211service.com
Wojna z niepokojąco realnymi trollami w wirtualnej rzeczywistości
VERONYKA JELINEK
Poczułam się niezręcznie, gdy Katie Kelly, szczupła kobieta w turkusowym swetrze, podeszła bliżej. Mimo trzaskającego ogniska było to profesjonalne spotkanie, a ona wkroczyła w moją osobistą przestrzeń. – Tutaj zaczyna się czuć trochę zbyt nieprzyjemnie – powiedział Kelly, patrząc na białego humanoidalnego robota, który był moim własnym ciałem.
Kelly delikatnie demonstrowała, dlaczego ona i inni w społecznościowym startupie wirtualnej rzeczywistości AltSpaceVR pracują nad sposobami zapewnienia ludziom większej kontroli nad ich wirtualną przestrzenią osobistą. Liderzy branży, tacy jak Mark Zuckerberg z Facebooka, twierdzą, że wirtualna rzeczywistość musi stać się miejscem, w którym możemy się spotykać, jeśli medium ma stać się bardzo popularne. Ale poczucie obecności, które może sprawić, że wirtualna rzeczywistość jest tak atrakcyjna, sprawia również, że niezręczne lub wrogie interakcje z innymi ludźmi są znacznie bardziej drażniące.
W najnowszej ewolucji internetowego trollingu niektórzy odwiedzający AltSpace i inne wirtualne przestrzenie społecznościowe, w których można mieszać się z nieznajomymi, wykorzystują to, na przykład dotykając wirtualnych ciał ludzi bez pozwolenia. Cała sprawa z obecnością polega na tym, że zasadniczo jest taka sama, jak w prawdziwym świecie, mówi Philip Rosedale, założyciel i dyrektor generalny firmy VR społecznościowej High Fidelity (patrz The Quest to Put More Reality in Virtual Reality). Kelly i inni z branży twierdzą, że skutki takiego zachowania są nieproporcjonalnie ponoszone przez kobiety. Ludzie zbliżają się do ciebie i chcą dotknąć twojego ciała, ponieważ wyglądasz jako kobieta, to naprawdę nieprzyjemne, mówi Jodi Schiller, założycielka i dyrektor generalna Nowe sztuki rzeczywistości , który pomaga firmom budować doświadczenia VR w celach marketingowych. To kolejna platforma komputerowa i to naprawdę ważne, aby obejmowała kobiety.
Takie doświadczenia były jednym z powodów, dla których Kelly i współpracownicy z AltSpaceVR utworzyli w zeszłym roku całkowicie kobiecy zespół, aby zaprojektować funkcję o nazwie „bańka przestrzeni osobistej”. Powoduje, że awatary innych osób znikają i stają się niesłyszalne, jeśli zbliżą się na mniej niż wyciągnięcie ręki od Twojego wirtualnego ciała, i sprawia, że stajesz się dla nich niewidzialny i niesłyszalny. Bąbelek jest domyślnie aktywny, ale możesz go wyłączyć, jeśli chcesz zbliżyć się do kogoś (Kelly mówi, że całowanie w powietrzu jest ważnym powitaniem między przyjaciółmi w AltSpace).
AltSpace pozwala również wyciszyć określone awatary, aby uniemożliwić wzajemne słyszenie lub zablokować je, dzięki czemu Ty i oni jesteście dla siebie niewidoczni. Firma posiada również ludzkiego konsjerża, który jest dostępny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby zgłaszać w terenie nieprzyjemne działania.
High Fidelity wypuściło własną wersję bańki przestrzeni osobistej na początku tego roku i ma własne funkcje wyciszania i blokowania. Rosedale mówi, że firma zauważyła lekki wzrost złego zachowania w stosunku do innych po oprogramowaniu firmy stał się dostępny w sklepie Steam z aplikacjami do gier wideo w listopadzie, co doprowadziło do napływu nowych użytkowników. Oprócz oferowania publicznych przestrzeni wirtualnych, AltSpace i High Fidelity pozwalają użytkownikom tworzyć prywatne miejsca do mieszania się z innymi, ale ponieważ tak niewiele osób posiada sprzęt VR, dla większości ludzi utrzymywanie kontaktów towarzyskich z konieczności wiąże się z poznawaniem nieznajomych.
Zarówno on, jak i Kelly twierdzą, że trolle VR stanowią zdecydowaną mniejszość i twierdzą, że staną się mniejszym problemem, gdy więcej ludzi przyzwyczai się do technologii, a kultura przestrzeni wirtualnej rzeczywistości stanie się bardziej ugruntowana. VR stworzyła inną przestrzeń, więc [użytkownicy] zastanawiają się, jakie są zasady tej przestrzeni, mówi Kelly.
Rosedale mówi, że ulepszenia sprzętu VR i działania oferowane w wirtualnych światach również pomogą ludziom być bardziej przyjaznymi. Kiedy znajdziesz się w wielu takich środowiskach VR, nie możesz nic zmienić lub zrobić poza krzyczeniem na ludzi, mówi. Jeśli dasz ludziom dużo swobody twórczej, ludzie lepiej się dogadują.
Raph Koster , znany projektant gier wideo, którego hity obejmują wieloosobową grę online Star Wars Galaxies, uważa, że trolling w rzeczywistości wirtualnej może się pogorszyć. On użył przemówienia; na gigantycznej konferencji branży gier GDC w San Francisco na początku tego miesiąca, aby ostrzec, że firmy VR muszą zrobić coś więcej niż oferować ofiarom narzędzia obronne, takie jak bańki kosmiczne i funkcje wyciszania. Mówi, że firmy będą musiały zacząć bardziej aktywnie leczyć, badać i karać złe zachowanie użytkowników, na przykład zatrudniając oddanych pracowników.
Jeśli już, to zachowanie jest teraz lepsze niż kiedykolwiek, mówi Koster o obecnym momencie w społecznościowej VR. Mówi, że jego doświadczenie z uruchomieniem Ultima Online, jednego z pierwszych środowisk wirtualnych, które może pomieścić tysiące osób jednocześnie, pokazało, że gdy więcej osób zaczyna odwiedzać wirtualną przestrzeń, trolling staje się większym problemem, ponieważ czują się bardziej anonimowi. Kiedy obcy wpadają na siebie, zachowują się gorzej, mówi. Presja rówieśników jest jedną z rzeczy, które sprawiają, że ludzie zachowują się dobrze.