wrzesień/październik 2012

DLACZEGO TANI GAZ ZIEMNY JEST DOBRY, A TAKŻE STRASZNY





W naszym ostatnim wydaniu redaktor David Rotman (w swojej recenzji King Natural Gas) zbadał, w jaki sposób nadmiar gazu ziemnego utrudnia zieloną energię. Ustalenie ceny dwutlenku węgla jest często sugerowane jako sposób na zwiększenie zielonej energii, ale w przeglądzie zauważono, że gaz ziemny jest teraz tak tani, że można go zrównoważyć jedynie ceną dwutlenku węgla, która jest zbyt wysoka, aby była politycznie opłacalna. To zirytowane Neil Frazer , profesor geofizyki na Uniwersytecie Hawajskim w Manoa: Jestem zmęczony słuchaniem ekonomistów, którzy mówią, że podatek węglowy nie jest politycznie wykonalny. Ich zadaniem z pewnością jest mówienie nam, co by się sprawdziło, a nie czy jest to politycznie wykonalne. Podatki na alkohol i tytoń były politycznie niewykonalne, zanim zostały uchwalone.

Problem z dużymi rozwiązaniami

Ta historia była częścią naszego wydania z listopada 2012 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Jeden komentator online, opóźnienie , ubolewał nad brakiem pomysłowości, jeśli chodzi o czystą energię: nie chciałbym widzieć popiersia w strefie wiatru. Właśnie pojechałem na zachód i liczba farm wiatrowych w Iowa, Nebrasce, Wyoming, Kolorado i Kansas jest oszałamiająca. Jednak rozproszone farmy wiatrowe nigdy nie będą efektywne, dopóki przemysł będzie chciał dystrybuować energię za pomocą linii. Powinni pomyśleć o alternatywnych schematach dystrybucji. Pociągi załadowane bateriami. Czy elektrolit można ładować i pompować plastikowymi przewodami od źródła ładowania do punktu rozładowania? Nie mam odpowiedzi, ale jestem zaskoczony, że branża wydaje się uważać za wydajną produkcję energii na równinach, ale ignoruje koszty jej dystrybucji.



Rajat Sen , inny komentator online, uznał, że nowy nadmiar tanich paliw kopalnych jest w porządku, ale nie powinniśmy oszukiwać się, że będzie trwać wiecznie. Ropa i gaz łupkowy zmieniają naszą gospodarkę energetyczną na lepsze. Niektórzy twierdzą, że zasoby te mogą przetrwać nawet 100 lat, podczas gdy inne szacunki są znacznie niższe. Bez względu na to, która strona jest prawidłowa, zasoby są ograniczone. Dają nam chwilę wytchnienia, aby opracować rozsądną politykę energetyczną i opracować nowe technologie, które są mniej szkodliwe dla środowiska. Powinniśmy mądrze wykorzystać ten czas.

DOŁĄCZ DO DYSKUSJI LUB SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

  • E-mail:

    listó[email protected]

  • Pisać:

    Przegląd technologii MIT, One Main Street, 13. piętro, Cambridge, MA 02142



  • Podaj swój adres, numer telefonu i adres e-mail. Listy i komentarze mogą być edytowane zarówno dla jasności, jak i długości.

INTERNET CHCE SIĘ ZROBIĆ

ICANN, organ nadzorujący domeny internetowe, chce udostępnić wszelkiego rodzaju nowe domeny: zamiast tylko .com, .net itd., chce wziąć pod uwagę takie jak .book, .restauracja i .carinsurance. Pisarz Wade Roush krytycznie przyjrzał się możliwościom (w swojej recenzji Boondoggle ICANN) i zobaczył świat zamieszania i chciwości. Wielu czytelników zgodziło się z tym. Apologeci tego nowego programu chętnie używają słów takich jak konkurencja i wybór, napisali Dylanj w komentarzu online. Zauważysz jednak, że większość retoryki pochodzi od tych, którzy mają z niej bezpośrednią korzyść. Kiedy widzisz wszystkich zaangażowanych w program, rzadko są to ludzie, którzy wydają się być naprawdę tam w dobrej sprawie. Zamiast tego widzisz mądrych ludzi, którzy ciężko pracują, aby zarobić dużo pieniędzy, jednocześnie nie wytwarzając prawie żadnej rzeczywistej wartości dla ekosystemu internetowego i prawdopodobnie dużo niepotrzebnego zamieszania.

Natcohen był podobnie zaniepokojony: Na czyją korzyść ICANN nadzoruje Internet? Głównym beneficjentem decyzji ICANN wydaje się być – wielkie zaskoczenie – sam ICANN. Czy ICANN odpowiada na ogromne publiczne domaganie się większej liczby rozszerzeń domen? Nie. Po prostu postanowili stworzyć ogromne nowe terytoria w Internecie i sprzedać prawa do tego terytorium, zachowując wszystkie pieniądze dla siebie.



Jednak nie wszyscy są oburzeni. Podstawowa przesłanka tego artykułu jest całkowicie błędna, napisał Tom Barrett w komentarzu online. Kim jesteś ty lub ktokolwiek inny, aby zdecydować, czy istnieje dobry powód do ekspansji Internetu? Powinniśmy zachęcać do aktywności startupowej, a nie próbować ją powstrzymywać.

NAZYWACIE TYCH LUDZI INNOWATORAMI?

W naszym wrześniowym wydaniu ukazała się coroczna lista 35 Innowatorów poniżej 35. roku życia. Gary Calabrese z Corning w stanie Nowy Jork napisał, że chociaż podobała mu się ta funkcja, miał problem z użyciem przez nas terminu innowator. Chociaż wszyscy ci ludzie są z pewnością bardzo kreatywni i pomysłowi, wielu nie można uznać za „innowatorów”, dopóki ich wynalazki nie przyniosą namacalnej wartości ekonomicznej lub społecznej. Obietnica przełomu od pomysłu lub nawet wynalazku, który można opatentować, nie czyni z niej innowacji, dopóki ktoś gdzieś nie uzna jej za wystarczająco wartościową do użycia.



Jeśli chodzi o naszego Przedsiębiorcę Roku, Ren Ng, twórcę aparatu, którego obraz można zmienić nawet po wykonaniu zdjęcia, jeden z komentatorów: Mahonj , uważali, że omawiana innowacja była zgrabną sztuczką o niewielkiej wartości praktycznej: Chociaż technologia jest imponująca, myślę, że dr Ng rozwiązał problem, którego nie trzeba było rozwiązywać. Nigdy nie słyszałem ludzi wściekających się zdjęciami skupionymi na niewłaściwym przedmiocie. W rzeczywistości większość prawdziwych fotografów chce ograniczyć zakres ostrości, używając jasnych obiektywów i dużych czujników wielkości lustrzanek. O tym czytasz na stronach internetowych aparatów. Technologia może być imponująca, ale wyniki nie są przekonujące. Skupienie się na kwiecie lub górze to sztuczka imprezowa. Nie spełnia prawdziwej potrzeby.

ROBOTY SĄ GOTOWE DO CIĘ TERAZ

W naszym raporcie biznesowym na temat automatyzacji zbadano wszystkie sposoby, w jakie maszyny zmieniają sposób, w jaki prowadzimy działalność. Eugeniusz Czuwirow , w komentarzu online, zastanawiał się, czy nasz starszy redaktor biznesowy, Antonio Regalado, przesadził z tą sprawą we wstępnym eseju Automate or Perish . Programuję maszyny na życie, pisał Czuwirow, i nie wierzę w osobliwość, ani w ekonomię jako grę o sumie zerowej (maszyny wygrywają, ludzie przegrywają). W rzeczywistości obietnice AI w dużej mierze pozostały niespełnione. Czy naprawdę możesz zaufać Siri lub niezawodnie używać Tłumacza Google w przypadku zdania zawierającego więcej niż sześć słów? Myślę, że mamy sporo do zrobienia przed czasami Terminatora. Podejrzewam, że brak wzrostu liczby miejsc pracy w ostatnich latach ma dużo więcej wspólnego z kwestiami politycznymi niż z automatyzacją.

Kolejny komentarz, Rządowy , zastanawiał się, dokąd to wszystko prowadzi: W całej historii naturalną reakcją na przesiedlenie (w tym przypadku z powodu automatyzacji) była migracja ludzi na dużą skalę. Ale gdzie na ziemi (lub w kosmosie, jeśli o to chodzi) jest miejsce, w którym zadania lub operacje wciąż wymagają dużej puli żywych, oddychających, świadomych ludzi?

ukryć