211service.com
Wyskakujące okienka w Bostonie
Muzycy komputerowi majstrują przy samplowanych dźwiękach i piszą oprogramowanie, ale często ich celem jest samotność. Teraz kilka osób z awangardy korzysta z muzycznego potencjału podłączonych do sieci laptopów. W kwietniu zespół Princeton Laptop Orchestra zorganizuje swój pierwszy koncert – i uroczyście wykona utwór inspirowany społecznymi wzorcami wołania i odpowiedzi żab bagiennych.
Piętnastu studentów-muzyków usiądzie na poduszkach przed swoimi laptopami-instrumentami, czekając na sygnały dyrygenta, które nadejdą za pośrednictwem wiadomości błyskawicznych lub wyskakujących okienek. Następnie będą korzystać z wszelkiego rodzaju wstępnie próbkowanych, żywych i generowanych komputerowo dźwięków (takich jak samplowane uderzenia perkusji lub własne głosy recytujące alfabet) i manipulują nimi za pomocą gadżetów, takich jak akcelerometry montowane w rękawiczkach. Podobnie jak żaby, które odpowiadają sobie nawzajem różnymi rechotami, muzycy odpowiedzą sobie różnymi odgłosami. Tod Machover, awangardowy wynalazca muzyczny i kompozytor w Media Lab w MIT, nazywa orkiestrę fajniejszym, lepszym sposobem nauczania nowego środowiska muzycznego niż jakikolwiek inny, o którym słyszałem.
Ta historia była częścią naszego wydania z marca 2006 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Współtwórca orkiestry, Perry Cook, profesor informatyki i muzyki w Princeton, przyznaje, że komputery nie uczyniły występów łatwiejszym ani tańszym; samo skonfigurowanie sieci bezprzewodowej, która synchronizuje drogie laptopy, zajmuje 40 minut. Tak więc tradycyjni muzycy nie muszą postrzegać technologii jako zagrożenia; Jeśli chcesz zagrać symfonię Beethovena, znacznie taniej byłoby użyć tradycyjnej orkiestry niż wersji na laptopa, mówi Cook. Na razie aspiracje zespołu są skromne: przetrwać semestr i stać się stałym elementem Princeton.
