Wirtualny asystent Facebooka Cyborg uczy się od swoich trenerów

Pod koniec zeszłego miesiąca kilkuset szczęśliwych użytkowników komunikatora mobilnego Facebooka otrzymało niezwykły nowy kontakt do rozmowy: M, wirtualny asystent oparty na kombinacji algorytmów i ludzkich operatorów.





Ten projekt cyborga sprawia, że ​​M jest w stanie obsłużyć znacznie bardziej złożone żądania niż asystenci aplikacji mobilnych, których Apple, Microsoft i Google oferują w swoim oprogramowaniu na smartfony. Siri, Cortana i wyszukiwarka Google mogą interpretować proste polecenia lub rzeczywiste zapytania, takie jak Jaka jest prognoza pogody dla Londynu? Ale nie mogą odpowiedzieć na bardziej złożone pytania, takie jak Gdzie mogę dostać dobrego burgera w Chicago? Nie mogą nawiązywać rozmów w obie strony ani zarezerwować hotelu.

M może robić te rzeczy, ponieważ oprogramowanie przekazuje rzeczy, których nie może zrobić, ludzkim operatorom znanym jako trenerzy. Czasami trener musi wykonać całą pracę, ale M jest również w stanie przetworzyć zapytania, które rozpoznaje, ale nie może obsłużyć w łatwe do przetworzenia podsumowania, które sprawiają, że praca trenera jest bardziej wydajna.

Obecnie ten model nie jest wystarczająco wydajny, aby M było czymś więcej niż tylko eksperymentem, ponieważ wymaga zbyt wielu ludzkich pracowników. Ale Alex Lebrun, który kieruje zespołem pracującym nad asystentem Facebooka, mówi, że może on stać się prawdziwym produktem, ponieważ praca ludzkich trenerów stopniowo uczy oprogramowanie, jak wykonywać większą część pracy. LeBrun i jego zespół dołączyli do Facebooka, gdy sieć społecznościowa przejęła startup, którego był współzałożycielem, Wit.ai (patrz Jak Internet Rzeczy Zrozumie Twój Głos). Niedawno spotkał się z Przegląd technologii MIT. Poniżej znajduje się zredagowany zapis rozmowy.



Od jakiegoś czasu oferowani są zautomatyzowani wirtualni asystenci, tacy jak Siri. Po co tworzyć asystenta, w którym ludzie wykonują część pracy?

Wirtualni asystenci na rynku, tacy jak Siri i Cortana, są jak wyszukiwanie – można zadać pytanie i uzyskać odpowiedź, ale jest to ograniczone. Ludzie zawsze byli sfrustrowani. Przeciętnie ludzie, którzy używają Siri każdego dnia lub tygodnia, używają go tylko do trzech lub czterech pytań. To dlatego, że zostały spalone. Użytkownicy przestają go używać lub korzystają z rzeczy, o których wiedzą, że działają.

Chcieliśmy skupić się na zadaniach, których nie może wykonać żadna sztuczna inteligencja na świecie. Aby to zrobić, musisz zrozumieć, czego chcą ludzie, ale także opracować plan ich spełnienia. Nikt nie ma danych, aby wyszkolić w tym celu uczenie maszynowe. Zdecydowaliśmy się na współpracę AI i ludzi. Sztuczna inteligencja pomaga ludziom, a oni z kolei trenują sztuczną inteligencję.



Czy możesz podać przykład tego, do czego ludzie go używają?

Niektórzy mówią, że wysyłaj mi alert każdego ranka o 7, jeśli będzie padać. To wciąż jest poza zasięgiem Siri.

Często używam M do planowania weekendów. Wybieram miasto, w którym spędzam weekend i proszę M o zarezerwowanie hotelu i zasugerowanie, co mogę zrobić z moimi trzylatkami i rocznymi dziećmi. M użyje wyszukiwarki lub stron na Facebooku, aby wygenerować listę i pokazać ją trenerowi. Jeśli sztuczna inteligencja pomyli się, trener wyeliminuje niektóre sugestie. M wraca i mówi: „Tu jest twój hotel, polecam ci to zrobić rano, a po południu pójść do tego muzeum. Możesz to zrobić w Google, ale wymaga to dużo przeglądania. Zamiast wysyłać ci listę 50 sugestii, M przytnie listę i nada jej priorytet, wysyłając trzy lub pięć najważniejszych rzeczy. To jest rodzaj rzeczy, które robi dobry ludzki asystent wykonawczy. Kiedy zaczniesz używać M, to bardzo uzależnia.



Czy może to stać się prawdziwym produktem, z którego każdy może korzystać?

Facebook testuje wirtualnego asystenta o nazwie M, który może obsługiwać bardziej złożone zapytania niż istniejące aplikacje, takie jak Siri.

Jestem pewien, że możemy to przeskalować do ogólnie dostępnego produktu. Mamy kilkudziesięciu trenerów. To wysoki stosunek [do liczby użytkowników], ale uczymy się wielu nowych rzeczy. Wciąż pojawia się wiele wymagań i możemy się ich nauczyć. Nadal będziemy potrzebować trenerów na długi ogon.



Grupa badawcza sztucznej inteligencji Facebooka próbuje stworzyć oprogramowanie zdolne do prowadzenia dialogów takich jak M bez udziału człowieka (patrz Uczenie maszyn do zrozumienia nas ). Pracujesz z nimi?

Mamy bliskie relacje z FAIR. Pracujemy z nimi nad niektórymi modułami dla M. To dla nich bardzo dobra okazja, by ujawnić, co robią. Wszystkie moduły są oparte na uczeniu maszynowym. Z doświadczenia wiemy, że jeśli zaczynasz od ustalonych zasad, uderzasz w ścianę; chcemy tego uniknąć.

Czy dane z M mogą pomóc FAIR w wytworzeniu oprogramowania zdolnego do samodzielnego prowadzenia dialogu?

Są bardzo głodni wszelkich danych. W przypadku odpowiedzi na pytania nie ma zbyt wielu danych i są to proste pytania oparte na faktach, na które możesz odpowiedzieć w Wikipedii. Ze względu na swoje ograniczenia asystenci tacy jak Siri nie dostarczają bardzo dobrych danych. Tu mamy pełny dialog z celem i wykonaniem. Jedynym sposobem na zbudowanie tego zestawu danych jest to, aby prawdziwi użytkownicy zadawali prawdziwe pytania.

ukryć