kontrolował dostęp do nich za pomocą zamka biometrycznego. Ale po dwóch dniach — i kilku milach — testów, pielęgniarki z symulowanych oddziałów ośrodka w Garfield stwierdziły, że wózki były tak ciężkie, że trudno było się nimi poruszać.
W 2012 roku wizytujący dyrektor z firmy medycznej nastawionej na zysk ze Środkowego Zachodu wyglądał nagle na smutną, gdy usłyszał o tym wyniku. Kupili setki takich samych wózków, a następnie wydali miliony dolarów na ich modernizację, ponieważ odkryli te same problemy, mówi Chai.