Wszystkie pakiety danych są równe — niektóre bardziej niż inne

Tej jesieni Verizon spróbuje przekonać sędziego federalnego do odrzucenia przepisów amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności wymagających neutralności sieci – pomysł, że wszystkie treści i aplikacje muszą być traktowane podobnie w sieciach przewodowych i bezprzewodowych.





Julius Genachowski, przewodniczący amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności

Strona neutralna: Julius Genachowski, ówczesny przewodniczący FCC, przemawia podczas przesłuchania w sprawie neutralności sieci w Waszyngtonie w 2010 roku.

Ale nawet poza walką w sądzie, koncepcja ta znajduje się pod rozproszonym i szerokim atakiem. Eksperci ostrzegają, że koniec neutralności sieci oznaczałby, że dostawcy treści z głębokimi kieszeniami mogą wycisnąć innych.

Neutralność sieci ulega erozji na kilku frontach. Nowe umowy dotyczące treści i usług coraz częściej sprzeciwiają się tej koncepcji. A zbiór nowych technologii routingu bezprzewodowego — takich, które w wyrafinowany sposób nadają priorytet danym — podważa koncepcję, że wszystkie pakiety danych są równe.



Pod pewnymi względami przepisy są już omijane. Istnieją pewne pozorne luki, które można wykorzystać, a dostawcy je wykorzystują, mówi John Bergmayer, prawnik z Public Knowledge, grupy otwartej w Internecie w Waszyngtonie. Argumenty stają się skomplikowane, ponieważ to, co robią, jest bardziej subtelne.

Zasady FCC, przyjęte pod koniec 2010 roku i nazwane Otwórz zamówienie internetowe , ustaw ogólne wytyczne. Dostawcy stacjonarnych łączy szerokopasmowych nie mogą blokować żadnych zgodnych z prawem treści ani aplikacji; dostawcy mobilnej łączności szerokopasmowej nie mogą blokować aplikacji, które konkurują z ich usługami telefonii wideo lub głosowej; i każdy musi ujawnić praktyki zarządzania siecią do publicznej i regulacyjnej kontroli.

Jednak wciąż pojawiają się bezczelne wysiłki, aby faworyzować jednego dostawcę treści. ten dziennik 'Wall Street niedawno poinformował, że ESPN rozmawiał z Verizon Wireless, aby wykluczyć treści sieci sportowej z limitów danych. Rzeczniczka Verizon, Debi Lewis, mówi, że firma nie odpowie na plotki.



Ale dyrektor generalny AT&T Randall Stephenson, w rozmowie z inwestorami w tym miesiącu, zasugerował, że tego typu rzeczy będą bardziej prawdopodobne w przyszłości. Opisał scenariusz, w którym twórcy aplikacji i dostawcy treści mogą płacić za dane wykorzystywane przez klientów: W ekosystemie znajdą się gracze, którzy są zmotywowani do przyciągania większego ruchu do swojej konkretnej treści lub witryny. Czy modele pojawią się tam, gdzie są skłonne pokryć niektóre opłaty użytkowników końcowych, płacąc je samemu, albo poprzez reklamę, albo poprzez monetyzację danych? Klient pozwala mu zarabiać na danych? I czy będzie podział tego strumienia przychodów w ekosystemie? Myślę, że odpowiedź brzmi tak. I myślę, że niekoniecznie będziemy tego motorem — wierzę, że to twórcy treści i aplikacji będą tego motorem. AT&T i Comcast nie odpowiedziały na prośby o wywiad.

W Europie — która nie ma regulacji dotyczących neutralności na całym kontynencie i oczywiście nie podlega przepisom FCC — niemiecki Deutsche Telekom ogłosił niedawno, że do 2016 r. nałoży surowe limity danych na pobieranie danych z Internetu przez użytkowników domowych — ale zwolni własną telewizję usługi o nazwie Rozrywka.

W odpowiedzi na to i inne środki konsorcjum 80 organizacji zajmujących się prawami cyfrowymi w Europie w tym tygodniu wezwało organy regulacyjne do rozprawienia się z dostawcami usług internetowych, którzy, jak powiedzieli, stosują środki techniczne do własnych interesów handlowych i manipulują obywatelami w zakresie dostępu do Internetu. Przyszły zarzuty oświadczenie Środa skierowana była do Komisji Europejskiej, która rozważa niewiążące zalecenia dla regulatorów telekomunikacyjnych w krajach europejskich.



Bardziej subtelne wysiłki tworzą zagadkę. W zeszłym roku Comcast powiedział, że jego klienci mogą uzyskać dostęp do wideo na żądanie za pomocą aplikacji na Xbox 360, wyjaśnianie że aplikacja jest w zasadzie taka sama jak inny dekoder – innymi słowy, że jest to w zasadzie telewizja kablowa – i dlatego nie podlega ograniczeniom w swojej usłudze internetowej, które miałyby zastosowanie do konkurencyjnych usług, takich jak Netflix.

Tymczasem szereg nowych technologii — zwłaszcza po stronie bezprzewodowej — tworzy priorytetowe usługi i zasady, które umożliwiają preferencyjne traktowanie niektórych danych dostawcom treści, którzy płacą dodatkowo (patrz Plan Akamai dotyczący szybkiej linii danych bezprzewodowych).

Sposób wdrażania tych technologii będzie miał coraz większe znaczenie: według giganta sieciowego Cisco, część ruchu danych, która jest bezprzewodowa, osiągnie 60% do 2014 roku. Przejście na technologię bezprzewodową oznacza niedobór przepustowości, więc nie da się uniknąć pewnego zarządzania ruchem w oparciu o jakość sygnału i rodzaj usługi, dodaje Dipankar Raychaudhuri, dyrektor laboratorium badań bezprzewodowych na Rutgers University (patrz Czy Internet bezprzewodowy może być neutralny?).



Pomimo zagrożeń dla neutralności sieci fakt, że w ogóle istnieją jakiekolwiek przepisy FCC, ograniczy zakres, w jakim dostawcy usług internetowych i przewoźnicy pchną tę sprawę, mówi Zespół Wu , profesor Columbia Law School, który 10 lat temu ukuł termin neutralności sieci. „Grupy na całym świecie ocierają się o regulacje dotyczące neutralności sieci, czasami w granicach rozsądku, czasami tylko po to, by osłabić lub pokonać reżim prawny”, mówi. Ale najważniejszą rzeczą w neutralności sieci jest norma i jej siła.

Dla Wu dowodem na siłę tej normy była pomyślna klęska ustawodawstwa antypirackiego w zeszłym roku. Akty, znane pod akronimami PIPA i SOPA, nakazywały dostawcom usług internetowych blokowanie niektórych stron internetowych, które rzekomo naruszały prawa autorskie. Wu mówi, że walka pokazała, że ​​neutralność sieci pozostaje trzecią szyną polityki internetowej.

Adwokaci, tacy jak Bergmayer, zgadzają się, że przepisy zapobiegają poważnym naruszeniom neutralności sieci, takim jak Comcast aktywnie blokujący lub spowalniający zawartość dla niektórych dostawców, tak jak to miało miejsce kilka lat temu w przypadku usługi udostępniania plików Bit Torrent. Przepisy sprawiły, że dostawcy usług internetowych i przewoźnicy są bardziej ostrożni, a rzeczy, które robią, są bardzo różne.

Wu przewiduje, że siły rynkowe pomogą utrzymać nowe reżimy cenowe lub dławiące przed wymknięciem się spod kontroli. Na przykład, jeśli dostawcy usług internetowych próbują obciążyć Google za przenoszenie swoich danych, Google może obciążyć dostawcę usług internetowych za przywilej.

„Status quo ante może być na tyle silny, że jest zbyt przerażające, by się nim zadzierać, ponieważ rozpęta się piekło”, mówi Wu. Myślę, że cała równowaga sił zmienia się w kwestii neutralności sieci i istnieje realne niebezpieczeństwo dla firm kablowych i telefonicznych, gdzie jeśli spróbują obciążyć firmy internetowe, w końcu zaczną płacić.

Dla tych, którzy uważają, że neutralność powinna być egzekwowana przez prawo, jest dobra wiadomość. Częścią argumentu Verizon jest to, że FCC po prostu przekroczyła swój autorytet, pisząc w ogóle zasady. W zeszłym tygodniu, w oddzielnej sprawie dotyczącej sporów dotyczących podziału na strefy dotyczące wież komórkowych, Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych mocno opowiedział się na korzyść FCC i powiedział, że komisja może określić, na czym składa się jego jurysdykcja.

ukryć