Własny biznes ilościowy

Geniusz Facebooka — i jednym z powodów, dla których jest wart ponad 50 miliardów dolarów — polega na tym, że bez wysiłku gromadzi ogromne ilości informacji, oferując ludziom miejsce do spotkań towarzyskich. Zdrowe , startup z Cambridge w stanie Massachusetts, uważa, że ​​podobne wyczyny mogą być możliwe w opiece zdrowotnej.





Uzdrów się: Dyrektor generalny Healthrageous Rick Lee uważa, że ​​ludzie będą przesyłać dane dotyczące zdrowia do sieci społecznościowych.

Firma, założona w 2010 roku przez lekarzy związanych z Harvard Medical School, oferuje swoim użytkownikom cyfrowe urządzenia do monitorowania stanu zdrowia, w tym krokomierze bezprzewodowe, ciśnieniomierze i wagi łazienkowe. Klienci używają narzędzi do zbierania danych o sobie i przesyłania ich na stronę internetową, gdzie mogą śledzić postępy w osiąganiu celów, uzyskiwać wskazówki dotyczące zdrowia i otrzymywać zachęty od przyjaciół, współpracowników i członków rodziny.

Startup jest odgałęzieniem małego, ale rosnącego ilościowego ruchu własnego, którego członkowie wierzą, że używanie czujników i gadżetów rejestrujących do ciągłego gromadzenia danych o sobie doprowadzi do lepszych wyborów dotyczących ich zdrowia i zachowania.



Firmy takie jak Healthrageous testują teraz, czy samośledzenie – ze względów zdrowotnych lub innych – może być sprzedawane pracodawcom lub ogółowi społeczeństwa jako doświadczenie społeczne na większą skalę. Podobnie jak w przypadku Facebooka, mówi dyrektor generalny i współzałożyciel Healthrageous Rick Lee, zebrane dane na temat zachowań użytkowników mogą być najcenniejszym zasobem w firmie.

„Kiedy zaczniesz analizować duże ilości danych z różnymi zmiennymi i cechami ludzkimi, otrzymasz interesujące dane, które będą fascynujące w rękach badaczy farmaceutycznych, którzy chcą opracować nowe leki”, mówi.

Nie jest jeszcze jasne, jak duża będzie samoocena biznesowa. Firma Nike wkroczyła na duży rynek dzięki swoim bezprzewodowym krokomierzom (które przekazują dane z buta do biegania do iPoda); wiele innych firm próbuje budować społeczności za pomocą gier lub bezpłatnych aplikacji do śledzenia problemów zdrowotnych, chociaż większość nadal ma stosunkowo niewielu użytkowników.



Każdy, kto potrafi kodować oprogramowanie, może napisać aplikację do samodzielnej oceny ilościowej; pytanie brzmi, kto może poruszyć świat i zmienić biznes razem z nim, mówi Paul Wicks, szef badań i rozwoju PatientsLikeMe, witryny, na której 115 000 pacjentów z poważnymi chorobami śledzi teraz swoje objawy i przyjmowane leki.

Healthrageous wyrósł z badania przeprowadzonego w 2008 roku przez naukowców z Centrum Połączonego Zdrowia , oddział Partners HealthCare, który skupiał się na osobach z nadciśnieniem, które pracowały dla firmy komputerowej EMC. Pracownicy ci zostali poproszeni o monitorowanie ciśnienia krwi w domu, a uczestnicy otrzymywali informacje zwrotne na temat ich postępów. Program okazał się tak skuteczny w obniżaniu ciśnienia krwi, że niezależny recenzent oszacował trzy do jednego zwrotu finansowego, przewidując, że niektórzy pracownicy EMC unikną ataków serca i udarów w wyniku otrzymanych informacji zwrotnych.

Na podstawie tego sukcesu dyrektor centrum, Józef Kvedar , zdecydował się na komercjalizację technologii. Składa się z interaktywnej platformy oprogramowania, która zbiera dane z bezprzewodowych czujników do monitorowania stanu zdrowia, takich jak krokomierze i glukometry. Informacje są przesyłane na stronę internetową Healthrageous, gdzie są następnie analizowane i zwracane użytkownikowi za pośrednictwem smartfona w ciągu kilku sekund.



Te strumienie danych umożliwiają Healthrageous udzielanie spersonalizowanych porad. Na przykład program może zapytać, czy użytkownik chce obniżyć ciśnienie krwi poprzez dietę i ćwiczenia, czy za pomocą leków. Moglibyśmy wtedy odpowiedzieć tym, którzy twierdzą, że chcą to zrobić naturalnie i twierdzą, że badania wykazały, że ludzie, którzy przekraczają 10 000 kroków dziennie, mają większe prawdopodobieństwo obniżenia skurczowego ciśnienia krwi do 120, mówi Lee. Użytkownicy próbowali następnie zwiększyć ilość chodzenia i noszenia krokomierzy, aby ocenić, czy im się to udaje, a oprogramowanie zachęcało na różne sposoby.

Healthrageous obecnie sprzedaje swoje usługi dużym pracodawcom i planom zdrowotnym, pobierając od nich opłaty za użytkownika. Jak dotąd, mówi Lee, firma ma siedmiu klientów – w tym Massachusetts Eye and Ear Infirmary – i około 1600 użytkowników, którzy w tym roku wygenerują około 500 000 USD przychodów. Ale Lee mówi, że Healthrageous, który zebrał 8,5 miliona dolarów od inwestorów, planuje w przyszłym roku otworzyć usługę dla ogółu społeczeństwa.

Lee uważa, że ​​wartość Healthrageous dramatycznie wzrośnie, jeśli więcej osób zacznie korzystać z tej usługi. Zdarzyło się to już w przypadku firm takich jak Google i Netflix, których algorytmy opierają się na wcześniejszych zachowaniach użytkowników, aby dostosowywać reklamy lub sugestie filmów. Potrzebujemy dużej liczby osób poruszających się po systemie, abyśmy mogli doskonalić technologię rozpoznawania wzorców, którą rozwijaliśmy, mówi. Jeśli potrafimy dopasować to, kim jesteś, do zmian, na których się koncentrujesz, możemy zacząć mapować kluczowe cechy osobiste, które prowadzą do udanej zmiany zachowania.



Rzeczywiste dane gromadzone przez takie usługi już okazują się kuszące dla marketerów. PatientsLikeMe zarabia na sprzedaży danych dotyczących zdrowia użytkowników firmom farmaceutycznym. Jacqueline Thong, założycielka Ubiqi , startup, który opracował bezpłatną aplikację na telefon, którą osoby cierpiące na migrenę mogą wykorzystać do śledzenia, co przyprawia ich o ból głowy, mówi, że zwróciły się do niej również organizacje zainteresowane korzystaniem z firmowej bazy danych.

Inne firmy samośledzące udostępniają swoje bazy danych programistom za darmo, mając nadzieję, że stworzą nowe aplikacje, które przyciągną więcej użytkowników. Na przykład Zeo, startup z siedzibą w Newtonville w stanie Massachusetts, obecnie zarabia na sprzedaży popularnego urządzenia do monitorowania snu. Ale Zeo twierdzi również, że zgromadził największą na świecie bazę danych snu w domu. Otworzył tę bazę danych programistom i naukowcom, aby mogli prowadzić własne badania lub zintegrować urządzenie Zeo z innymi systemami samośledzącymi.

Podobnie jak w przypadku Facebooka, sprzedaż danych osobowych z pewnością budzi obawy dotyczące prywatności. Lee z Healthrageous mówi, że jego firma planuje sprzedawać spostrzeżenia, które czerpie ze swoich danych, a nie same surowe dane. PatientsLikeMe jednak wyraźnie informuje użytkowników, że wszelkie udostępniane przez nich informacje — z wyjątkiem szczegółów identyfikujących, takich jak imię i nazwisko oraz adres e-mail — mogą być udostępniane firmom farmaceutycznym lub innym partnerom. Biorąc pod uwagę, że PatientsLikeMe ma ponad 100 000 członków, użytkownicy wydają się być pewni, że oferowane przez nią narzędzia i nadzieja na postęp medyczny generowany na podstawie ich danych są warte utraty prywatności.

ukryć