Wykrywanie utraty krwi

Pacjenci, którzy tracą zbyt dużo krwi podczas operacji, mogą cierpieć na zawał serca.





Ale pomiar objętości krwi wymaga albo wprowadzenia cewnika do tętnicy płucnej, zamówienia drogiego echokardiogramu, albo zgadywania.

Internet jest zepsuty

Ta historia była częścią naszego wydania z grudnia 2005 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Kirk Shelley, anestezjolog z Yale University, opracował sposób nieinwazyjnego pomiaru utraty krwi za pomocą pulsoksymetru, urządzenia z klipsem na palec powszechnie używanego do pomiaru częstości tętna i poziomu tlenu we krwi u pacjentów szpitalnych. Pulsoksymetr mierzy, ile światła o różnych długościach fal absorbuje krew.



Po zebraniu danych z pulsoksymetru z sal operacyjnych przez ponad siedem lat, Shelley opracował algorytm, który przekłada subtelne zmiany absorpcji na dokładne oszacowanie objętości krwi.

Shelley mówi, że algorytm może wykryć, kiedy utrata krwi przekroczy pół litra, czyli informacje, które można wykorzystać do kierowania transfuzjami.

Shelley negocjuje z producentami, którzy mogą licencjonować lub kupić tę technologię. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, technologia może trafić na sale operacyjne w 2006 roku.



ukryć