Wysokiej klasy aparat w małej obudowie

Startup fotograficzny buduje aparat, który wykorzystuje moc robienia zdjęć dużej lustrzanki cyfrowej i kilka odłączanych obiektywów do gadżetu wielkości miękkiej okładki.





Aparat L16 obiecuje wysoką jakość wysokiej klasy sprzętu fotograficznego bez luzu i kosztów.

Światło , z siedzibą w Palo Alto w Kalifornii, planuje rozpocząć przyjmowanie zamówień przedpremierowych na aparat L16 w środę za 1699 USD, chociaż niektórzy przyszli klienci mogą wstrzymać się, gdy dowiedzą się, że nie zostanie do nich wysłany do późnego lata przyszłego roku.

Prostokątny czarny aparat może rejestrować obrazy o rozdzielczości do 52 megapikseli. W przeciwieństwie do większości aparatów, które używają tylko jednego obiektywu i przetwornika obrazu, L16 zmieści 16 modułów aparatu o trzech różnych ogniskowych — pięć 35-milimetrowych, pięć 70-milimetrowych i sześć 150-milimetrowych. Każdy z modułów aparatu będzie miał 13-megapikselowy przetwornik obrazu. Aparaty będą jednocześnie robić własne ujęcia z różnych perspektyw, gdy robisz zdjęcie, a oprogramowanie automatycznie połączy je w jeden obraz, który naśladuje to, co uzyskasz z lustrzanki cyfrowej z przymocowanym do niej dużym obiektywem.



Nie sądzimy, że pierwszego dnia wszyscy porzucają lustrzankę cyfrową i kupują jedną z nich, ale uważamy, że istnieje ogromna populacja ludzi, którzy docenią rozmiar, koszt i redukcję wagi, mówi współzałożyciel i dyrektor generalny Light, Dave Grannan. Wysokiej klasy lustrzanka cyfrowa i sprzęt mogą kosztować tysiące dolarów.


Historia światła z Światło na Vimeo .

Firma pracuje nad swoją technologią od 2013 roku. W kwietniu Light zapowiedział, że w przyszłym roku wprowadzi swoje pierwsze aparaty fotograficzne o rozdzielczości 52 megapikseli do smartfonów dzięki umowie z producentem elektroniki kontraktowej Foxconn, który również zainwestował nieujawnioną kwotę w (patrz Sposób na selfie w znacznie wyższej rozdzielczości ). Współzałożyciel i dyrektor generalny Light, Dave Grannan, mówi, że nadal spodziewa się, że stanie się to pod koniec przyszłego roku.



W międzyczasie Light pracuje nad L16, który ma tę samą technologię, ale w formie samodzielnej. Aparat opiera się na tak zwanej złożonej optyce: każdy moduł aparatu jest umieszczony na boku, a światło wpada przez otwór, uderza w lustro, a następnie wędruje w dół tubusu obiektywu do przetwornika obrazu. Ponieważ moduły kamer mają różne ogniskowe, różne będą wystrzeliwane jednocześnie, w zależności od tego, jak blisko chcesz przybliżyć obiekt i jak lustra wewnątrz modułów poruszają się, aby uchwycić światło.

Podczas niedawnego spotkania w San Francisco Grannan pokazał mi model aparatu, który w tej chwili nie działał, wraz z kilkoma zdjęciami, które zostały z nim zrobione, aby pokazać szczegóły, które może uchwycić.

Na jednym zdjęciu mającym na celu porównanie możliwości L16, iPhone'a 6 i lustrzanki cyfrowej Canona, zdjęcie skupiało się na trzeszczącej glazurze niebiesko-zielonego wazonu i tkaniny krzesła w pokoju hotelowym. Z bliska trzaski glazury i szwów na krześle były zdecydowanie bardziej wyraziste i ukazywały więcej szczegółów niż na obrazach z dwóch pozostałych kamer.



L16 będzie zawierał wyświetlacz (ale bez wizjera) i baterię, która wystarczy na około 400 zdjęć. Grannan twierdzi, że aparat będzie używał zmodyfikowanej wersji Androida jako systemu operacyjnego i będzie mógł łączyć się z sieciami Wi-Fi w celu udostępniania zdjęć. Mniej intensywna edycja obrazu będzie możliwa w samym aparacie — użytkownicy mogą na przykład poprawić kolor — a po zrobieniu zdjęć użytkownicy będą mogli manipulować nimi na komputerze, np. zmieniać głębię ostrości.

Miłośnicy fotografii mogą mieć trudności z przystosowaniem się do formy L16, która radykalnie różni się od aparatów i obiektywów, których używali od lat. Grannan sądzi, że się dostosują, chociaż przyznaje, że odejście od nieporęcznych urządzeń, które mamy teraz, może zająć dekadę, zanim wysokiej klasy aparaty cyfrowe.

ukryć