Wielki hack do armaty '06

Latem 2004 roku grupa mieszkańców wschodniego kampusu żartowała, że ​​ukradła działo Fleming, XIX-wieczny element artyleryjski, który strzeże dormitorium Caltech znanego jako Fleming House. To było zrobione wcześniej. W 1986 roku studenci z pobliskiego Harvey Mudd College wzięli armatę dla żartu, a potem ją zwrócili.





6 kwietnia 2006 r. armata Fleming firmy Caltech pojawiła się przed zielonym budynkiem MIT z ogromnym mosiężnym szczurem w połowie lufy. (Źródło: Donna Coveney/MIT)

Ale po tym, jak studenci Caltech włamali się na Campus Preview Weekend na MIT w kwietniu 2005 r., pomysł przeniesienia armaty na MIT stał się bardziej przekonujący. W końcu studenci Caltech zaprogramowali laser, aby przeliterować Caltech na Green Building i rozdali oficjalnie wyglądające koszulki MIT, ponieważ nie każdy może iść do Caltech z nadrukiem na plecach. Do grudnia 2005 roku niedoszli hakerzy z MIT przekonali się, że hakowanie z armaty może być po prostu możliwe. W ciągu czterech miesięcy grupa ponad dwudziestu studentów MIT z Trzeciego Wschodu dokona jednego z najbardziej skomplikowanych włamań w historii Instytutu, generując znaczne zainteresowanie mediów i prawdopodobnie zapoczątkowując nową erę hakerstwa.

Uprowadzą prawie dwutonową armatę, przetransportują ją przez cały kraj, wystawią przed Zielonym Budynkiem i na dokładkę zamontowają gigantycznego mosiężnego szczura na jego lufie. To interesujący nowy rodzaj hackowania, mówi Deborah Douglas, kuratorka nauki i technologii w MIT Museum, która nazywa to jednym z najbardziej starannie zaplanowanych i najbardziej skomplikowanych hacków, jakie kiedykolwiek przeprowadzili studenci MIT.



[ Kliknij tutaj zobaczyć zdjęcia włamania z armaty Caltech, a także obrazy z hakowania z 1979 roku przeprowadzonego na Harvardzie z udziałem mosiężnego szczura .]

Planowanie rozpoczęło się na dobre w styczniu 2006 roku. Douglas, który miał kontakt z ludźmi, którzy prawdopodobnie byli hakerami, mówi, że tylko kilku z nich było zaangażowanych we wszystkie aspekty włamania; reszta zorganizowała się w grupy pierścieni i dział. Grupa pierścieniowa skupiła się na stworzeniu gigantycznego mosiężnego szczura, pozłacanej aluminiowej repliki, której wykonanie według informatorów Douglasa zajęło prawie 1000 godzin. Grupa armat, którą Douglas wybrała, częściowo ze względu na gotowość do zaryzykowania aresztowania, zaplanowała przejęcie armaty i przeniesienie jej do MIT.

Uczniowie prowadzący hakerkę podjęli decyzje, które radykalnie zerwały z tradycją. Opierali się na osobach z zewnątrz, które wykonałyby podstawowe elementy hakowania, zatrudniając komercyjnych operatorów do transportu armaty do MIT i werbując ekspertów do obsługi większości produkcji mosiężnego szczura. Aby pokryć swoje wydatki, zorganizowali e-mailową kampanię zbierania funduszy, która wygenerowała co najmniej 2000 dolarów.



Douglas uważa, że ​​obie decyzje były bezprecedensowe. Hacki ze swej natury są tajne. Zaangażowanie osób z zewnątrz oznacza narażenie się na ryzyko. Aby zminimalizować to ryzyko, hakerzy powiedzieli firmie przeprowadzkowej, że armata Fleminga jest rekwizytem filmowym. Ukryli również swój wstępny apel o wsparcie finansowe w niejasnych słowach. Być może słyszałeś o hakerach z Caltech, którzy zeszłej wiosny pojawili się na MIT, aby zaangażować się w kilka hacków, rozpoczęli jeden e-mail dotyczący zbierania funduszy. Niektórzy hakerzy z MIT planują odpowiedź. Chociaż outsourcing i zbieranie funduszy były ryzykowne, oba zostały uznane za niezbędne do wykonania tak ambitnego hacka.

Hakerzy z Trzeciego Wschodu ruszyli naprzód. W lutym grupa mosiężno-szczurowa zaczęła projektować pierścionek, który wykonała w marcu przy pomocy pracowników warsztatu mechanicznego MIT. W marcu hakerzy rozpoczęli również kampanię e-mailową i, aby zebrać więcej pieniędzy, pozyskali www.mitcannon.com , za pomocą którego sprzedawali pamiątkowe koszulki po przybyciu armaty do kampusu. W międzyczasie sześciu hakerów przygotowało się do podróży do Kalifornii i przywłaszczenia armaty.

W piątek, 24 marca, grupa armat udała się do Pasadeny, gdzie spędziła weekend osłaniając miejsce i budując dużą drewnianą ramę chroniącą armatę podczas transportu. Tuż po godzinie 5:00 28 marca, w mniej niż 15 minut, sześcioosobowy zespół hakerów podczepił armatę do tylnej części czarnej ciężarówki GMC. O 5:28 rano ochrona Caltech zatrzymała ciężarówkę. Kierowca przedstawił pozornie autentyczne zlecenie od fikcyjnej firmy przeprowadzkowej, zezwalając na tymczasowy ruch armaty podczas budowy bardziej trwałej platformy ekspozycyjnej; ochrona wypuściła ciężarówkę. Dwadzieścia minut później mechanik zameldował ochronie, że armata zmierza na wschód, na California Boulevard, z dala od Caltech. Ochrona przeszukała teren, ale ciężarówka uciekła. Po opuszczeniu kampusu hakerzy spakowali armatę do ochronnej skrzyni, spodziewając się, że przekażą ją profesjonalnym przeprowadzkom. Był tylko jeden problem: przeprowadzki wycofały się, gdy odkryli, ile waży armata. Pospiesznie znaleziony zastępca chciał więcej pieniędzy niż pierwsi, co skłoniło do kolejnej, w ostatniej chwili, e-mailowej zbiórki pieniędzy. Działo rozpoczęło swoją długą podróż do Cambridge 29 marca.



W Caltech nikt nie wiedział, co się stało. Ludzie spekulowali, że porwanie z armaty było żartem, biorąc pod uwagę, że 20. rocznica dowcipu Harveya Mudda przypadała 29 marca. (Hakerzy z MIT twierdzą, że było to czysto przypadkowe). Raport o kradzieży został złożony 30 marca. Niektórzy studenci Caltech zastanawiali się, czy była to robota wewnętrzna, przypuszczenie poparte przez artykuł wstępny w studenckiej gazecie Caltech, który ogłosił kradzież w oczywisty sposób mistyfikacją. Ale urzędnicy Caltech nie byli przekonani. Wtajemniczeni stwierdzili, że ochrona szkoły byłaby na bieżąco, ale szef ochrony Gregg Henderson nie został uprzedzony o włamaniu. Odebrał jednak anonimowy telefon z informacją, że armata jest bezpieczna, a jej miejsce pobytu wkrótce zostanie ujawnione.

Armata dotarła do MIT 31 marca, ale była ukrywana do Campus Preview Weekend. Wczesnym rankiem 6 kwietnia armata pojawiła się przed Green Building, gigantyczny mosiężny szczur usadowił się w połowie jego lufy.

Hakerzy nie ostrzegli władz lokalnych o przybyciu armaty, chcieli jednak rozwiać wszelkie obawy, jakie może wywołać pojawienie się działającego pistoletu w sercu kampusu. (Fleming House regularnie strzela ślepakami z armaty po ukończeniu studiów). Wysłali więc e-mail z wyjaśnieniem do Davida Barbera, asystenta oficera w programie bezpieczeństwa Biura Ochrony Środowiska, Zdrowia i Bezpieczeństwa oraz do policji i wydziałów ds. obiektów MIT. Hakerzy wiedzą, do kogo wysyłać wiadomości, mówi Barber, a kiedy do wiadomości dołączone są zdjęcia i szczegółowe dokumenty dotyczące śrub i nakrętek związanych z wydarzeniem, uważamy je za bardzo wiarygodne.



Pojawienie się pistoletu wywołało sensację w tak głośnych mediach, jak National Public Radio i London Czasy raportowanie na ten temat. To, że pojawił się na początku Campus Preview Weekend, też nie zaszkodziło. Upewniliśmy się, że zwiedzanie biura przyjęć kończy się przy armacie, mówi Stuart Schmill, zastępca dyrektora biura przyjęć.

W międzyczasie studenci Fleming House zaczęli organizować starania o odzyskanie armaty. Według wiceprezesa Caltech Toma Manniona skontaktowali się z absolwentami i otrzymali prawie 8000 dolarów składek, kiedy prezes szkoły zdecydował, że Caltech pokryje rachunek. Dwa tuziny studentów poleciało z Mannionem do Bostonu, gdzie – po udowodnieniu własności policji kampusu MIT – pozwolono im odholować armatę. Po tym, jak armata została bezpiecznie zabezpieczona na lawecie, studenci MIT urządzili zaimprowizowany grill dla kontyngentu Caltech, podczas którego uczniowie podzielili się historiami o wędrówce armaty przez kraj. Odzyskanie wywołało jeszcze większy zasięg w mediach, do którego przyłączyła się większość głównych sieci telewizyjnych, a nawet ESPN.

Krótko po tym, jak Caltech odzyskał broń, Douglas zorganizowała niezwykłe spotkanie w Muzeum MIT z tym, co w tajemniczy sposób określa jako grupę osób, które wydawały się strasznie zainteresowane włamaniem do armaty. To pierwszy hack w XXI wieku, podsumowuje. Jego styl i sposób organizacji – bardzo duża grupa, wysoce zorganizowana, ze starannym planowaniem, podwykonawstwem i zainteresowaniem public relations – sprawia, że ​​jest jakościowo odmienny od wcześniejszych hacków.

Jednak jedna tradycja hakerska pozostała nienaruszona. Humor tego hacka, mówi Douglas. Tę jakość dzieli ze swoimi poprzednikami.

[Aby zobaczyć oś czasu hackowania armat Caltech, Kliknij tutaj .]

Cyrk z dwoma pierścieniami
Jak ozdobiono dwie ikony?

Skąd wzięlibyśmy tak duży pierścionek? - zadawali sobie pytanie ploterzy. Był rok 1979, a mieszkańcy Baker House planowali umieścić dużego mosiężnego szczura na palcu pomnika Johna Harvarda na Harvard Yard. Ricardo Sitchin '80 brał udział w klasie odlewania brązu w Wellesley, więc został nominowany do zrobienia pierścienia. Zajęło to tylko około 15 godzin, wspomina. 19 maja 1979 r. Uśmiechnięta Szóstka użyła nieniszczącego kleju epoksydowego do zainstalowania pierścienia na palcu Johna Harvarda.

Ale kiedy hakerzy z Trzeciego Wschodu potrzebowali mosiężnego szczura do zamontowania na armacie Caltech, zwrócili się ku technologii XXI wieku. Ten szczur, wysoki na 12,5 cala i wykonany z pozłacanego, frezowanego aluminium, był produkowany na wielu frezarkach w czterech warsztatach mechanicznych MIT i wymagał prawie 1000 godzin pracy.

Powiedzieli nam, że to osłona reflektora dla nowego motocykla napędzanego energią słoneczną, mówi Gerry Wentworth, szef usług technicznych w Laboratorium Produkcji i Produktywności. Wiedzieliśmy, że jest ich pełno, ale tak naprawdę nie wiedzieliśmy też dokładnie, co to jest. Pierścionek został wykonany w odcinkach i nigdy nie widzieliśmy gotowego produktu, dopóki armata nie pojawiła się na MIT. Wentworth mówi, że hakerzy w dużej mierze sami zajmowali się pracami projektowymi, ale potrzebowali pomocy przy obróbce i programowaniu.

Hakerzy przekazali pierścień do Muzeum MIT. Mówi kuratorka Deborah Douglas: To jedyny hackowy artefakt, którego oczekujemy, że za sto lat.

[ Kliknij tutaj aby zobaczyć zdjęcia mosiężnych szczurzych haków z 1979 i 2006 r.]

Oś czasu hackowania armaty Caltech

Poniższy harmonogram został dostarczony Deborah Douglas, kuratorowi nauki i technologii w MIT Museum, przez studentów zaznajomionych z działalnością Howe & Ser, fikcyjnej firmy przeprowadzkowej, która zaplanowała i przeprowadziła napad z armaty w Caltech.

1. Oś czasu

- Pierwszy pomysł pojawił się latem 2004 roku jako żart.

- Howe & Ser rozpoczęli działalność w grudniu 2005 roku, kiedy ludzie zdali sobie sprawę, że może to być po prostu możliwe.

- Planowanie rozpoczęło się w styczniu 2006 roku.

- Projektowanie pierścionka rozpoczęło się pod koniec lutego.

- 1000 roboczogodzin obróbki pierścieni odbyło się w ciągu 9 dni w połowie marca.

- Przeprowadzki Howe i Ser pojechały do ​​Kalifornii na przerwę wiosenną, aby przejąć armatę.

- Piątek, 24 marca: Wyjechałem do Caltech

- Niedziela, 26 marca: Przybycie i rozpoznanie okolicy

- Poniedziałek, 27 marca: Budowa i planowanie w ostatniej chwili

- wtorek, 28 marca: napad

- Środa, 29 marca: Wyjazd do domu, 20. rocznica kradzieży armaty przez Harveya Mudda

- Czwartek, 30 marca: Caltech Security złożyło do policji Pasadena raport o wielkiej kradzieży w sprawie zaginionej armaty

- Piątek, 31 marca: członkowie Howe & Ser wrócili do MIT z armatą

- Cannon pojawił się na kampusie przed budynkiem Green rankiem 6 kwietnia i nałożono na niego pierścień.

- Cannon został zabrany przez Fleminga z kampusu rankiem 10 kwietnia po zdjęciu pierścienia; Studenci MIT urządzili z tej okazji zaimprowizowany grill.

2. Kradzież armaty

Sześcioosobowy zespół z Howe & Ser załadował armatę na ciężarówkę w mniej niż 15 minut tuż po 5 rano we wtorek 28 marca. Niedługo po wyjeździe podszedł do nich Caltech Security. Brygadzista grupy przedstawił im sfałszowane dokumenty wyjaśniające, że działo ma zostać tymczasowo przeniesione na parking, podczas gdy zostanie zbudowana bardziej trwała platforma ekspozycyjna dla armaty. Pracownicy ochrony byli przekonani, że zlecenia są zgodne z prawem, i przystąpili do eskortowania Howe & Ser wraz z armatą na parking. Kilka minut później armata zniknęła.

3. Z wyświetlaczem

Armata dotarła do kampusu MIT wczesnym rankiem 6 kwietnia. Przewoźnicy Howe & Ser umieścili armatę w nowej lokalizacji przed Green Building, skierowali ją na Caltech, założyli pierścień na lufę armaty i zainstalowali tablicę upamiętniającą tę okazję.

Armata pozostawała przed Green Building przez cztery dni, podczas których wiele osób odwiedziło ją i zrobiło jej zdjęcia, w tym College Cannon Coeds, policja kampusowa MIT i wiele agencji prasowych.

4. Caltech odzyskuje swoją własność

Studenci Caltech z Fleming House przybyli na kampus MIT 8 i 9 kwietnia i zaczęli planować powrót armaty. Ruchowcy Howe & Ser zauważyli zwiadowców Fleminga wczesnym rankiem 10 kwietnia i postanowili urządzić przyjęcie dla uczniów, którzy przybyli po armatę.

10 kwietnia o 7 rano około 30 studentów i absolwentów Fleminga ręcznie przeniosło armatę na ulicę, na której czekała laweta, na którą patrzyli studenci MIT. Kierowca holownika założył armatę na tył ciężarówki i zabezpieczył ją, a następnie wyszedł. Następnie studenci Caltech i studenci MIT cieszyli się grillem i muzyką oraz dzielili się historiami o podróży armaty po całym kraju.

ukryć