W globalnej zmianie biedniejsze kraje są coraz częściej adoptorami wczesnych technologii

Historycznie rewolucje przemysłowe nie były łaskawe dla biednych ludzi. Pomimo potencjalnych korzyści, jakie technologia może zaoferować, bezpośredni wpływ na najsłabiej opłacanych członków społeczeństwa był często negatywny. Jeśli nie zwalniało ludzi z pracy, oznaczało to, że technologia zwykle narażała ich na niebezpieczeństwo poprzez niebezpieczne środowisko pracy lub długotrwałe narażenie na zanieczyszczenia. I nawet dzisiaj istnieją dowody na to, że gospodarki oparte na technologii faworyzują tylko niewielką grupę jednostek odnoszących sukcesy, przez co pogłębiają nierówności.





Ale teraz, z tym, co Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) nazywa Czwarta rewolucja przemysłowa , widzimy inną historię. Tam, gdzie para kiedyś prowadziła do mechanizacji, elektryczność do masowej produkcji, a IT do automatyzacji, ta czwarta rewolucja polega na łączeniu technologii w celu osiągnięcia czegoś nowego. Dzięki tym postępom nie tylko radykalnie polepszyły się ich życie najbiedniejszym na świecie, ale w niektórych przypadkach to oni faktycznie pierwsi na tym skorzystali.

Oznacza to ważną i potencjalnie silną globalną zmianę. Czasami może minąć kilkadziesiąt lat, zanim ludzie znajdujący się na najniższym szczeblu drabiny ekonomicznej będą mogli pozwolić sobie na dostęp do nowych technologii, mimo że często to oni mogą najwięcej zyskać. Ale trwająca obecnie rewolucja ma potencjał, aby wprowadzić znaczną poprawę jakości życia, a kraje o niskich dochodach będą pierwszymi jej adaptatorami. Oznacza to, że może pomóc zlikwidować globalną lukę zdrowotną między bogatymi a biednymi.

Weźmy za przykład drony cywilne. Pomimo wielu rozmów o efekciarskich zastosowaniach, takich jak pizza dostarczana dronem, prawdziwy potencjał tkwi w transporcie materiałów medycznych. Wiele firm lubi Internetowy pracują nad tym w Stanach Zjednoczonych, ale są powstrzymywani przez przepisy, ponieważ do ostatniego miesiąca latanie komercyjnym dronem bez zgody Federalnej Administracji Lotnictwa było nielegalne. Jednak w Rwandzie rząd przyjmuje technologię.



W tym tygodniu, goszcząc WEF Africa w swojej stolicy, Kigali, rząd Rwandy ogłosił nową ogólnokrajową usługę dostarczania dronów. We współpracy z amerykańską firmą dronową Zipline Międzynarodowy i częściowo finansowana przez UPS i moją własną organizację, Gavi, usługa ta będzie wykorzystywać drony do dostarczania pilnych dostaw medycznych, takich jak krew i szczepionki przeciwko wściekliźnie, ze stolicy do najodleglejszych regionów Rwandy. Jest to eleganckie rozwiązanie niektórych ogromnych i nieprzewidywalnych wyzwań związanych z dotarciem do zmarginalizowanych społeczności o nieprzewidywalnych potrzebach.

Technologia odegrała również kluczową rolę w zlokalizowaniu najbardziej odizolowanych ludzi na świecie. Podczas gdy użytkownicy telefonów komórkowych w Nowym Jorku mogą teraz korzystać z satelitarnych systemów informacji geograficznej (GIS), aby znaleźć najbliższy Starbucks, w Afryce i Azji ta sama technologia odgrywa kluczową rolę w wysiłkach na rzecz zwalczania polio. Jednym z powodów, dla których niektóre dzieci omijają szczepienia, jest to, że żyją dosłownie poza mapą. Jeśli polio ma zostać zlikwidowane, bardzo ważne jest, aby zaszczepić każde ostatnie dziecko żyjące na obszarze endemicznym. W dawnych czasach nad takimi regionami latano samolotami, aby pomóc znaleźć nowe lub wcześniej zaginione społeczności. Było to kosztowne, nieefektywne i podatne na błędy. Zamiast tego Fundacja Billa i Melindy Gates oraz Światowa Organizacja Zdrowia zwróciły się do GIS o pomoc w identyfikacji osiedli na obszarach wysokiego ryzyka i planowaniu kampanii szczepień. To zrobiło ogromną różnicę.

Podczas epidemii eboli wykorzystano również najnowocześniejszą technologię sekwencjonowania genetycznego, aby pomóc w identyfikacji i śledzeniu mutacji wirusa w czasie rzeczywistym. Oxford Nanopore kieszonkowy Sługus został użyty w terenie w Gwinei do zsekwencjonowania wirusa w ciągu 24 godzin. W przyszłości taka technologia może zostać wykorzystana do śledzenia i zrozumienia rozprzestrzeniania się przyszłych epidemii w najbiedniejszych zakątkach świata.



Drony będą dostarczać szczepionki ze stolicy kraju do odległych obszarów Rwandy.

Ale zdecydowanie technologią, która na dłuższą metę prawdopodobnie najbardziej zmieni, jest telefon komórkowy. Rozwój tej technologii w Afryce Subsaharyjskiej był fenomenalny. Do 2007 roku było więcej abonamentów na telefony komórkowe niż osób z dostępem do kanalizacji. Obecnie na całym kontynencie jest ponad 850 milionów abonentów, co daje penetrację do około 74 procent. Technologia telefoniczna już pomaga w tworzeniu cyfrowych kart zdrowia, śledzeniu poziomów zaopatrzenia medycznego, ulepszaniu łańcuchów dostaw i mapowaniu obszarów już objętych szczepieniami. Jednak ponieważ cztery na pięć osób w Afryce nadal nie mają dostępu do Internetu, istnieje potencjał, by zrobić znacznie, znacznie więcej.

Do tej pory technologia nie działa w przypadku co piątego dziecka, które wciąż nie otrzymuje pełnego cyklu nawet najbardziej podstawowych szczepionek, lub w przypadku 1,5 miliona dzieci umierających co roku na choroby, którym można zapobiegać poprzez szczepienia – mniej więcej jedno co 10 sekund. Wierzymy, że czwarta rewolucja przemysłowa może pomóc nam to zmienić i przezwyciężyć niektóre z wyzwań, które uniemożliwiają nam dotarcie do każdego dziecka, czy to w odległych regionach wiejskich, czy w miejskich slumsach.



Seth Berkley jest dyrektorem generalnym Gavi, międzynarodowej organizacji zajmującej się zwiększaniem dostępu do szczepionek, a wcześniej pracował w amerykańskim Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom oraz Fundacji Rockefellera. Był także założycielem, prezesem i dyrektorem generalnym International AIDS Vaccine Initiative.

ukryć