211service.com
Wzmacniacze mózgu
Jest 14:00. we wtorek i czuję się głupio i trochę w złym humorze. Mam długotrwały jet lag, ponieważ w zeszłym tygodniu wybrałem się na wycieczkę do Londynu i przyleciałem wczoraj z Kalifornii. Teraz siedzę w Oddziale Stymulacji Mózgu Narodowego Instytutu Zaburzeń Neurologicznych i Udaru mózgu w Bethesda, MD, z dwiema elektrodami przymocowanymi do czoła. Za chwilę badacz w laboratorium neurologa Erica Wassermanna uruchomi gadżet wielkości małego radiobudzika, który prześle prąd elektryczny przez mój płat czołowy, część mózgu najbardziej kojarzoną z wyższym rozumowaniem i emocjami. Przez następne 40 minut przepływ elektronów wytworzy pole elektryczne, które pozwoli neuronom łatwiej zajmować się funkcjami poznawczymi i emocjami.
Jestem tutaj, aby z pierwszej ręki zbadać, czy najnowsze gadżety mózgowe i pigułki stanowią nową granicę w neurowzmocnieniu. Wassermann już mi powiedział, że jego urządzenie nie zmieni mnie w Einsteina. Ma nadzieję, że u osób z urazami mózgu lub upośledzeniami spowodowanymi chorobą pobudzi to ośrodki poznawcze do lepszego funkcjonowania niż w innym przypadku. Zaczynamy od testowania zdrowych ludzi, aby uzyskać punkt odniesienia dla działania tej techniki, mówi.
Ta historia była częścią naszego wydania z lipca 2007 r.
- Zobacz resztę numeru
- Subskrybuj
Za dwa dni planuję jeszcze bardziej poprawić swój umysł, biorąc tabletkę wzmacniającą mózg. Nazywany Provigil, różni się od swoich poprzedników tym, że uważa się, że skupia się na części mózgu, która pomaga zarządzać czujnością i pamięcią. Pigułka jest produkowana przez Cephalon of Frazer, PA, a jej aktywny składnik to modafinil. Ukierunkowane dostarczanie leku ma zapobiegać skutkom ubocznym stymulantów, które rozprzestrzeniają się w mózgu i wszystko przyspieszają. Provigil został zatwierdzony przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków dla osób, które mają nadmierną senność związaną z narkolepsją lub w inny sposób zaburzone wzorce snu – na przykład z powodu zmiany zmian w pracy. W 2006 roku wypisano 2,6 miliona recept Provigil. Ponad połowa z nich była podobno do zastosowań pozarejestracyjnych, takich jak leczenie zaburzeń koncentracji uwagi i depresji.
W Oddziale Stymulacji Mózgu student medycyny włącza sok pod czujnym okiem Michaela Koenigsa, doktora prowadzącego eksperyment. Czuję lekkie mrowienie i swędzenie na skórze głowy, gdy prąd wzrasta do 2,5 miliampera: niewielka ilość, ale wystarczająca, aby wywołać wstrząs. Kilka minut później mam metaliczny posmak w ustach. Koenigs ostrzegł mnie, że to może się zdarzyć. Setki osób zostały przetestowane i jest to jeden z niewielu zgłoszonych przez nich skutków ubocznych.
Powiązane strony internetowe:
Polaryzacja DC obustronnej kory przedczołowej (stymulacja elektryczna)
Provigil
W poprzednich eksperymentach na zdrowych ludziach Wassermann i inni odkryli, że ta procedura, zwana przezczaszkową polaryzacją prądu stałego, poprawiła sprawność motoryczną i poznawczą. W jednym teście prąd stały przyłożony do lewego płata czołowego zwiększył o 20% zdolność osoby do nazwania jak największej liczby słów zaczynających się na określoną literę w ciągu 90 sekund. Zespół Wassermanna testuje teraz pola elektryczne o różnych ładunkach przeciwko sobie i przeciwko pozorom, porównując reakcje badanych za pomocą testów, które mierzą funkcje poznawcze, pamięć i emocje.
Prąd stały przyłożony do skóry głowy polaryzuje znajdującą się pod nią tkankę mózgową, tworząc w pobliżu elektrody ładunek dodatni lub ujemny. Badania in vitro wykazały, że słaby prąd może znacząco zmienić szybkość odpalania neuronów – ze wzrostem lub spadkiem szybkości odpalania, która zależy od orientacji pola elektrycznego. Dowody sugerują, że wzrosty wypalania poprawiają lokalne funkcje mózgu, a spadki działają odwrotnie.
Zaskakiwanie mózgów nie jest niczym nowym. W latach 60. do leczenia zaburzeń psychicznych stosowano prąd stały o niskim poziomie, ale badacze do niedawna bardziej interesowali się terapiami chemicznymi, kiedy neurolodzy i klinicyści zaczęli szukać ukierunkowanych wzmacniaczy mózgu o mniejszej liczbie skutków ubocznych niż pigułki. Wassermann uważa, że kiedyś będziemy mogli kupić maleńkie urządzenie, które można włożyć do czapki lub przypiąć do opaski i włączyć, gdy potrzebujemy pobudzenia mózgu.
Mój mózg, zmieniony
Czuję lekki wzrost, jak średnie uderzenie kofeiny; delikatnie unosi mgłę zmęczenia, chociaż nie czuję się mądrzejsza. Zasiadam do kilku testów poznawczych i emocjonalnych. Najbardziej wymowna jest gra hazardowa, która przedstawia cztery wirtualne talie zakrytych kart na ekranie komputera; kiedy na nie kliknę, karty się odwracają i albo wygrywam, albo tracę, w zależności od karty. Pasek informacyjny mierzy moje wygrane u góry ekranu. Na początku karty wydają się losowe, ale potem pojawiają się wzorce: muszę dowiedzieć się, które stosy przyniosą więcej zysków niż strat i odwrotnie. Po kilku minutach mój początkowy łagodny impuls znika. W grze hazardowej przegrywam, choć niewiele. Następnego ranka wracam po dobrze przespanej nocy. Biorąc udział w teście hazardowym bez stymulacji, wygrywam skromną kwotę wirtualnej gotówki.
Później tego drugiego dnia biorę udział w trzecim eksperymencie. Zamiast przepuszczać prąd ujemny przez elektrody przymocowane do mojego czoła, jak to robił za pierwszym razem, Koenigs przykłada prąd dodatni. Wpływ na mój płat czołowy powoduje zauważalne uczucie relaksu i spadek motywacji, gdy gram w grę hazardową. Co dziwne, i tak dużo wygrywam. Doznaję też dziwnego doznania, kiedy zaczynam rozmawiać z badaczami: zaczynam zdania, a potem tracę motywację do ich kończenia. Koenigs mówi, że właśnie to próbuje pokazać jego eksperyment: że na wydajność w różny sposób wpływają różne prądy. Podejrzewam, że moje wyniki mają więcej wspólnego z wczorajszym wyczerpaniem niż dzisiejszym wypoczynkiem, ale elektryczność wyraźnie namieszała w moim umyśle.
Następnego dnia jestem w Nowym Jorku w gabinecie Stevena Lamma, lekarza, który opowiada się za przepisywaniem Provigil pacjentom z zaburzeniami snu, uporczywym zmęczeniem lub jet lagiem. Chciałbym przepisać go bardziej niż ja, mówi, ale ponieważ został zatwierdzony tylko w przypadku poważnych zaburzeń snu, ubezpieczenie nie pokrywa kosztów leku dla wielu moich pacjentów. Lamm sam używał Provigil, gdy ma opóźnienia w locie lub brakuje mu snu i musi być bystry. Mówi mi, że niedosypianie jest niezdrowe, ale czasami nie można na to poradzić. Lamm sprawdza moje ciśnienie krwi, robi wywiad, opowiada o leku i wypisuje receptę na pięć 200-miligramowych tabletek.
Modafinil był szeroko badany w leczeniu zaburzeń snu, ale dane na temat jego zdolności do poprawy funkcji poznawczych są skąpe. W Cambridge w Anglii naukowcy zauważyli gwałtowny wzrost pamięci krótkotrwałej i zdolności planowania u ochotników płci męskiej, którzy zażywali lek. Inni badacze widzieli zmęczone kośćmi osoby, które przyjmowały Provigil, zachowując czujność podczas korzystania z symulatorów helikoptera; testy wykazały również, że lek może poprawić planowanie i zdolność zapamiętywania długich ciągów liczb.
Połykam tabletkę około 14:00, mniej więcej o tej samej porze dnia, kiedy po raz pierwszy byłam testowana w laboratorium Erica Wassermanna. Idę Piątą Aleją w jasnym wiosennym słońcu i nic nie czuję. Dostaję telefon komórkowy i zaczynam mówić, czując zwykłe popołudniowe zamroczenie. Później wsiadam do lotu powrotnego do domu do San Francisco i około trzech godzin po zażyciu pigułki zasypiam.
W San Francisco ponownie próbuję Provigil o 8:00, razem z moją zwykłą filiżanką kawy. Tym razem, po 15 czy 20 minutach, czuję czujność, której sama kofeina zwykle nie daje; uczucie plateau w ciągu następnych trzech godzin zmienia się w stonowane, ale stałe uczucie. Zabieram się do pracy i czuję się bardzo wydajna i bystra. Przez chwilę to uczucie jest prawie za duże, jakby mój mózg został nastawiony na przewijanie do przodu i nie można go wyłączyć.
Tego ranka rozmawiam z Jeffrym Vaughtem, szefem badań i rozwoju w Cephalon. Mówi mi, że pigułka jest łagodnym środkiem pobudzającym i nie zapobiega zasypianiu, jeśli ludzie tego pragną. Dla osób z narkolepsją, mówi, wpływ nie jest łagodny; to zmienia życie. Vaught mówi, że mechanizm stojący za efektem Provigil nie jest dobrze poznany, ale naukowcy wiedzą, z jaką częścią mózgu to dotyczy. Jest to ścieżka związana z czuwaniem, budzeniem cię i utrzymywaniem uwagi, mówi Vaught. Ta ścieżka jest aktywowana przez modafinil. Główne stymulanty, takie jak kofeina i amfetamina, działają również na tę część mózgu, ale aktywują również inne regiony, powodując skutki uboczne, takie jak drżenie, utrata apetytu i uczucie nerwowości.
W miarę upływu dnia moje opanowanie zaczyna być denerwujące. Jestem spokojny, ale zdaję sobie sprawę, że kiedy piszę bez leku, doświadczam skomplikowanego schematu krótkich wzlotów przeplatanych łagodnymi upadkami, podczas których mój mózg odpoczywa. Nie jestem przyzwyczajony do tego jednolitego wyciągu farmaceutycznego.
Niedługo będziemy mogli pić napoje wzbogacone modafinilem i innymi łagodnymi stymulantami, które mają mniej skutków ubocznych niż kawa. Jest prawdopodobne, że będziemy również wsuwać zappery na rondy naszych czapek i zakręcać je, gdy poczujemy się nieswojo. Ale żaden z tych wzmacniaczy mózgu nie jest w stanie pomóc mi, powiedzmy, zrozumieć zaawansowaną mechanikę kwantową lub napisać symfonię taką jak Mozart. Będę musiał jeszcze trochę pokombinować, będąc sobą.
David Ewing Duncan jest Przegląd technologii redaktor współpracujący. Jego następna książka to Człowiek eksperymentalny: autobiografia molekularna.
