Wizja terroru

Wyszukiwarki mogą być więcej niż adekwatne do porównywarki lub do identyfikacji stolicy Mołdawii (jest to Kiszyniów) – ale przeszukiwanie elektronicznego wszechświata w celu znalezienia wzorców wskazujących na działalność terrorystyczną wymaga technologii wyższego kalibru.





Nowa generacja oprogramowania o nazwie Starlight 3.0, opracowana dla Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego przez Krajowe Laboratorium Pacyfiku Północno-Zachodniego (PNNL), może rozwikłać złożoną sieć relacji między ludźmi, miejscami i wydarzeniami. Inne nowe oprogramowanie może nawet dostarczać odpowiedzi na niezadane pytania.

Według Jima Thomasa, dyrektora National Visualization and Analytics Center (NVAC) w Richland w stanie Waszyngton, przewidywanie działalności terrorystycznej wymaga ciągłego dekodowania znaczenia niezliczonych e-maili, stron internetowych, transakcji finansowych i innych dokumentów.

Agencje federalne uczestniczące w zapobieganiu terroryzmowi monitorują sieci komputerowe, podsłuchują telefony i przeszukują rejestry publiczne i prywatne transakcje finansowe w ogromnych repozytoriach danych.



Potrzebujemy technologii do radzenia sobie ze złożonymi, sprzecznymi, a czasem zwodniczymi informacjami, mówi Thomas z firmy NVAC, która została założona w zeszłym roku w celu wykrywania i ograniczania zagrożeń atakami terrorystycznymi.

We wrześniu 2005 r. NVAC, oddział PNNL, wyda oprogramowanie do analizy wizualnej Starlight 3.0, które graficznie wyświetla relacje i interakcje między dokumentami zawierającymi tekst, obrazy, dźwięk i wideo.

Poprzednia generacja oprogramowania nie była w pełni wizualna i zawierała osobne moduły dla różnych funkcji. Według Johna Rischa, głównego naukowca w Pacific Northwest National Laboratory, został on przeprojektowany z ulepszonym interfejsem graficznym, który umożliwia pracownikom wywiadu interaktywną analizę większych zestawów danych, odrzucanie niepowiązanych treści i dodawanie nowych strumieni danych w miarę ich odbierania.



Starlight czterokrotnie zwiększa liczbę dokumentów, które mogą być analizowane jednocześnie – z poprzednich 10 000 do 40 000 – w zależności od rodzaju plików. Umożliwia również jednoczesne otwieranie wielu wizualizacji, co pozwala funkcjonariuszom po raz pierwszy na analizę danych geoprzestrzennych w programie. Według Rischa, użytkownik będzie mógł zobaczyć nie tylko kiedy, ale gdzie i w jakiej odległości od siebie miały miejsce działania.

Do śledzenia siatek terrorystycznych można jednocześnie wprowadzać przechwycone telefony, transakcje finansowe i inne dokumenty – wszystko w jednym miejscu, co wcześniej nie było możliwe – mówi Risch.

Program oparty na systemie Windows opisuje i przechowuje dane w formacie XML (rozszerzalny język znaczników) i automatycznie konwertuje dane z innych formatów, takich jak bazy danych i transkrypcje audio.



Risch twierdzi, że wraz ze wzrostem ilości gromadzonych danych oprogramowanie musi być bardziej wydajne w wizualnym przedstawianiu złożonych relacji między dokumentami.
Starlight może pokazać wszystkie linki znalezione na stronie internetowej, podsumować tematy omawiane na tych stronach i sposób ich połączenia [z oryginalną stroną].

Według dyrektora Thomasa PNNL kontynuuje również ulepszanie IN-SPIRE, swojego oprogramowania, które wydobywa znaczenie dużych zbiorów danych i umożliwia użytkownikom stawianie alternatywnych hipotez oraz przeglądanie danych wspierających ten scenariusz. Na przykład analityk mógłby założyć, że Osama Bin Laden planuje atak na naród europejski w określonym czasie i przy użyciu określonej broni. IN-SPIRE będzie szukać relacji między dokumentami potwierdzającymi hipotezę; na przykład, oprogramowanie szukałoby najbardziej prawdopodobnych pobliskich lokalizacji, w których można by zdobyć taką broń i czy wtórni lub trzeciorzędni współpracownicy odwiedzili te obszary.

Thomas mówi, że IN-SPIRE może przeszukiwać dokumenty w wielu językach jednocześnie i umożliwia odkrywanie nieoczekiwanego, mówi Thomas.



Wizualizacje generowane przez oba programy PNNL przedstawiają graficznie relacje między treściami, wyświetlając je w różnych formatach, takich jak gromada gwiazd pokazująca bardziej popularne tematy, takie jak większe gwiazdy; mapy topograficzne; lub rzeka informacji pokazujących zainteresowanie tematem z biegiem czasu. Generowanie wizualizacji zamiast polegania na wyszukiwaniu tekstowym umożliwia ludzkiemu umysłowi wgląd w niejasne relacje i próbuje rozwiązać niepewność, mówi Thomas.

NVAC nie jest jedyną organizacją opracowującą oprogramowanie analityczne dla rządu federalnego. Według Ren Mohana, współprzewodniczącego i CTO firmy zajmującej się analizą danych z Jacksonville na Florydzie, Departament Obrony używa oprogramowania Intelligenxia o nazwie IxReveal do śledzenia wątków wiadomości online i udzielania odpowiedzi na pytania, które nie zostały zadane.

Mohan mówi, że ponieważ często nie wiemy tego, czego nie wiemy o działalności terrorystycznej, analitycy wykorzystują firmowy IxReveal do wyodrębniania najczęściej poruszanych tematów, zamiast szukać konkretnych pozycji. Według Mohana takie podejście może przezwyciężyć uprzedzenia analityków, ujawniając wszystkie ważne koncepcje omawiane obecnie w pokojach rozmów, e-mailach lub grupach użytkowników.

Według Mohana, IxReveal może drążyć wiele ścieżek jednocześnie, umożliwiając analitykom dostrzeżenie wielu wymiarów i możliwości. Wartość danych tekstowych jest często ukryta i należy ją wydobyć, automatycznie identyfikując kluczowe pomysły, które koncentrują się na koncepcjach, a nie na szczegółach, i robią to w odpowiednim czasie, mówi.

Próbujemy odpowiedzieć na drugorzędne pytania (o dane), mówi Mohan, dodając, że jego firma korzysta z danych od analityków, aby udoskonalić technologię.

Nic dziwnego, że w tym roku znacznie wzrośnie liczba badaczy pracujących nad oprogramowaniem do wizualizacji. Co więcej, Department of Homeland Security chce stworzyć nowe generacje oprogramowania śledzącego terroryzm, wykorzystując świeże pomysły obecnych studentów uniwersytetu, według Thomasa z NVAC.

W tym roku NVAC utworzy pięć regionalnych centrów analitycznych, które zajmą się konkretnymi zastosowaniami w walce z terroryzmem. Jako pierwszy ośrodek wybrał Uniwersytet Stanforda, którego misja obejmuje analizę sieci komputerowych w celu wykrywania włamań do sieci. Według Thomasa centra regionalne będą sposobem na zapoznanie studentów i wykładowców z działaniami antyterrorystycznymi i nauką o ochronie bezpieczeństwa wewnętrznego.

Thomas powiedział, że 85 osób pracuje obecnie nad rozwojem oprogramowania NVAC, a nawet 500 osób może być zaangażowanych po utworzeniu wszystkich regionalnych centrów.

Największym wyzwaniem jest uzyskanie wspólnego zrozumienia podstawowej nauki wykorzystywanej do analizy dużych ilości danych, powiedział Thomas. Jeśli potrafimy to jasno wyartykułować, to połowa problemu została rozwiązana.

ukryć