Zagadka na poziomie morza

Czy lądolody Grenlandii i Antarktydy są naszymi przyjaciółmi, które w ciągu następnego stulecia umiarkowanie podniosą się wraz ze wzrostem opadów śniegu na biegunach? A może tykają bomby, które wkrótce wywołają powodzie na wybrzeżach świata? Nieprzyjemnym faktem jest to, że podczas gdy lód wygląda coraz mniej przyjaźnie (patrz Pomiar topnienia biegunów ) , naprawdę nie jesteśmy pewni. Stany Zjednoczone dołączyły do ​​prawie 200 innych krajów w dążeniu do stabilizacji stężeń gazów cieplarnianych w atmosferze na poziomie, który zapobiegałby groźnej antropogenicznej ingerencji w system klimatyczny na podstawie art. 2 Ramowej konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu. Można dyskutować, co dokładnie stanowi niebezpieczną ingerencję, ale znaczne kurczenie się pokrywy lodowej, powodujące wzrost poziomu morza o metry, jest mocnym kandydatem.





W 2001 r. Międzyrządowy Zespół ONZ ds. Zmian Klimatu (IPCC) opisał wielkie trudności w przewidywaniu zmian w pokrywie lodowej, ale przewidywał niewielki wzrost netto w ciągu następnego stulecia. Do 2007 r. na Grenlandii i Antarktydzie wystąpiły niestabilne przepływy lodu, najwyraźniej w wyniku ocieplenia, a pokrywy lodowe nieznacznie przyczyniły się do wzrostu poziomu morza. IPCC zauważył, że modele całych tafli lodowych nie przewidziały i nie były w stanie odtworzyć zmian, a zatem nie mogły odpowiednio prognozować przyszłych zmian. Chociaż nasza wiedza na temat większości czynników wpływających na wzrost poziomu morza poprawiła się, prognozy IPCC z 2007 r. wykluczyły przyszłe gwałtowne zmiany dynamiczne w przepływie lodu, ponieważ zrozumienie … jest zbyt ograniczone, aby zapewnić najlepsze oszacowanie lub górną granicę wzrostu poziomu morza.

Wysadzenie

Ta historia była częścią naszego wydania z listopada 2007 r.

  • Zobacz resztę numeru
  • Subskrybuj

Trwają prace nad udoskonaleniem i przetestowaniem istniejących modeli lądolodu. Nie znam żadnych prawdopodobnych scenariuszy, w których pokrywa lodowa zostałaby utracona w ciągu najbliższych kilku dekad, ale trwające prace sugerują, że w następnych dziesięcioleciach ocieplenie może zainicjować istotne zmiany, być może przekraczając próg prowadzący do znacznie większego skurczu lub utraty w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. wieki.



Lodowce rozłożyły się jak ciasto naleśnikowe, w niektórych miejscach na wysmarowanej patelni, aw innych na wyboistej gofrownicy, z wyspami blokującymi pływające półki lodowe, które powstrzymują lód za nimi. Najbardziej bezpośrednim skutkiem ocieplenia może być spowodowanie topnienia pod tymi szelfami lodowymi, ale w niektórych miejscach nie znamy głębokości wody na tyle dobrze, aby budować modele. Pomimo heroicznych wysiłków, właściwości gofrownicy i natłuszczonej patelni są tylko częściowo odwzorowane. Zdolność powierzchniowych wód roztopionych do penetracji lodu i poprawy smarowania jest słabo poznana. Ostatnie zmiany zostały zaobserwowane przez satelity i inne platformy, z których część może zostać utracona z powodu nieodpowiedniego finansowania. A w modelach globalnego klimatu pokrywy lodowe pozostają obojętnymi białymi bryłami, oddzielonymi od otoczenia. Małe, głównie akademickie grupy pracują nad modelami przepływu lodu, ale duże, głównie rządowe ośrodki, które kierują decydentami politycznymi, nie mają funduszy na modelowanie pokrywy lodowej, które mają w przypadku modelowania atmosfery, oceanów i powierzchni lądów. Odgrywając niewielką rolę w IPCC 2007, wierzę, że ocena pokryw lodowych została wykonana dobrze i że brak najlepszego oszacowania lub górnej granicy wzrostu poziomu morza odzwierciedla naukę. Jednak decydenci szukający ekonomicznie i ekologicznie mądrych sposobów uniknięcia niebezpiecznej antropogenicznej ingerencji klimatycznej z pewnością zasługują na dodatkowe wskazówki. To nie nastąpi szybko bez dodatkowego skupienia się na lodowcach.

Richard Alley, profesor nauk o Ziemi na Uniwersytecie Stanowym Pensylwanii, był głównym autorem rozdziału o kriosferze Ziemi w najnowszym raporcie IPCC.

ukryć