211service.com
Węże w samolocie otwierają się, na nowo definiują filmy
Węże w samolocie , bardzo rozreklamowany film z Samuelem L. Jacksonem w roli agenta FBI zmuszanego do walki… z wężami w samolocie, trafia do kin w piątek. Ta wiadomość sama w sobie nie jest zbyt ekscytująca. Jednak podróż filmu – i stanowisko New Line Cinema dotyczące zaangażowania fanów w film – dostarcza fascynującego spojrzenia nie tylko na to, jak potężne stały się sieci społecznościowe i inne formy komunikacji Web 2.0, ale także jak te narzędzia zmieniły sposób, w jaki konglomeraty medialne zbliżyć się do ich fanów.
Film prawdopodobnie zamieniłby się w piekło filmów klasy B, gdyby nie Josh Friedman, scenarzysta z Hollywood, który opublikował posty blogować o jego czasami surrealistycznej pracy nad filmem o nazwie Węże w samolocie . Przezabawna dekonstrukcja systemu studia przez Friedmana stała się kultowym hitem w sieci.
Ponieważ wpisy na blogu były przekazywane od osoby do osoby, nabrały dziwnego tempa. Internauci zaczęli być bardzo podekscytowani możliwością, że Mace Windu (Samuel Jackson) walczył z wężami… w samolocie. Nie było powodu do ekscytacji poza filmem Dźwięki jak zabawa.
Jednak tym, co zaczerpnęło to z kiczowatego kultowego doświadczenia online, które zanika w nicość, była decyzja New Line Cinema o zmianie tytułu filmu.
Strony fanów, takie jak Węże na blogu , a niezliczona ilość innych rozświetliła blogosferę, błagając pracownię nie zmienić nazwę (zainspirowany przez Jacksona, który, w dniu Codzienny program zeszłego wieczoru powiedział, że aktywnie angażował społeczność w tym okresie). W końcu studio skapitulowało, porzucając nowy tytuł i wracając do Węże w samolocie .
Wyczuwając wzrost aktywności, Gordon Paddison, szef marketingu New Line (i kolegialny przyjaciel z czasów Wiadomości przewodowe ), zdecydował, że podobnie jak zrobił z Władca Pierścieni trylogii, wykorzystałby zainteresowanie fanów – a przynajmniej trzymał się z dala od fanów, według tego Reutera artykuł . Biorąc pod uwagę stronę z branży gier wideo, firma wydała również kreatywne treści – obrazy, banery, klipy, dźwięk – które każdy mógł wykorzystać do stworzenia własnej strony dla fanów.
Wkrótce fani tworzyli parodie wideo, piosenki i plakaty filmowe . New Line Cinema posunęła się tak daleko, że nawiązała współpracę z CafePress.com, internetowym sklepem z materiałami dla majsterkowiczów, pozwalając fanom stać się oficjalnie licencjonowanymi partnerami filmu i sprzedawać towary, które stworzyli za pomocą kreacji New Line.
Najbardziej intrygujące jest jednak witryna z sugestią cytatu . Jeśli przyjrzysz się uważnie, zobaczysz jedną z sugestii Friedmana, która stała się nieoficjalnym hasłem filmu, pomimo jego wulgaryzmów. Studio zwracało na to uwagę, przynajmniej w pewien sposób, ponieważ New Line nakazało powrót do produkcji filmu, aby zawierał dialogi sugerowane przez fanów.
Z Wikipedia :
W uznaniu bezprecedensowego szumu internetowego związanego z niewielkim filmem z 2006 roku, New Line Cinema zamówiła pięć dodatkowych zdjęć na początku marca 2006 roku (główne zdjęcia zakończono we wrześniu 2005 roku). Podczas gdy powtórne sesje zwykle oznaczają problemy z filmem, producenci zdecydowali się dodać nowe sceny do filmu, aby przenieść film z PG-13 na terytorium z oceną R i dostosować film do rosnących oczekiwań fanów.
Ostatecznie sukces filmu jest prawie drugorzędny w stosunku do tego, jak został zrobiony. Nowe aplikacje i systemy dystrybucji pozwoliły fanom aktywnie komunikować się – a czasami pracować z – ludźmi, którzy tworzyli film, który był oczywiście fanocentryczny.
Oczywiście, każdy film nie osiągnie tego rodzaju zainteresowania; jest to jednak dobra lekcja, w jaki sposób te narzędzia mogą być wykorzystywane przez firmy medialne do rozwijania, zmieniania i udoskonalania swoich projektów.