211service.com
Wolność mowy w erze jej technologicznego wzmocnienia
Pozdrowienia, blady duchu. Nie wiem, jakie wieści docierają do ciebie w życiu pozagrobowym — czy jest codzienny biuletyn plotkarski, Niebiańska Gazeta , wypełniony naszymi uczynkami; lub jeśli nowi przybysze przynoszą historie o wydarzeniach na Ziemi; lub jeśli nadal ci na nas zależy – ale wiele się zmieniło od twojej śmierci w 1873 roku. Niektóre z tych zmian zadowoliłyby twojego liberalnego ducha; jeszcze inni, rozdrażnieni. Kilku by się zdziwiło.
Wybory dla dorosłych są powszechne w krajach demokratycznych: kobiety, o czyje prawa ty… prowadził kampanię tak wytrwale, mogą głosować w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Europie, Ameryce Łacińskiej i znacznej części Azji, w tym w Indiach. (Ten ostatni powinien szczególnie ucieszyć byłego głównego inspektora korespondencji w India House). Z drugiej strony socjalizm odniósł tylko przelotny sukces historyczny w kilku krajach, ponieważ był sprzeczny z liberalnymi zasadami, za którymi pan się opowiadał. Nikt nie rozwiązał tego, co w twoim Autobiografia ty nazywa społeczny problem przyszłości: jak zjednoczyć największą wolność indywidualnego działania, ze wspólną własnością surowców globu, z równym udziałem wszystkich w korzyściach połączonej pracy.
Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2013 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Najbardziej radykalne zmiany miały charakter technologiczny. Mniej niż sto lat po twojej śmierci inżynierowie skonstruowali Elektroniczny integrator numeryczny i komputer , spadkobiercasilnik analitycznyże twój współczesny Charles Babbage planowane, ale nie można było zbudować, co mogłoby byćzaprogramowanydo celów ogólnych, jak Jest Lovelace miałem nadzieję. Miliardy tych tak zwanych komputerów istnieją obecnie — w domach, na biurkach, w ścianach, wtopione w samą materię życia — i są połączone w planetarną sieć, zwaną Internetem, podobną do telegrafu. Używamy ich do komunikowania się, pisania i obliczania oraz konsultowania niematerialnej biblioteki zawierającej większość ludzkiej wiedzy. Trudno to opisać.
Przykro mi to mówić, że historia twojej własnej reputacji była mieszany . Przez dziesięciolecia twoja System logiki (1843) i Zasady ekonomii politycznej (1848) były tekstami standardowymi. Jeszcze w latach osiemdziesiątych, kiedy byłem w Oksfordzie, nadal byli przydzieleni. Jednak obie dziedziny zostały sformalizowane w sposób, którego nie można było przewidzieć, a twoje książki zostały całkowicie zastąpione. Ale twoja przejrzysta mała książeczka Na wolności (1859) przetrwał, jak przewidziałeś: Wolność prawdopodobnie przetrwa dłużej niż wszystko, co napisałem, ponieważ … jest to rodzaj filozoficznego podręcznika jednej prawdy.
Tę prawdę, teraz tak słynną, że nazywa się ją po prostu zasadą krzywdy Milla, warto w pełni zacytować. Mam przed sobą zepsutą kopię w miękkiej oprawie Na wolności którą po raz pierwszy przeczytałem w szkole z internatem.
Jedynym celem, dla którego ludzkość ma zagwarantowane, indywidualnie lub zbiorowo, ingerowanie w wolność działania dowolnej z ich liczby, jest samoobrona… Jedynym celem, dla którego można słusznie sprawować władzę nad każdym członkiem cywilizowanej społeczności, przeciwko jego woli, jest zapobieganie krzywdzie innych. Jego własne dobro, czy to fizyczne, czy moralne, nie jest wystarczającą gwarancją. Nie można go do tego słusznie zmuszać lub zaniechać, ponieważ będzie to dla niego lepsze, ponieważ sprawi to, że będzie szczęśliwszy, ponieważ w opinii innych byłoby to mądre, a nawet słuszne… Nad sobą, nad jego własne ciało i umysł, jednostka jest suwerenna.

John Stuart Mill
Twoja zasada krzywdzenia od tamtej pory kierowała otwartymi społeczeństwami w regulowaniu tego, co można powiedzieć, napisać lub pokazać – co jest powszechnie nazywane wolnością słowa, co jest tematem mojego listu do Ciebie. Bo chociaż pierwsza poprawka do konstytucji USA nakazuje Kongresowi nie ustanawiać żadnego prawa… ograniczającego wolność słowa lub prasy, a ONZ uniwersalna Deklaracja Praw Człowieka (1948) stwierdza: Każdy ma prawo do wolności wypowiedzi, wszyscy myślący ludzie wiedzą, że wolność jest kwalifikowana. Wolność słowa jest przygodnym prawem, które przeciwstawia się innym prawom i obyczajom, niektórym wyraźnie chronionym prawem, innym dorozumianym, jeszcze innym jeszcze nieustanowionym, ale posiadającym swoich zwolenników. Jednak chociaż od dawna jest to znane, żmudne zadanie wyraźnego określenia granic tego, co można wyrazić, jest stosunkowo niedawną działalnością i wszystko zawdzięcza Na wolności . W Stanach Zjednoczonych od czasu orzeczenia Sądu Najwyższego Shenck przeciwko Stanom Zjednoczonym (1919) rząd musiał udowodnić, że każde wystąpienie, które stara się ograniczyć, stanowiłoby jasne i aktualne niebezpieczeństwo. (Oliver Wendell Holmes, pisząc jednomyślną opinię, podał słynny przykład osoby fałszywie krzyczącej „Ogień!” w zatłoczonym teatrze.) Następnie sąd opracował ten test, aby chronić poparcie nielegalnych działań do momentu, w którym prawdopodobne jest wystąpienie przestępstwa. (Orzeczenie z 1969 r. w Brandenburgia przeciwko Ohio pozwolił Clarence'owi Brandenburgowi, przywódcy Ku Klux Klanu, zwołać wiec w celu zemsty na czarnuchach i Żydach, ale nie, w domyśle, poinstruować swoich zwolenników, aby zlinczowali pana Washingtona na 33 Linden Street.)
Wolność słowa nie jest akceptowana jako powszechne prawo. Chiny zakazują wszelkich działań wywrotowych wobec rządów Partii Komunistycznej.
Sąd bronił zniesławiająca mowa , walcząc ze słowami , oraz nieprzyzwoitość . Nie tylko w Ameryce, ale we wszystkich krajach zaangażowanych w ochronę prawa, standardem wolności słowa stał się przypuszczalnie absolutysta. Każdy zakłada, że może mówić to, co mu się podoba, bez kary, chyba że cenzorzy mogą wykazać, że wątpliwa mowa nieodwracalnie i natychmiast zaszkodziłaby komuś innemu.
Wasza zasada, w żargonie inżynierskim, skalowała się wraz z pojawieniem się nowych technologii i okoliczności historycznych, a świat zapełnił się nowymi ludźmi. Krytycy zauważyli, że nigdy nie definiuje się jasno krzywdy, ale wydaje się, że oznacza krzywdę fizyczną. Było to wyraźnie niewystarczające do celów praktycznych, a szkoda została wszędzie poszerzona o szkody komercyjne, dlatego prawo autorskie ostro ogranicza to, co może być cytowane lub próbkowane bez zgody autora lub wydawcy. Ale twoja jedyna prawda się utrzymała. To znaczy do teraz.
Słoneczny kompromis
Trzy niedawne wydarzenia poddają w wątpliwość, czy twoja zasada będzie się rozwijać w przyszłości. Niektóre terminy i pojęcia, których używam, będą nieznane. rozumiem Steve oraz Aaron dołączyli do was na polach złota. Poproś ich o wyjaśnienie.
Firmy, które są właścicielami najpopularniejszych witryn w Internecie, są zarejestrowane w Stanach Zjednoczonych, które cieszą się najbardziej ekspansywną ochroną wolności słowa i najwęższymi ograniczeniami. Prawnie związani ograniczeniami, ale nie zabezpieczeniami Pierwszej Poprawki i jej orzecznictwa, przestrzegają amerykańskich standardów w zakresie warunków świadczenia usług, które narzucają swoim użytkownikom. Zachęcają do wolności słowa tam, gdzie jest to zgodne z ich działalnością, i ograniczają wyrażenia nielegalne w Stanach Zjednoczonych, takie jak lubieżne zdjęcia dziecka, które są dowodem przestępstwa. Co więcej, firmy powstały w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, której kultura polityczna może wydawać się zdumiewająco libertariańska nawet innym Amerykanom. (Dyrektor naczelny jednego z nich, Twittera, ma nazywa jego firma jest skrzydłem wolności słowa partii wolności słowa). Ale ponieważ technologie stworzone przez te firmy zaczęły dotykać prawie każdego, kto żyje, ich specyficzne rozumienie wolności słowa zderzyło się z różnymi pojęciami tego, jakie formy wypowiedzi są legalne lub właściwe .
Problem w tym, że krzywda była rozumiana różnie; nie ma wspólnej definicji. Narody demokratyczne nie należące do tego, co zwykło się nazywać tradycją anglosaską, interpretowały to słowo szerzej niż Wielka Brytania, Stany Zjednoczone, Kanada, Australia czy Nowa Zelandia. Z powodu dwóch wielkich wojen i wymordowania przez państwo niemieckie sześciu milionów Żydów, znaczna część Europy zakazuje przemówień politycznych związanych z nacjonalistycznymi partiami odwetowymi, a także wyrażania nienawiści do narodu żydowskiego. W Skandynawii wiele rodzajów mowy nienawiści jest nielegalnych, ponieważ uważa się je za szkodliwe dla godności jednostki. Nawet w krajach anglojęzycznych wąska definicja krzywdy podkreślająca szkody fizyczne lub handlowe nie jest powszechnie akceptowana: od lat 70. niektóre feministki argumentował że pornografia jest rodzajem przemocy wobec kobiet. Co więcej, wolność słowa w żadnym wypadku nie jest akceptowana jako powszechne prawo. Chiny, ostatnia wielka tyrania na Ziemi, całkowicie zakazują wszystkiego, co wywrotowe wobec rządów Partii Komunistycznej. Tajskie prawo nie pozwoli na krytykę króla. Wszędzie tam, gdzie prawo szariatu jest podstawą krajowego kodeksu prawnego (a także w wielu krajach, takich jak Indie, gdzie jest bardzo duża populacja muzułmańska), przedstawianie proroka Mahometa jest nielegalne, ponieważ muzułmanie uważają, że takie przedstawienie jest bluźnierstwem.
Tym wszystkim amerykańskie firmy internetowe zaproponowały słoneczny kompromis. Rządom, których rozumienie wolności słowa odbiega od amerykańskich standardów, obiecali: będziemy przestrzegać lokalnych przepisów. Do społeczności przekonanych o tym nienawistnym wyrazie jest szkodliwe, powiedzieli: będziemy cenzurować mowę nienawiści. Kompromisem jest hack zaprojektowany przez inżynierów i prawników z Doliny Krzemowej, aby umożliwić współistnienie różnych koncepcji prawnych i kulturowych tego, co można wyrazić w witrynach używanych na całym świecie. Ale to był niespokojny hack, wymagający niewygodnego dostosowania.
W lipcu 2012 roku Sam Bacile, później zidentyfikowany przez rząd USA jako Koptyjski Egipcjanin Nakoula Basseley Nakoula, przesłał na YouTube dwa krótkie filmy: Prawdziwe życie Mahometa i Muhammad Movie Trailer. Teledyski były w języku angielskim i rzekomo były zwiastunami pełnometrażowego filmu, który nigdy nie został wydany; obaj przedstawiali proroka Mahometa jako kobieciarza, homoseksualistę i sprawcę przemocy wobec dzieci. Jako przykłady sztuki filmowca były błazeńskie. Nakoula, ich producent, chciał sprowokować, ale filmy gniły niezauważone na YouTube i mogłyby nigdy nie zostać zauważone, gdyby nie egipska telewizja, we wrześniu, wyemitowała dwuminutowy fragment dubbingowany na arabski. Przedsiębiorcze dusze dostarczyły arabskie podpisy do filmów, które wkrótce otrzymały wspólną nazwę Niewinność muzułmanów ; oglądały je miliony. W odpowiedzi niektórzy muzułmanie zbuntowali się w miastach na całym świecie .
Filmy postawiły firmę Google, do której należy YouTube, w trudnej sytuacji. Firma szczyci się urzędnik stronniczość na rzecz wolności wypowiedzi. Ross LaJeunesse, globalny dyrektor ds. wolności słowa i stosunków międzynarodowych, mówi: Cenimy wolność słowa, ponieważ uważamy, że jest to właściwe dla naszych użytkowników i dla całego społeczeństwa. Uważamy, że jest to właściwa rzecz dla Internetu i uważamy, że jest to właściwa rzecz dla naszej firmy. Więcej mowy i więcej informacji prowadzi do większego wyboru i lepszych decyzji dla naszych użytkowników.
Amerykańskie firmy internetowe zaproponowały słoneczny kompromis, hack zaprojektowany przez inżynierów z Doliny Krzemowej.
Rząd USA poprosił Google o sprawdzenie filmów w celu ustalenia, czy naruszają one warunki korzystania z usług firmy. Bez wątpienia decyzja wydawała się pilna. We wrześniu protestujący przebili mury ambasady USA w Kairze i zastąpili Gwiazdy i Paski czarnym sztandarem wojującego islamu. Później w tym samym miesiącu zaatakowano konsulat amerykański w Benghazi w Libii, a ambasador USA i trzech innych Amerykanów zostało zabitych (wydarzenie, które w tamtym czasie miało być powiązane z filmami). Do grudnia 600 osób zostało rannych w demonstracjach; Od 50 do 75 zginęło. Konsekwentnym żądaniem uczestników zamieszek, którzy w większości mieszkali w krajach, w których nie ma wolności słowa i gdzie rząd posiadał licencję lub bezpośrednią własność mediów, było to, aby Ameryka usunęła filmy z YouTube.
Co miał zrobić Google? Jak wyjaśnia LaJeunesse, firma martwi się prośbami o cenzurowanie czegokolwiek; w końcu jego misją jest uporządkowanie wszystkich informacji na świecie. Ogólnie rzecz biorąc, firma przestrzega lokalnych przepisów, blokując wyniki wyszukiwania lub treści niezgodne z prawem w danym kraju, z wyjątkiem sytuacji, gdy przepisy są tak sprzeczne z jej zasadami korporacyjnymi, że kierownictwo wyższego szczebla uważa, że nie może tam działać. (Tak było w Chinach, z których Google wycofał się w marcu 2010 r.; dziś firma ma dział badawczy w tym kraju, ale żądania wyszukiwania są przekierowywane na Google.com.hk w Hongkongu). w różny sposób w zależności od tego, czy wpływają one na działalność wyszukiwania Google, sieci reklamowe lub platformy, YouTube i Blogger. Gdy wynik wyszukiwania jest pomijany, Google pokazuje użytkownikom, że wynik został usunięty. Reklama w sieciach reklamowych Google, AdWords oraz AdSense , musi być zgodny z wytycznymi firmy. Materiały publikowane przez strony trzecie w YouTube lub Bloggerze muszą być zgodne z warunkami korzystania z usług platform. (Na przykład, YouTube Wytyczne dla społeczności zabronić zdjęć o charakterze jednoznacznie seksualnym, mowy nienawiści i złych rzeczy, takich jak znęcanie się nad zwierzętami, narkomania, picie i palenie papierosów przez osoby niepełnoletnie lub budowanie bomb). społeczności do oznaczania materiałów, które naruszają wytyczne. Google jest niezwykle przejrzysty w przypadku wszystkich próśb o usunięcie informacji: firma publikuje Raport przejrzystości opisujący prośby od właściciele praw autorskich oraz rządy do usunięcia informacji ze swoich usług (a także wniosków od rządów i sądów o przekazanie) dane użytkownika ).
Google odrzucił wniosek rządu USA o stłumienie Niewinność muzułmanów , ponieważ filmy nie naruszały warunków korzystania z usługi YouTube. (Chociaż zakaz mowy nienawiści w YouTube zawiera wszelkie wyrażenia, które poniżają grupę opartą na… religii, Google zdecydował, że filmy krytykują teksty, historie i proroków islamu, ale nie samych muzułmanów – miłe wyróżnienie dla milionów muzułmanów, którzy czuli obrażony). Firma zablokowała filmy w Arabii Saudyjskiej, Indiach i Indonezji, gdzie materiały te były nielegalne. Inne kraje muzułmańskie po prostu całkowicie zablokowały YouTube. Jednak w połowie września Google zdecydowało się tymczasowo ograniczyć dostęp do filmów w Egipcie i Libii, ponieważ obawiało się bardzo delikatnej sytuacji w tych krajach. Przez nieco mniej niż trzy tygodnie Egipcjanie i Libijczycy nie mogli oglądać Niewinność muzułmanów . To była bezprecedensowa decyzja: Google skutecznie ogłosił, że jeśli protestujący sprzeciwią się czemuś z wystarczającą przemocą, zlikwiduje wypowiedzi prawne zgodne z wytycznymi dla społeczności.
Drugie wydarzenie uwikłało Twittera w specyficzne europejskie koncepcje wolności słowa. Firma starała się dostosować do słonecznego kompromisu. W styczniu 2012 roku ogłosiło coś, co nazywa się treści objęte zakazem krajowym : zablokuje tweety w kraju w odpowiedzi na ważne żądanie o odpowiednim zakresie od uprawnionego podmiotu. Twitter ma też być tak przejrzysty jak Google: użytkownicy muszą wiedzieć, że tweet został ocenzurowany. Pierwszym zastosowaniem tej polityki było zablokowanie Besseres Hannover, zakazanej organizacji antysemickiej i ksenofobicznej, w odpowiedzi na wniosek ustawodawcy Dolnej Saksonii. Od października zeszłego roku niemieccy zwolennicy Besseres Hannover otrzymali wyszarzone pole ze słowami @hannoverticker wstrzymane i To konto zostało wstrzymane w: Niemcy. prawnik firmy, Alex MacGillivray (@amac), tweetował : Nigdy nie chcę zatrzymywać treści; dobrze, że można to zrobić wąsko i przejrzyście.
Google pokazało, że gdyby protestujący sprzeciwili się czemuś z wystarczającą przemocą, powstrzymałoby to wypowiedzi prawne.
Nikt nie czuł większego oburzenia, gdy niejasna hanowerska grupa neonazistowska była położyć . Jednak kolejne wykorzystanie treści zabronionych w krajach na Twitterze było bardziej niepokojące, ponieważ było stosowane szerzej. Niedługo po tym, jak firma zablokowała Besseres Hannover, w odpowiedzi na skargi Związku Francuskich Studentów Żydowskich, zdecydowała się cenzurować tweety we Francji, które używały hashtagu #UnBonJuif (co oznacza dobrego Żyda). Francuscy tweeterzy wykorzystywali hashtag jako okazję do różnych antysemickich gagów i protestów przeciwko Izraelowi. (Przykłady: Dobry Żyd to kupa popiołu, a dobry Żyd to niesyjonistyczny Żyd.) Tweety nie były niejasne: kiedy został usunięty, #UnBonJuif był trzeci najpopularniejszy popularny termin we Francji. Ale przejawy antysemityzmu są prawdziwymi zbrodniami w V Republice. W związku z tym związek studencki poprosił Twittera o ujawnienie informacji, które mogłyby zostać wykorzystane do zidentyfikowania naruszających przepisy tweeterów; firma odmówiła, a związek wniósł sprawę do sądu cywilnego. W styczniu Tribunal de Grande Instance orzekł, że Twitter musi ujawnić nazwiska francuskich antysemickich tweeterów, aby można było ich ścigać. Sąd orzekł też, że firma powinna stworzyć jakiś mechanizm pozwalający swoim użytkownikom na zgłaszanie nielegalnych treści, zwłaszcza tych, które mieszczą się w zakresie przeprosin za zbrodnie przeciwko ludzkości i nawoływania do nienawiści rasowej (jak to już istnieje np. na YouTube). Gdy do was piszę, Twitter ma dwa tygodnie na odpowiedź. Jeśli firma ani nie przekaże informacji swoim użytkownikom, ani nie wycofa się z Francji (co jest mało prawdopodobne), to nie jest w stanie konsekwentnie stosować słonecznego kompromisu. Zamiast tego Twitter będzie przestrzegać lokalnych przepisów, które uzna za wygodne.
Trzecie wydarzenie zdenerwowało obserwatorów, którzy cenią prywatność, szanują kobiety i martwią się o drapieżnictwo seksualne. Reddit, internetowa tablica ogłoszeń, której linki i materiały są generowane przez społeczność użytkowników, prowadzi fora zwane subreddits; do niedawna wiele z nich było poświęconych udostępnianiu zdjęć dojrzewających i nastoletnich dziewcząt. Te subreddity były częścią większego trendu stron internetowych, które upodobały sobie zdjęcia młodych kobiet, które nigdy nie zgodziły się na publiczne ujawnienie (przykładem są self-shots, gdzie nagie zdjęcia, które mają podniecać chłopaków, znajdują drogę online, oraz porno zemsty, o charakterze seksualnym zdjęcia kobiet zamieszczone w Internecie przez zgorzkniałych byłych chłopaków). Dwa najpopularniejsze subreddity publikujące zdjęcia młodych kobiet, r/jailbait i r/creepshot, nie handlowały nielegalną pornografią dziecięcą; moderator forum, troll internetowy znany jako Violentacrez, był bardzo ceniony przez zarejestrowanych użytkowników Reddit, zwanych redditorami, za swoją pracowitość w usuwaniu nielegalnych treści. (Mówię ze słyszenia; nigdy nie odwiedziłem r/jailbait i r/creepshot.) Zamiast tego, zdjęcia nieletnich dziewcząt przedstawiały je ubrane lub częściowo ubrane i zostały zrobione publicznie (gdzie amerykańskie sądy uznały, że nikt nie ma uzasadnionych oczekiwań prywatności). Nieuchronnie r/jailbait i r/creepshot wzbudziły powszechną hańbę (mało dziwnego: popularnym strzałem był upskirt), a Adrian Chen, pisarz z Gawker,zidentyfikowany(lub doxxed) Violentacrez jako Michael Brutsch, 49-letni teksański programista komputerowy. Brutsch natychmiast stracił pracę i był upokorzony .
Redditorzy byli niezadowoleni, argumentując, że doxing Violentacrez naruszył jego prywatność i zdradził zasady wolności słowa, do których był zobowiązany Reddit. Moderatorzy r/polityki skończony , bez widocznej ironii: uważamy, że tego typu zachowanie jest całkowicie nie do zniesienia. Wolontariusze poświęcamy swój czas na Reddit, aby uczynić go lepszym miejscem dla użytkowników i nie powinniśmy być za to nękani i zastraszani. Reddit szczyci się tym, że ma subreddit na wszystko i bez względu na to, jak bardzo ktoś może nie akceptować tego, co subskrybuje inny użytkownik, nigdy nie jest to powodem, aby im grozić.
W odwecie za artykuł Chena moderatorzy r/politics dezaktywowali wszystkie linki do Gawkera, rodzaj cenzury Gawkera w granicach Reddit. Yishan Wong, dyrektor naczelny Reddit, łagodnie zauważył, że usunięcie linków nie sprawiło, że Reddit wyglądał tak dobrze, ale nalegał w notatce do swoich użytkowników, Opowiadamy się za wolnością słowa. Oznacza to, że nie zamierzamy zakazywać niesmacznych subreddits. Następnie Reddit Zakazany r/jailbait i podobne fora, bez zmiany witryny zasady .
Przypuszczalnie absolutny standard wolności słowa Doliny Krzemowej, oparty na wąskiej definicji krzywdy, został wyeksportowany do części świata, które go nie rozumieją lub nie chcą. We wszystkich trzech opisanych przeze mnie przypadkach słoneczny kompromis został rozważony przez zaangażowane strony i podważony, upadł.
Sprawy wolnej mowy
John Stuart Mill, Internet sam w sobie sprzyja wolności wypowiedzi. Co więcej, jej technologie wzmacniają wolność słowa, szeroko rozpowszechniając idee i postawy, które w innym przypadku byłyby niesłyszane, i maskując mówców pseudonimem lub anonimowością. Aby wydawać się nieszkodliwym, amerykańskie firmy internetowe będą bawić się słonecznym kompromisem, ale jest to niezadowalający hack. Wzmocnienie wolności słowa przez Internet będzie oburzane przez tych, którzy nie lubią wolności słowa lub których motto brzmi Wolność słowa dla mnie, ale nie dla ciebie. Wszystko będzie bardzo niechlujne, a czasem gwałtowne. Na całym świecie ludzie nienawidzą wolności słowa, ponieważ jest to dobro sprzeczne z intuicją.
Amerykańskie firmy internetowe muszą stosować spójne standardy przy decydowaniu, co będą cenzurować na żądanie.
Kto nienawidzi wolności słowa? Potężni i bezsilni: partie rządzące i ustanowione religie, ci, którzy tłumiliby to, co się mówi, aby zachować władzę, i ci, którzy zmieniliby to, co się mówi, by zmienić stosunki władzy. Kto jeszcze? Ci, którzy nie chcą, aby im przeszkadzano, również nienawidzą wolności słowa. Dlaczego, mogliby powiedzieć, powinni? i dbasz o wolność słowa? i nie mam nic do powiedzenia; o ile w ogóle powinno się coś mówić, chcę tylko słyszeć to, co mówią ludzie tacy jak ja. Dlaczego mam słuchać rzeczy obraźliwych, niemoralnych, a nawet lekko irytujących?
w Wolność udzieliłeś odpowiedzi tym, którzy nienawidzą wolności słowa. Twoje główne wyjaśnienie było zdecydowanie utylitarne, jak przystało na syna James Mill . Cenimy wolność słowa, napisałeś, ponieważ ludzie są omylni i zapominalscy. Nasze idee muszą być testowane przez argumenty: błędna opinia musi zostać ujawniona, a prawda zmuszona do samoobrony, aby nie została uznana za martwy dogmat , a nie żywa prawda. (Twoi konsekwentni zwolennicy powiedział kwitnący rynek idei był warunkiem wstępnym demokracji uczestniczącej, a nawet innowacyjnej gospodarki). Ale po młodzieńczym kryzysie wiary, kiedy odrzuciłeś system myślenia swojego ojca, nigdy nie byłeś głupkowatym utylitarem: w swojej dojrzałości zawsze opisywałeś użyteczność szeroko, jako ta, która zwykle promuje szczęście, a zdefiniowałeś szczęście tak, aby obejmowało przyjemności intelektualne i emocjonalne. Wierzyłeś, że musimy mieć swobodę [dążenia] do własnego dobra na swój własny sposób, o ile nie próbujemy pozbawiać innych jego dobra lub utrudniać ich wysiłkom, aby je zdobyć. Wolność wypowiedzi jest zarówno użyteczna, jak i moralna, a konsekwencjalistyczne i deontologiczne uzasadnienia wolności słowa” wspinać się na tę samą górę z różnych stron .
Ponieważ wolność słowa jest tak ważna, a Internet będzie nadal wzmacniał swoje wyrażenia, amerykańskie firmy internetowe powinny wszędzie stosować spójne standardy przy decydowaniu, co będą cenzurować na żądanie. (Warunki świadczenia usług są ich własną działalnością, o ile są egzekwowane uczciwie.) Jedyną zasadą, jaką mogę sobie wyobrazić, jest twoja praca, gdzie krzywda jest interpretowana jako obrażenia fizyczne lub handlowe, ale wyklucza przestępstwa osobiste, religijne lub ideologiczne. Firmy powinny przestrzegać amerykańskich praw dotyczących tego, jakie wyrażenia są legalne, przestrzegać lokalnych przepisów tylko wtedy, gdy są one zgodne z Twoją zasadą, lub odmówić prowadzenia działalności w danym kraju. W ostatecznym rozrachunku ludzie, skłonni do oburzającej się prawości, potrzebują jak największej wolności słowa, jaką mogą znieść.
Wiem, że niebo rządzi naszymi sprawami bez dyrektora naczelnego, ale z rotacyjnymi komitetami dusz. (Vladimir Nabokov i Richard Feynman współprzewodniczą Komisji Światła i Materii, gdzie Nabokov nadzoruje podkomisję ds. ruchu cienia liści na chodnikach.) Cały czas się kłócisz. Tutaj na dole musimy pójść za twoim przykładem, chociaż nasze okoliczności są inne. Mamy prawo mówić, co chcemy, o ile nie krzywdzimy innych, ale nie możemy zmuszać innych do słuchania lub oczekiwać, że nigdy się nie obrazimy.
