211service.com
Wprowadzanie koloru do e-czytników
Jednym z gorących tematów na targach Consumer Electronics Show (CES) w Las Vegas w tym tygodniu są kolorowe czytniki e-booków, a kilka firm prezentuje nowe produkty. Chociaż E Ink jest liderem w technologii wyświetlania e-czytników, firma nie wyprodukowała jeszcze kolorowego wyświetlacza zdolnego do wyświetlania wideo, a nowa generacja urządzeń może zagrozić dominacji E Ink.

Kolorowa technologia: Elementy modulatora interferometrycznego (powyżej) są kluczem do kolorowych ekranów Mirasol firmy Qualcomm. Elementy pozwalają na wyświetlacze o niskim poborze mocy zdolne do wyświetlania wideo.
Monochromatyczne ekrany E Ink składają się z mikrokapsułek wypełnionych dodatnio naładowanymi białymi cząsteczkami i ujemnie naładowanymi czarnymi cząsteczkami. Zastosowanie ładunku ujemnego powoduje, że piksel zawierający cząsteczki wydaje się biały, podczas gdy ładunek dodatni powoduje czarny wygląd. Wersje kolorowe wykorzystują tę samą podstawową technologię, ale z dodanymi kolorowymi filtrami. Niestety filtry te mają tendencję do zmniejszania jasności wyświetlacza, prowadząc do wyblakłego wyglądu.
Firmy takie jak Pixel Qi, Technologie Qualcomm MEMS , Liquavista , oraz Wyświetlacze Kent wszyscy mają nowe pomysły na najlepszy sposób na zrobienie dobrego kolorowego ekranu dla czytnika e-booków i są chętni do gry.
Dziś rano na targach CES Pixel Qi zademonstrował nową technologię wyświetlania, przeznaczoną do użytku w netbookach, czytnikach e-booków i tabletach. W trybie dużej mocy 10,1-calowy wyświetlacz działa jak tradycyjny ekran LCD: podświetlenie zapewnia światło, które jest filtrowane przez czerwone, zielone i niebieskie subpiksele w celu uzyskania pożądanych kolorów. Wyświetlacz ma jednak również tryb niskiego poboru mocy. W tym trybie podświetlenie jest wyłączone, a odblaskowe, lustrzane elementy – umieszczone obok czerwonych, zielonych i niebieskich subpikseli – przejmują zadanie wyświetlania obrazu, teraz w czerni i bieli. (Sposób obsługi i dystrybucji tych elementów na ekranie jest utrzymywany w tajemnicy przez Pixel Qi.)
Przejście z trybu podświetlanego na tryb odblaskowy zmniejsza pobór mocy wyświetlacza z 2,5 W do 0,5 W. To jest dla częstotliwości odświeżania 60 Hz – wystarczająco dużej, aby wyświetlić wideo. Pixel Qi twierdzi, że użycie oprogramowania do przełączenia wyświetlacza w tryb e-czytnika – odpowiedni do czytania tekstu, w którym ekran może aktualizować się tylko dziesięć razy na sekundę – może obniżyć zużycie energii do nawet 100 miliwatów. Wyświetlacze są obecnie w masowej produkcji i oczekuje się, że wielu producentów urządzeń wkrótce ogłosi produkty zawierające wyświetlacz Pixel Qi.
To jest rok, w którym zobaczysz, jak bardzo interesujące projekty wchodzą na rynek, mówi Jim Cathey, wiceprezes ds. rozwoju biznesu w Qualcomm MEMS Technologies. Nie sądzę, by w najbliższej przyszłości nazwano je e-czytnikami. Dzięki niezliczonym funkcjom, takim jak dostęp do sieci, poczta e-mail i programy do czytania e-booków, produkty te będą znane jako urządzenia inteligentne, mówi.
Qualcomma Mirasol ekrany mogą obsługiwać wszystkie te aplikacje, a nawet wyświetlać wideo. Podobnie jak ekrany E Ink, wyświetlacze Marisol są odblaskowe i nie wymagają zasilania, dopóki nie zmieni się zawartość ekranu. Wystarczy trochę światła otoczenia, aby zobaczyć ekran. W związku z tym wyświetlacze te są idealne do zadań takich jak czytanie, gdy ekran nie musi się często zmieniać. Ale urządzenie Qualcomm różni się znacznie, jeśli chodzi o inne aplikacje, takie jak wiadomości wideo lub wiadomości tekstowe, które wymagają częstych zmian na ekranie. W takich sytuacjach, mówi Cathey, wyświetlacze Marisol działają znacznie lepiej niż E Ink, ponieważ wymagają mniej energii na zmianę ekranu. W miarę jak zmienia się treść, zmienia się wrażenia użytkownika, a także wymagania, mówi.
Ekrany Mirasol, które mają pojawić się w e-czytnikach jeszcze w tym roku, składają się z elementów modulatora interferometrycznego (IMOD). Każdy element wykonany jest z dwóch płyt przewodzących. Jeden to cienki stos folii na wierzchu szklanego podłoża, a drugi ma membranę odbijającą. Wysokość szczeliny powietrznej między płytami określa kolor światła odbijanego od IMOD. Po przyłożeniu napięcia płyty są przyciągane przez siły elektrostatyczne i element staje się czarny. Po usunięciu napięcia płytki rozdzielają się, a kolor jest odbijany od IMOD. Pojedynczy piksel składa się z kilku IMOD; dopasowanie wysokości każdego z nich wpływa na ogólny kolor piksela. Płytki pozostają na swoim miejscu, prawie nie zużywając energii, aż do ponownej zmiany koloru. Płytka musi przesunąć się tylko o kilkaset nanometrów, aby zmienić kolor i może to zrobić w ciągu dziesiątek mikrosekund – wystarczająco szybko, aby wyświetlić wideo.
Ekrany LCD firmy Kent Displays są wyposażone w bardzo inną technologię. Nasz materiał jest przezroczysty, więc możemy nałożyć trzy warstwy jedna na drugą – wyjaśnia Asad Kahn, dyrektor ds. technologii w firmie. Jedna jest czerwona, druga zielona, a druga niebieska. Natomiast elementy IMOD muszą być umieszczone obok siebie. Kahn mówi, że podejście warstwowe ostatecznie prowadzi do jaśniejszego wyświetlacza. I w przeciwieństwie do Qualcomma, technologia Kent jest już w sprzedaży. Wprowadzony wiosną ubiegłego roku kolorowy e-czytnik Fujitsu FLEpia jest wyposażony w ekrany. Niestety częstotliwości odświeżania nie są jeszcze wystarczająco szybkie dla wideo.
Liquavista ogłosiła w tym tygodniu dwa własne kolorowe ekrany e-czytników. Zarówno LiquavistaColor, jak i LiquavistaVivid są czytelne w świetle słonecznym, ale ten drugi będzie również wyposażony w podświetlenie dla bardziej żywych odcieni. Ekrany mają ukazać się odpowiednio w 2010 i 2011 roku. Urządzenia LCD są oparte na technice zwanej elektrozwilżaniem, w której napięcie jest wykorzystywane do modyfikowania napięcia powierzchniowego kolorowego oleju na stałym podłożu. W przypadku braku napięcia olej tworzy film na podłożu i jest widoczny dla widza. Po przyłożeniu napięcia piksel staje się przezroczysty. Kontrolując napięcie każdego piksela niezależnie, można wyświetlić obraz. W przeciwieństwie do technologii E Ink, elektrozwilżające piksele można przełączać w ciągu kilku milisekund, dzięki czemu nadają się do wyświetlania wideo.
Mając na horyzoncie tak wiele ekranów e-czytników z obsługą wideo, firma E Ink postanowiła skupić się wyłącznie na jednej aplikacji: czytaniu. Ale nadchodzące urządzenia będą wyposażone w kolorowe ekrany. Sri Peruvemba, wiceprezes ds. marketingu w E Ink, mówi, że firma wyprodukuje kolorowe urządzenia do końca przyszłego roku. Niestety częstotliwości odświeżania są zbyt wolne dla wideo. Mamy animację, którą możemy zrobić dzisiaj, ale nie możemy osiągnąć pełnej prędkości wideo, mówi Peruvemba.
Tak więc, podczas gdy ich konkurenci prawdopodobnie podzielą rynek inteligentnych urządzeń z funkcjami internetowymi i wideo, E Ink planuje zająć się rynkiem edukacyjnym. Firma będzie produkować dedykowane e-czytniki do podręczników komputerowych, mówi Peruvemba, dodając, że kolor powinien wzbogacić wrażenia. Jednak urządzenia celowo pomijają rozpraszające aplikacje, takie jak telefon czy przeglądarka internetowa.
„Jeśli dam jedno z tych urządzeń mojej córce i wiem, że będzie na nim dzwonić i surfować po Internecie, nie będę miał motywacji do zakupu go dla niej” – mówi.