Wątpliwości co do indyjskiego laptopa za 20 USD

Wczoraj Indie zaprezentowały prototyp laptopa, który podobno będzie kosztował tylko 20 dolarów. Nazwany sakszat , maszyna ma zniwelować przepaść cyfrową i zapewnić środki do dostarczania materiałów edukacyjnych online studentom w ponad 18 000 uczelniach w całym kraju. Ale perspektywa wyprodukowania dowolnego rodzaju laptopa tak taniego spotkała się z powszechnym sceptycyzmem.





Pionierskim laptopem w tej dziedzinie jest maszyna XO stworzona przez organizację non-profit One Laptop per Child ( OLPC ) Fundacja. Ta maszyna pierwotnie miała kosztować 100 USD, ale teraz cena wynosi 188 USD. Chociaż fundacja utrzymuje, że może przełamać barierę 100 dolarów – a może nawet osiągnąć 75 dolarów w wersji nowej generacji – stworzenie maszyny za 20 dolarów jest prawie niemożliwe, mówi Jim Gettys, były wiceprezes OLPC ds. oprogramowania.

Nie rozumiem, jak ktokolwiek może zbudować coś naprawdę za taką cenę, mówi Gettys. Jest zbyt wiele komponentów, które same w sobie kosztują 20 USD, nie mówiąc już o pakiecie. Wspomina, że ​​nawet jeśli chodzi o głośność, tani ekran kosztuje ponad 20 USD, podczas gdy panele dotykowe i klawiatury kosztują od 5 do 10 USD za sztukę, a pamięć i procesory kosztują znacznie więcej.

Sakshat został podobno odsłonięty wczoraj rano w Tirupati w Indiach przez indyjskie Ministerstwo Edukacji. Według tych raportów Sakshat ma dwa gigabajty pamięci o dostępie swobodnym oraz bezprzewodowe i stałe połączenia Ethernet, zużywa zaledwie dwa waty energii i będzie dostępny w sklepach detalicznych w Indiach za sześć miesięcy. Ogólnie jednak ogłoszenie wzbudziło więcej pytań niż odpowiedzi na temat tego, co faktycznie zostało osiągnięte.



R. P. Agrawal, indyjski sekretarz szkolnictwa średniego i wyższego, który kieruje projektem, nie odpowiadał na wiadomości i nie było bezpośredniego, oficjalnego ogłoszenia online. Ale według doniesień laptop powstał w ciągu kilku miesięcy dzięki współpracy z indyjskim Instytutem Technologii Vellore; Indyjski Instytut Nauki w Bangalore; oraz Indyjski Instytut Technologiczny w Madrasie.

Nicholas Negroponte, założyciel OLPC, również wyraził sceptycyzm co do ceny. Chciałbym, żeby laptop za 20 dolarów był prawdziwy, napisał w e-mailu, dodając, że gdyby twierdzenia dotyczące laptopa były bliskie prawdy, byłby to znak wielkiego sukcesu OLPC w stymulowaniu rozwoju tanich maszyn dla studentów na całym świecie. Dane techniczne, które do tej pory otrzymaliśmy, sugerują, że jest bardzo gorszy, ale to nie ma znaczenia – dodał.

Vivek Pai, informatyk z Princeton University pracujący nad rozwiązaniami komputerowymi dla krajów rozwijających się, mówi, że za 20 dolarów bardziej prawdopodobne byłoby, gdybyśmy mówili o systemie typu „gruba klawiatura”, który łączy się z telewizorem . Po zapoznaniu się z doniesieniami prasowymi na temat specyfikacji maszyny dodaje, że może być w porządku jako czytnik e-booków, ale nie wierzę, że będzie to maszyna ogólnego przeznaczenia.



Bez względu na koszt i możliwości maszyny, wysiłek ten może stanowić pewien zwrot dla rządu indyjskiego. W 2006 roku Sudeep Banerjee, ówczesny minister edukacji Indii, skrytykował laptop OLPC i oprogramowanie edukacyjne jako podejrzane z pedagogiki i dodał: Potrzebujemy klas i nauczycieli bardziej niż wymyślnych narzędzi. Ale wczoraj cele projektu Sakshat wydawały się niezwykle podobne do celów OLPC, łącznie z opracowaniem treści online i podręczników cyfrowych od głównych wydawców.

Jednym z powodów, dla których laptop może być tak tani, są dotacje rządowe. Raport w Czasy Indii powiedział, że agencje rządowe zapewnią finansowanie powiązanej infrastruktury.

ukryć