211service.com
Wzrost produkcji Apple o miliard dolarów prawdopodobnie przyniesie roboty, a nie miejsca pracy w fabrykach
Tim Cook ma ogłoszony nowy fundusz, który zainwestuje 1 miliard dolarów w amerykańskie firmy prowadzące zaawansowaną produkcję.
Dla uszu Donalda Trumpa może się to wydawać muzyką. Prezydent od dawna przekonywał, że najbardziej udana amerykańska firma produkująca gadżety powinna wytwarzać więcej swoich produktów na rodzimej ziemi. Z tego punktu widzenia dążenie do ożywienia amerykańskiego przemysłu brzmi jak dobra wiadomość. Głównym celem Trumpa, który wzywa Apple, jest oczywiście tworzenie nowych miejsc pracy.
Przemysł wytwórczy prawdopodobnie z radością przyjmie napar, nawet jeśli w dzisiejszych czasach jest to małe piwo dla Apple. Jak Notatki Reutera , firma już wydaje 50 miliardów dolarów rocznie z dostawcami ze Stanów Zjednoczonych i ma 257 miliardów w gotówce za granicą. Konkuruje jednak z inwestycją w zaawansowaną produkcję dokonaną przez prezydenta Obamę w 2013 r. — pieniądze, które zostały przeznaczone na budowę nowych krajowych instytutów skoncentrowanych na opracowywaniu nowych technik produkcyjnych.
Apple nie ujawniło zbyt wiele szczegółów na temat swoich planów dotyczących inwestycji, mówiąc jedynie, że pierwszy beneficjent zostanie ogłoszony jeszcze w tym miesiącu. Aby dodać trudności w przewidywaniu jej kierunku, zaawansowana produkcja to szerokie pojęcie zbiorcze, które obejmuje wszystko, od drukowania 3D komponentów lotniczych po instalowanie robotów na liniach montażowych.
Apple z pewnością ma wystarczająco dużo gotówki, aby eksperymentować poza własną domeną. Ale możesz spodziewać się, że przynajmniej część zostanie skierowana na automatyzację produkcji sprzętu. Firma zaprezentowała w przeszłości robota do recyklingu iPhone'a. Nie ma powodu, którego nie można by przekształcić w coś, co łączy urządzenia, zamiast je rozbierać.
Mimo to, niezależnie od odbiorcy, inwestycja prawdopodobnie nie przyniesie nowych miejsc pracy, których tak desperacko chce Trump.
Jak wyjaśniliśmy w przeszłości, zaawansowana produkcja — z całą jej automatyzacją i superwydajnościami — z pewnością może przynieść wzrost wydajności. Ale to nie przywróci miejsc pracy w produkcji. Zaledwie w zeszłym miesiącu w końcu otrzymaliśmy kilka twardych danych dotyczących wpływu automatyzacji na siłę roboczą w naszych fabrykach i magazynach: więcej robotów niesie ze sobą mniejsze zatrudnienie i niższe płace. Jeśli więc Apple rzeczywiście skupi się na wykorzystaniu robotyki, nie będzie to dobre dla pracowników.
Nic więc dziwnego, że Tim Cook wydawał się odgrywać szersze efekty pobudzenia branży, kiedy ogłosił tę wiadomość, wyjaśniając, że miejsca pracy w produkcji tworzą wokół nich więcej miejsc pracy, ponieważ wokół nich powstaje przemysł usługowy.
Rzeczywiście, Instytut Produkcji roszczenia że każdy dolar ze sprzedaży wytworzonych produktów wspiera 1,33 dolara w produkcji innych sektorów — największy mnożnik w każdej branży. Jeśli chodzi o inwestycje Apple, to może Trumpowi wystarczyć.
(Czytaj więcej: CNBC , Miejsca pracy w przemyśle nie wracają , Obama naciska na zaawansowaną produkcję, pobudza debatę gospodarczą , Właściwie Steve Mnuchin, Roboty już wpłynęły na amerykański rynek pracy )