Waga innowacji

Jeśli jesteś dorosłym obywatelem USA, prawdopodobnie masz nadwagę. Rzeczywiście, istnieje prawie jedna piąta szansa, że ​​Twój wskaźnik masy ciała jest wyższy niż 30, co technicznie kwalifikuje Cię jako otyłość. Jednak badania pokazują, że w dowolnym momencie prawie 40 procent populacji kraju próbuje diety. Dobry apetyt !





Rynek utraty lipidów rośnie nawet szybciej niż obwód talii populacji. Utrata masy ciała jest konserwatywnie warta 30 miliardów dolarów rocznie w branży w Stanach Zjednoczonych. W konsekwencji niewiele branż jest bardziej konkurencyjnych, bardziej dochodowych lub bardziej innowacyjnych. Nie możesz wezwać silnej woli, by podtrzymać dietę? Pop tłumią apetyt. Nie masz cierpliwości, by powoli zrzucać te brzydkie kilogramy? Rozważ liposukcję. Wciąż chorobliwie otyły po nieudanej diecie po diecie? Zmniejszenie żołądka lub zszycie może być rozwiązaniem chirurgicznym dla Ciebie. Kontinuum kaloryczne rozciąga się od dietetycznej coli do powstających technik genomicznych służących przebudowie przewodu pokarmowego.

10 nowych technologii, które zmienią świat

Ta historia była częścią naszego wydania z lutego 2003 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

To, co sprawia, że ​​przedsięwzięcie odchudzające jest tak intrygujące, to to, jak sprytnie skłania ludzi do przeformułowania podstawowych pytań zadawanych przez każdego, kto poważnie rozważa wprowadzenie innowacji. Najważniejszym zawsze zadawanym pytaniem jest oczywiście Czy to działa? Ale pytanie, które ostatecznie spowoduje lub zerwie adopcję, brzmi: Czy warto?



Jak wie każdy dietetyk lub kandydat do planowej operacji, to pytanie dotyczy zarówno kwestii wizerunku i bezpieczeństwa, jak i finansów osobistych. Możliwość wykonywania liposukcji w znieczuleniu miejscowym, a nie ogólnym, w ogromnym stopniu przyczyniła się do popularności zabiegu. Z drugiej strony raporty medyczne, które łączą wiele tabletek odchudzających z nieodwracalnym uszkodzeniem narządów, zmniejszyły atrakcyjność takich środków.

Weight Watchers International oferuje doskonałe studium przypadku, które pokazuje, w jaki sposób pozornie banalna innowacja całkowicie zmieniła sposób, w jaki klienci firmy zadawali sobie pytanie: Czy warto? Firma radykalnie uprościła proces wyboru żywności przez dietetyków, przypisując każdemu produktowi wartość punktową i eliminując potrzebę zliczania kalorii.

Większość warzyw nie ma punktów za porcję; większość kawałków owoców jest warta jeden punkt; Big Mac ocenia aż 14 punktów. Typowy dietetyk może zostać poinstruowany, aby spożywać codziennie od 22 do 27 punktów żywności i może mieć możliwość gromadzenia niewykorzystanych punktów z dnia na dzień, w zależności od tygodniowego spożycia.



To proste przeformułowanie spowodowało gwałtowny wzrost wskaźników zgodności i zadowolenia firmy. Ankieta po badaniu klientów potwierdziła, że ​​dietetycy uważają, że liczenie punktów jest znacznie łatwiejsze i mniej oceniające niż liczenie kalorii i wybór odpowiedniej żywności. (W rzeczywistości niektórzy użytkownicy sprzeciwiali się, że system punktowy może być zbyt elastyczny.)

System liczenia punktów, który rozpoczął się w Wielkiej Brytanii w połowie lat 90., odniósł tak wielki sukces, że został szybko wyeksportowany do Stanów Zjednoczonych. Innowacja miała nogi. Dyrektor wykonawczy został dyrektorem generalnym Weight Watchers. Firma, która weszła na giełdę w okresie recesji IPO w 2001 roku, odnotowała wzrost zarówno udziału w rynku, jak i cen akcji. A system punktowy, który firma oczywiście opatentowała, przypisuje się przekształceniu słownictwa stylu życia Weight Watchers.

Weight Watchers nadal w dużym stopniu polega na spotkaniach grup wsparcia, podczas których uczestnicy potwierdzają i wzmacniają zmiany stylu życia. Ale zmiana słownictwa wartości z kalorii i grup żywności na punkty zmieniła rozmowy. Członkowie grupy mają teraz wspólny język, który pozwala im wygodniej rozmawiać o własnych nawykach żywieniowych, a także o innych” – mówi rzeczniczka Weight Watchers.



Ale firma nie waha się też stosować innych taktyk, aby ułatwić klientom odpowiedź. Czy warto? Weight Watchers odegrali kluczową rolę w niedawnej decyzji US Internal Revenue Service o odliczeniu od podatku programów odchudzania przepisanych przez lekarzy. Kod podatkowy dotuje teraz innowację Weight Watchers. Natomiast żywność beztłuszczowa i zabiegi kosmetyczne nie podlegają odliczeniu od podatku.

Ciągła konkurencja na tym rynku narzuca Czy warto? testy na nieszczęśliwą nadwagę. Załóżmy, że nowa generacja genomiki lub chemikaliów blokujących tłuszcz zainspiruje nowy rodzaj plastra lub pigułki. A jeśli liposukcja stanie się jeszcze tańsza i inwazyjna niż obecnie? Co się stanie, jeśli IRS zapewni takie leczenie z takimi samymi ulgami podatkowymi, jakie teraz oferuje programy redukcji wagi? Zmieniając kompromis między dyscypliną zliczania punktów a łatwością łykania pigułek, takie zmiany w polityce publicznej mogą zmusić osoby na diecie do ponownego rozważenia ich podstawowego pytania o przyjęcie innowacji.

Trzeba zrozumieć, mówi rzeczniczka Weight Watchers, że tabletki i zabiegi chirurgiczne radzą sobie tylko z objawami, a nie z samym problemem. To skupienie może okazać się jego ostateczną słabością. Często najbardziej opłacalne innowacje są wynikiem leczenia objawów, a nie przyczyn: rozważ sukces leku przeciwdepresyjnego Zoloft.



Wyzwaniem takiego podejścia jest to, co sprawia, że ​​jutrzejszy rynek innowacji w zakresie redukcji wagi jest tak interesujący. Czy innowatorzy diety zarobią więcej na leczeniu objawów zbędnych avoirdupois czy na atakowaniu ich przyczyny? Zważmy i zobaczmy.

ukryć