211service.com
Wypełnianie luki komunikacyjnej między człowiekiem a maszyną
David Ramos | Getty
Sztuczna inteligencja przenika do coraz większej liczby branż, takich jak finanse i produkcja. Teraz z siedzibą w Chicago Nauka narracyjna z powodzeniem wprowadza sztuczną inteligencję do pisania. Założona w 2010 roku, aby automatycznie przekształcać statystyki w historie o baseballu, organizacja przekształciła się w potęgę w dziedzinie generowania języka naturalnego.
Stuart Frankel jest dyrektorem generalnym Narrative Science i pomógł pokierować przejściem od statystyk sportowych do spostrzeżeń biznesowych. Rozmawialiśmy z Frankelem o tym, jak taka technologia zmienia codzienny przepływ pracy w różnych branżach i wypełnia lukę językową między pracownikami a maszynami.
Ten artykuł jest częścią serii Q i As w połączeniu z naszym biuletynem Clocking In, który opisuje wpływ pojawiających się technologii na przyszłość pracy. Podpisz tutaj -jest wolne!
Narrative Science ma swój początek przekształcanie statystyk w wiadomości . W jaki sposób pomogło to w budowaniu firmy i szkoleniu oprogramowania?
To był naprawdę bodziec do rozkręcenia firmy. Licencjonowaliśmy technologię w 2010 roku. Zaczęliśmy pisać opowiadania o baseballu. Udało nam się zrobić reportaże o baseballu, wiadomości finansowe i obławy na rynku nieruchomości. Naprawdę zaczęliśmy budować biznes w mediach, ale z czasem przesunęliśmy się w kierunku firmy produkującej oprogramowanie dla przedsiębiorstw.

Stuart Frankel, dyrektor generalny Narrative Science. Nauka narracyjna
Co skłoniło tę zmianę uwagi?
Zaczęliśmy cieszyć się dużym zainteresowaniem osób, które słyszały o nas z naszej pracy w mediach. Zawsze żartuję, że jeśli chcesz zdobyć dużo prasy jako firma na wczesnym etapie, zrób coś, co jest postrzegane jako zakłócające dziennikarstwo, ponieważ reporterzy uwielbiają pisać o swojej branży. Pomogło to w budowaniu świadomości na temat narracji do punktu, w którym mieliśmy wiele zapytań przychodzących z wielu różnych branż, opisujących zasadniczo ten sam problem. Organizacje te korzystały z wielu danych.
Aby przyspieszyć, mamy teraz około 100 klientów. Praca, którą wykonujemy dla tych organizacji i ich zastosowania, dzieli się na trzy szerokie kategorie: wydajność operacyjna, zwiększanie zaangażowania klientów i zgodność.
Czy Twoi nowi klienci pochodzą głównie z jednej konkretnej branży?
W ciągu ostatnich kilku lat około 60 procent naszej działalności to usługi finansowe. Dlatego współpracujemy z takimi firmami jak USAA i MasterCard, Franklin Templeton oraz z wieloma innymi dużymi organizacjami świadczącymi usługi finansowe.
W jaki sposób te firmy są w stanie wykorzystać generację języka naturalnego?
W ciągu ostatnich kilku lat pojawił się pomysł, że ponieważ we wszystkich organizacjach znajduje się wiele danych, dając użytkownikom dostęp do tych danych, nabędą oni umiejętności niezbędne do ich analizy, interpretacji i działania na ich podstawie. Zawsze uważaliśmy, że to niedorzeczne, oczekiwać, że wszyscy na świecie zdobędą umiejętności analityka biznesowego lub data scientist. Uznaliśmy, że łatwiej byłoby nauczyć maszyny komunikowania się z nami w naszym języku niż nauczyć wszystkich na świecie interakcji z komputerami i korzystania ze wszystkich dostępnych danych.
Jakie branże powinny wykorzystywać sztuczną inteligencję, a które jeszcze jej w pełni nie wykorzystały?
Myślę, że ostatecznie sztuczna inteligencja stanie się wszechobecna i wpłynie na każdą branżę. Niezależnie od tego, czy chodzi o finanse, handel detaliczny, czy opiekę zdrowotną, obecnie mamy ogromną ilość danych. Istnieją różne okręgi, które potrzebują informacji, które można wydobyć z tych danych, albo do celów informacyjnych, albo do podejmowania decyzji opartych na danych.
Jak wyobrażasz sobie zmianę pracy w wyniku nowych narzędzi AI?
Będzie mniej czasu spędzonego na przeglądaniu arkuszy kalkulacyjnych i przeszukiwaniu dużych baz danych liczbowych, a więcej na zapytaniach, na przykład dużych zestawach danych i otrzymywaniu odpowiedzi. Bardziej konwersacyjne doświadczenie z danymi, w przeciwieństwie do tego, jak to działa dzisiaj.
Wywiad zredagowany dla jasności i długości.
Chcesz być na bieżąco z przyszłością pracy? Zapisz się do naszego codziennego biuletynu, Clocking In .