Wiele osób je za dużo białka, a wielu cierpi na jego brak

Wizualizacja danych Mapa świata

Dzienna podaż białka na osobę, w gramach (2017). Przeciętna osoba potrzebuje około 50 gramów dziennie, w zależności od wieku, wagi, poziomu aktywności i metabolizmu. Nawet w krajach, w których średnia jest powyżej tej wartości, wiele osób nie otrzymuje wystarczającej ilości białka. Dane z FAOstat. Zdjęcie autorstwa MS Tech





18 grudnia 2020 r.

Nasze nawyki żywieniowe wiele o nas mówią, a nigdzie nie jest to bardziej prawdziwe niż w sposobie spożywania białka. Prawie jedna piąta światowej populacji nie ma jej dość, podczas gdy ludzie w bogatszych krajach przyjmują znacznie więcej, niż potrzebują. Ludzie mają również tendencję do spożywania większej ilości mięsa, gdy stają się bogatsi. Ma to poważne konsekwencje dla środowiska: hodowla zwierząt gospodarskich wymaga ogromnych ilości ziemi i upraw, a obecnie powoduje prawie 20% globalnej emisji gazów cieplarnianych.

Stany Zjednoczone i Europa są od dziesięcioleci uporczywie uzależnione od mięsa, jedząc znacznie więcej niż 50 gramów na osobę dziennie, co jest przeciętnym wymogiem.

Kwestia jedzenia

Ta historia była częścią naszego wydania ze stycznia 2021 r.



  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

A Chiny i Brazylia rzeczywiście podniosły swój smak mięsa wraz z rozwojem ich gospodarek:

Ale ludziom niekoniecznie jest przeznaczone stać się mięsożercami, gdy wychodzą z ubóstwa. Populacja Indii, licząca ponad miliard ludzi, nie zmieniła zbytnio swoich nawyków żywieniowych:

Nawet gdy Indie się wzbogaciły:

Daje do myślenia dla każdego mięsożercy.



Około 2/5 ziemi na Ziemi (z wyłączeniem Antarktydy) jest wykorzystywane do produkcji żywności, a zmiana użytkowania gruntów do karmienia krów i owiec, które ludzie następnie zjadają, ma ogromny wpływ:

Bardziej ekologiczne alternatywy, takie jak owady i hodowane mięso, cieszą się dużym zainteresowaniem, ale nadal są znacznie droższe niż mięso towarowe (i zwykle nie są tak smaczne).

Proszenie całych kultur o porzucenie mięsa nie jest realistyczne. Ale nie jest też nasze obecne tempo konsumpcji. Będziemy musieli skądś przyciąć.



Kwestia jedzenia

Ta historia była częścią naszego wydania ze stycznia/lutego 2021 r.

  • Zobacz resztę numeru