W pamieci

Howard Wesley Johnson, który w burzliwych późnych latach 60. czerpał ze swojej przenikliwości w zarządzaniu jako prezes MIT, zmarł 12 grudnia. Miał 87 lat.





Jak mówi prezes MIT, Susan Hockfield, połączenie optymizmu, niezwykłej uczciwości i głębokiej mądrości Howarda Johnsona umożliwiło mu wykroczenie daleko poza codzienną walkę. Opierając się na tych niezwykłych cechach, poprowadził MIT przez najbardziej burzliwy rozdział.

Zrozumieć autyzm

Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2010 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Johnson został dwunastym prezesem MIT w 1966, po siedmiu latach jako dziekan Sloan School of Management i pełnił tę funkcję do 1971. Zyskał szacunek za słuchanie wszystkich stron i łączenie postępowych poglądów na takie kwestie, jak Wietnam i środowisko, z doświadczeniem w zarządzaniu .



Spokojny w środku burzy, zawsze dobry humor, błyskotliwy dowcip i inteligencja, miał doskonałe wyczucie, co robić w praktycznie każdej trudnej sytuacji – bez względu na to, jak duże czy małe – mówi Kathryn Willmore, była wiceprezes i sekretarz. Korporacji.

Emerytowany prezes MIT Paul Gray mówi: „Był bardzo dobrym słuchaczem i bardzo starał się zrozumieć stanowisko każdego, kto zadawał pytania i zgłaszał sugestie. Udało mu się nie dopuścić do polaryzacji Instytutu.

Gray przywołuje szereg długotrwałych zmian, które zostały wprowadzone podczas administracji Johnsona, w tym utworzenie programu studiów licencjackich (UROP) i okresu niezależnych działań (IAP) oraz przejście z ocen listowych na zaliczenie / brak punktów dla studentów pierwszego roku.



Johnson był przewodniczącym MIT Corporation od 1971 do 1983 roku.

ukryć