Wszyscy rozmawiają wideo

Na zeszłotygodniowym targach Consumer Electronics Show (CES) w Las Vegas ogłoszono mnóstwo nowych smartfonów, tabletów, a nawet telewizorów z przednimi kamerami, otwierając drogę do wideorozmów, które stały się kolejnym wielkim trendem w komunikacji. Jest tylko jeden problem: brak interoperacyjności między różnymi platformami do czatów wideo może oznaczać frustrację użytkowników.





Twarzą w twarz: Telefony z przednimi aparatami, szybsze sieci danych i aplikacje, takie jak Qik (niedawno przejęte przez Skype), sprawiają, że rozmowy wideo są wszechobecne.

Rozmowy wideo były kluczową cechą wielu smartfonów zaprezentowanych na CES — takich jak LG Revolution. Sieci danych czwartej generacji lub 4G, które są wdrażane przez operatorów komórkowych, zapewniają przepustowość niezbędną do dostarczania wysokiej jakości wideo do urządzeń mobilnych. Słyszymy od operatorów na całym świecie, że najważniejszym przypadkiem użycia 4G są rozmowy wideo, mówi Jonathan Christensen, szef platformy w Skype, luksemburskiej firmie produkującej oprogramowanie do komunikacji głosowej i wideo. Niezawodność i szybkości oferowane przez nowe sieci składają się na wrażenia wideo, które dorównują temu na komputerze, mówi Christensen.

Rzeczywiście, kiedy Sprint wypuścił pierwszy telefon 4G w Stanach Zjednoczonych w 2010 roku, HTC Evo, skupił się na rozmowach wideo (za pośrednictwem aplikacji o nazwie Qik) w promocji urządzenia. W zeszłym miesiącu Verizon uruchomił własną sieć 4G, opartą na technologii Long Term Evolution. Na targach CES ogłosił nową aplikację do rozmów wideo Skype na telefony i inne urządzenia korzystające z sieci 4G, w tym LG Revolution i HTC Thunderbolt. Oba telefony obsługują wideo w jakości HD 720p. Oczekuje się, że nowe tablety 4G firmy Verizon, Samsung Galaxy Tab i Motorola Xoom, będą również oferować Skype, gdy zostaną wprowadzone na rynek w ciągu najbliższych kilku miesięcy.



Tymczasem wersja systemu operacyjnego Android na tablety Google, ogłoszona w zeszłym tygodniu, zawiera nową aplikację do rozmów wideo Google Chat. A kiedy iPhone pojawi się w Verizon za kilka miesięcy, znacznie rozszerzy bazę użytkowników usługi wideorozmów FaceTime firmy Apple.

W salonie CES zobaczyło, jak Sony i Vizio ogłosiły, że dodadzą funkcję Skype do nowych telewizorów podłączonych do Internetu, co jest już oferowane w niektórych modelach Panasonic i Samsung. Firma sieciowa Cisco, będąca liderem na rynku wideokonferencji biznesowych, uruchomiła również usługę o nazwie Cisco Videoscape, która udostępnia treści telewizyjne i rozmowy wideo przez Internet. A właściciele Google TV mogą już prowadzić rozmowy wideo z telewizora, jeśli używają urządzenia Google TV firmy Logitech.

Jak mówi Eric Kintz, wiceprezes działu wideo firmy Logitech, rozmowy wideo stają się pełnoletne, ponieważ są teraz dostępne na wielu platformach, w tym w telewizji i na urządzeniach mobilnych. Obecnie wielu użytkowników planuje rozmowy wideo z wyprzedzeniem i utrzymuje je krótko, ale myślę, że teraz to się zmienia.



Eric Setton, założyciel i dyrektor generalny Tango , mobilna aplikacja do rozmów wideo z około sześcioma milionami użytkowników, twierdzi, że już widzi różnicę. Zaplanowane rozmowy są konsekwencją konieczności przebywania przed komputerem. Większość naszych użytkowników wykonuje i odbiera nieplanowane połączenia, ponieważ może, a telefon jest bardziej osobisty. Wiele osób korzysta z wideorozmów, aby pokazać znajomym produkty, które przeglądają w sklepie, mówi Setton.

David Hsieh, wiceprezes ds. nowych systemów w Cisco, ostrzega jednak, że operatorzy niekoniecznie pozwolą użytkownikom zaszaleć, korzystając z bezpłatnych połączeń wideo. Myślę, że zajmie to trochę czasu ze względu na koszt infrastruktury 4G, mówi, sugerując, że rozmowy wideo mogą być płatne. AT&T, jedyna sieć, w której iPhone jest teraz dostępny, umożliwia tylko rozmowy wideo FaceTime firmy Apple przez Wi-Fi. Verizon oferuje bezpłatne rozmowy wideo przez Skype, podobnie jak Sprint za pośrednictwem aplikacji Qik.

Christensen ze Skype'a przyznaje, że istnieje tendencja do stosowania cen warstwowych od operatorów, modelu biznesowego, w którym funkcje premium, takie jak rozmowy wideo, byłyby dodatkowo płatne w stosunku do podstawowej stawki abonamentowej użytkownika. Aktywnie współpracujemy z naszymi partnerami przewoźników w tej sprawie, ponieważ nie chcemy, aby stało się to przeszkodą dla użytkowników.



Być może jednak największa przeszkoda już istnieje: obecnie użytkownicy różnych usług wideorozmów nie mogą się połączyć. Na przykład użytkownicy FaceTime nie mogą dzwonić do użytkowników Skype'a lub korzystających z czatu Google Video.

Hsieh mówi, że jest to sprzeczne z prawem Metcalfe'a, zasadą, że wartość sieci komunikacyjnej jest proporcjonalna do kwadratu liczby osób, które łączy. Ta zależność służy do wyjaśnienia wzrostu i wartości wszystkiego, od telefonów stacjonarnych po Internet, a jej korzyści są ograniczone przez otoczone murem ogrody oferowane przez różnych dostawców czatów wideo.

Marzenie o możliwości nawiązania połączenia wideo z kimkolwiek wydaje się odległe. Standardy istnieją, ale nie pozwalają na szybkie innowacje, mówi Christensen ze Skype'a. Ale właśnie wydaliśmy własne SkypeKit który pozwala każdemu na wbudowanie Skype'a w swój produkt lub oprogramowanie. Reprezentatywne badania ponad 500 milionów aktywnych kont Skype pokazują, że dzwonienie do innych sieci wideo nie jest priorytetem dla użytkowników, mówi, a poza tym praca techniczna jest złożona.



Skype, z bazą użytkowników, która przewyższa innych oferujących konsumenckie rozmowy wideo, ma dobrą pozycję, aby zdominować rynek. Co więcej, w zeszłym tygodniu firma kupiła konkurenta Qik, który świadczy usługi wideo w sieci 4G WiMax firmy Sprint. Niedawny raport firmy TeleGeography zajmującej się badaniem rynku mówi, że prawie 25 procent międzynarodowych połączeń telefonicznych było wykonywanych za pomocą Skype'a. Oznacza to, że około 10 procent wszystkich połączeń międzynarodowych to już rozmowy wideo przez Skype.

ukryć