W obliczu skomputeryzowanych samochodów GM umieszcza outsourcing IT w lusterku wstecznym

Nie szukaj dalej niż w dziale IT, aby zobaczyć dramatyczny znak odwrócenia strategii w General Motors, gdy firma wychodzi z bankructwa w 2009 roku.

Kiedy Randy Mott, nowy dyrektor ds. informacji w firmie objął stanowisko w lutym, firma zlecała prace w zakresie technologii informatycznych – tak jak niezliczone inne globalne korporacje, które chcą obniżyć koszty. Ogromne 90 procent tej pracy wykonywano poza firmą.





W ciągu najbliższych kilku lat Mott chce odwrócić ten odsetek, a jego plan obejmuje liczby stanowisk, które wywołałyby ślinę u każdego polityka. Ta licząca 210 000 osób firma może zatrudnić do 10 000 pracowników i planuje otworzyć cztery centra innowacji oprogramowania w Stanach Zjednoczonych.

Zlecony przez GM model IT był drogi, nieefektywny i przestarzały, powiedział dyrektor generalny Daniel Akerson podczas rozmowy o zyskach za trzeci kwartał z inwestorami w zeszłym tygodniu. Teraz wszystko to się zmienia i pomoże nam zarządzać biznesem z jeszcze większą szybkością i precyzją.

Plan może okazać się kluczowy, gdy samochody staną się bardziej skomputeryzowane. A ponieważ firmy z innych branż wytwarzają produkty z większą ilością oprogramowania i starają się wydobywać gromadzone przez siebie dane, strategia insourcingu GM dla IT może się rozprzestrzeniać.



W GM Mott dąży do przyspieszenia wprowadzania nowych samochodów i ciężarówek oraz lepszego pomiaru popytu konsumentów w 30 krajach, w których firma prowadzi działalność. Zlecone na zewnątrz środowisko to coś, co zostało skonfigurowane w celu zarządzania kosztami tego, co chcesz zachować bez zmian. Naprawdę chcemy przenieść się tam, gdzie jesteśmy, w inne miejsce.

GM skupi się na automatyzacji większości rutynowych prac i konsolidacji 23 centrów danych firmy w dwa znacznie większe, bardziej wydajne operacje. Pomysł polega na tym, że znacznie większy personel wewnętrzny, który rozumie branżę motoryzacyjną, może w końcu podwoić prędkość, z jaką dostarcza nowe aplikacje w ramach swojej działalności i innym firmom, z którymi współpracuje. Obecnie oprogramowanie ma wpływ na wszystkie obszary działalności GM, od sposobu doboru komponentów produkcyjnych po sposoby współpracy inżynierów i projektantów. Zespół Motta buduje również globalną hurtownię danych, aby kadra kierownicza mogła przeglądać i porównywać bardziej szczegółowe dane dotyczące rynku wewnętrznego i sprzedaży oraz lepiej uwzględniać zewnętrzne źródła informacji, w tym informacje zwrotne z mediów społecznościowych. Nie chodzi o to, że nie możemy się do tego dziś dostać. To po prostu trwa dłużej i wymaga więcej pracy, mówi.

profesor Harvard Business School Alan MacCormack , ekspert ds. zarządzania rozwojem produktów w sektorze oprogramowania, twierdzi, że outsourcing, nawet rutynowe tworzenie oprogramowania, może nieść ryzyko dla firm poszukujących innowacji w tym obszarze. Zauważa, że ​​dzisiejsze pojazdy mają więcej oprogramowania i mocy obliczeniowej niż oryginalna misja Apollo. Każdy może zrobić wystarczająco przyzwoity układ napędowy. Ale to, co Cię wyróżnia, to to, co możesz zrobić ze swoim oprogramowaniem, mówi ogólnie o producentach samochodów. Firmy muszą uważać, aby nie zlecać klejnotów koronnych na zewnątrz.



Wraz z rosnącą liczbą aplikacji, które wchodzą w interakcję z deską rozdzielczą, a nawet samojezdnymi samochodami na horyzoncie, oprogramowanie staje się wyraźnie ważniejsze dla samych samochodów i ciężarówek. Nowe centra oprogramowania GM nie będą pracować bezpośrednio nad żadną technologią w pojazdach, ale będą wspierać działy, które to robią, mówi Mott.

Rzecznik prasowy GM, Juli Huston-Rough, mówi, że firma pracuje również nad przyspieszeniem innowacji w zakresie oprogramowania, udostępniając swój system pojazdu OnStar niektórym programistom zewnętrznym oraz koncentrując swoje działy badawczo-rozwojowe i inżynieryjne na pojawiających się trendach w automatyzacji i oprogramowaniu samochodów. Na przykład linia Cadillac firmy GM planuje częściowo autonomiczny samochód do 2015 roku.

Pod kierownictwem Motta ogłoszono dwa centra, które mają zatrudnić 2000 nowych pracowników w Detroit i w Austin, Teksas . Dla nich GM rekrutuje młodych absolwentów college'ów tak samo, jak doświadczonych profesjonalistów. W tym miesiącu firma ogłosiła również plany zatrudnienia 3000 pracowników bezpośrednio z firmy Hewlett-Packard, która współpracowała z GM na podstawie umowy outsourcingowej.



ukryć