211service.com
Wskazówki dotyczące działania systemu operacyjnego Google
Wkrótce po tym, jak Google ogłosił plany stworzenia własnego systemu operacyjnego (OS), zwanego Google Chrome OS, we wtorek wieczorem gigant sieciowy opowiedział się o szczegółach technicznych, twierdząc, że projekt jest wciąż na zbyt wczesnym etapie. Pierwsze netbooki z systemem operacyjnym Chrome zostaną wydane dopiero w drugiej połowie 2010 roku, więc większość użytkowników będzie musiała poczekać do tego czasu, aby dowiedzieć się, jak dokładnie będzie działać oprogramowanie. Ale to nie znaczy, że nie ma już żadnych wskazówek, a największe wskazówki można znaleźć w przeglądarce Google Chrome, która według firmy będzie kluczowym elementem nowego systemu operacyjnego.
Zgodnie z postem napisanym przez Sundara Pichaia, wiceprezesa ds. zarządzania produktami w Google i Linusa Upsona, dyrektora technicznego firmy, system operacyjny Chrome o otwartym kodzie źródłowym będzie składał się z jądra Linuksa z przeglądarką Google Chrome uruchomioną na górze i całkowicie nowe środowisko graficzne.
Przeglądarka Chrome została wydana dziewięć miesięcy temu i jest wysiłkiem Google, aby całkowicie zmienić przeglądarkę: została zaprojektowana od podstaw z myślą o aplikacjach internetowych i ma być jedyną aplikacją, której użytkownik znający się na sieci potrzebuje na swoim komputerze.
W wywiadzie udzielonym w marcu Darin Fisher, inżynier w zespole Google Chrome, powiedział, że we wczesnych sesjach inżynierowie zdecydowali się usunąć stronę z książki systemu operacyjnego podczas tworzenia przeglądarki. Warto zauważyć, że zespół Chrome postanowił potraktować przeglądarkę jako launchpad, z którego użytkownik może uruchamiać różne aplikacje internetowe. Każda aplikacja działa niezależnie, więc awaria jednej nie wpływa na pozostałe. Systemy operacyjne, jak powiedział Fisher, musiały przyjąć to samo podejście, aby umożliwić awarię pojedynczej aplikacji bez konieczności ponownego uruchamiania całego systemu przez użytkownika. Ta zmiana w konstrukcji przeglądarki pomaga zapewnić aplikacjom internetowym stabilność, którą cieszą się aplikacje komputerowe.
Koncepcję można łatwo rozszerzyć z powrotem na system operacyjny. Zakładając, że użytkownik polega na aplikacjach internetowych, takich jak Gmail, Dokumenty Google i tym podobne, znacznie upraszcza to system operacyjny. Znacznie zmniejsza liczbę aplikacji, które należy zainstalować, oraz ilość danych, które muszą być przechowywane i przetwarzane na samym komputerze.
Dzięki Chrome OS, Google całkowicie zamazuje granicę między przeglądarką a systemem operacyjnym, mówi Ramesh Iyer, szef globalnego rozwoju biznesu w zakresie komputerów mobilnych w firmie instrumenty teksańskie , który jest jednym z partnerów Google w projekcie. Przeglądarka to twój system operacyjny, mówi Iyer. Przeglądarka jest Twoim interfejsem użytkownika. Przeglądarka to mechanizm, z którego uruchamiasz aplikacje.
Usprawnienie systemu operacyjnego w celu skupienia się na sieci, mówi Iyer, umożliwi urządzeniom uruchamianie potężniejszych programów z mniej wydajnymi procesorami. Dzięki utrzymywaniu niskich wymagań dotyczących procesora nowe urządzenia mogą zużywać mniej energii baterii i pozostawać lżejsze. Na przykład Texas Instruments współpracuje z Google nad integracją oprogramowania Chrome OS z jego OMAP 3 procesory aplikacji multimedialnych, tworząc system, który można łatwo zainstalować w netbookach i innych urządzeniach.
Zapewnienie aplikacjom internetowym głębszego dostępu do podstawowego jądra może ułatwić programistom internetowym zapewnianie lepszej funkcjonalności i lepszego doświadczenia użytkownika, mówi Jared Szpula , zleceniodawca Inżynieria interfejsu użytkownika , firma konsultingowa z siedzibą w North Andover, MA. Spool mówi, że kiedy po raz pierwszy pojawiły się aplikacje internetowe, takie jak Gmail i Google Maps, inżynierowie oprogramowania, którzy je zbudowali, musieli dużo hakować, aby stworzyć odpowiedni poziom interakcji. Kiedy przeszliśmy z pulpitu do przeglądarki, zrobiliśmy ogromny krok wstecz, mówi Spool.
Mając system operacyjny ściśle powiązany z siecią, Google może wprowadzić zaawansowane narzędzia do zarządzania zasobami, które pozwolą aplikacjom internetowym działać znacznie płynniej. Główną rolą systemu operacyjnego jest przydzielanie pamięci aplikacjom i dostosowywanie jej do zmieniających się ich potrzeb. Dużym problemem związanym z interaktywnymi aplikacjami internetowymi do tej pory był fakt, że przeglądarki nie miały skutecznych sposobów dostosowywania pamięci przypisanej do różnych stron internetowych. Przeglądarka Chrome już poprawiła sytuację, mówi Spool, i oczekuje, że system operacyjny pójdzie jeszcze dalej. Mówi, że pozwoli to na bardziej wydajne aplikacje internetowe, które będą działać płynniej w nowym systemie operacyjnym.
Ale budowanie Chrome OS nie będzie tak proste, jak umieszczenie przeglądarki na jądrze Linuksa, mówi Spool. Wersja przeglądarki Chrome opiera się na przykład na interfejsie użytkownika podstawowego systemu operacyjnego. Funkcje, takie jak paski przewijania, pochodzą z systemu operacyjnego, a nie przeglądarki, więc Google będzie musiał zbudować to wszystko od zera, a nawet proste rzeczy będą wymagały znacznego czasu i wysiłku.
W przeglądarce Chrome brakuje również sterowników potrzebnych do zasilania urządzeń zewnętrznych, takich jak drukarki czy iPody. Iyer firmy Texas Instruments przewiduje nowy sposób, w jaki system operacyjny Chrome może rozwiązać ten problem. Czy nie wolałbyś mieć drukarki podłączonej w chmurze? on mówi. Ponieważ coraz więcej urządzeń, w tym aparatów fotograficznych, drukarek, GPS-ów itd., może samodzielnie łączyć się z Internetem, koncepcja interfejsu internetowego między komputerem użytkownika a urządzeniem staje się coraz bliższa rzeczywistości. To święty Graal Internetu, mówi Iyer.
Pichai i Upson powiedzieli również, że system operacyjny Chrome będzie automatycznie obsługiwał wszystkie aplikacje internetowe, a nowe aplikacje napisane dla systemu operacyjnego Chrome będą działać w dowolnej przeglądarce opartej na standardach w systemach Windows, Mac i Linux. Chociaż rozwój aplikacji internetowych eksplodował w ostatnich latach, może to również wprowadzić ograniczenia, uniemożliwiające użytkownikowi dostęp do interesujących aplikacji opracowanych w językach programowania, które nie są przeznaczone dla sieci Web.
Jednak Google również może mieć na to rozwiązanie. Firma pracuje nad eksperymentalnym projektem o nazwie Klient natywny Google dzięki temu kod napisany w językach innych niż WWW, takich jak C i C++, będzie mógł bezpiecznie działać w przeglądarce.
Chris Rohlf, starszy konsultant ds. bezpieczeństwa dla Bezpieczeństwo Matasano , która była zaangażowana w testowanie implementacji klienta natywnego, mówi: Może to być tajna broń Google, jeśli chodzi o Chrome OS, ponieważ pozwoliłaby programistom rozszerzyć tę platformę o takie rzeczy, jak wideo i grafikę, bez konieczności czekania na Google wdrożyć którekolwiek z nich.