211service.com
Zależność od ścieżki i głupota żarówek LED
Oświetlenie LED, produkowane masowo jako małe pojedyncze diody, można konfigurować w dowolny kształt, jaki można sobie wyobrazić. W przyszłości oni i ich następcy mogliby pokryć duże mieszkanie (lub zakrzywiony, lub cokolwiek ) powierzchnie imitujące światło wpadające przez okna i świetliki. Mogą być używane do tworzenia rozproszonego lub skoncentrowanego oświetlenia, w konfiguracji promienistej lub wiązkowej. Jednak pomimo całej ich elastyczności, sposób, w jaki najprawdopodobniej pojawią się w twoim życiu, ma następującą postać:

Diody LED nie przypominają żarówek, tylko ty nie znasz tego ze względu na zależność od ścieżki. (Zdjęcie: J. Nichols )
Co jest śmieszne. Żarówka Edisona musiała być z grubsza kulista, aby utrzymać próżnię i wytrzymać ciśnienie atmosferyczne. A ludzie byli przyzwyczajeni do lamp gazowych, których oprawy można przerobić na lampy elektryczne. Z tego powodu, sto lat później, musimy upchnąć diody LED w czymś, co wymaga płetw kosmicznych, aby zapobiec przegrzaniu?
W ekonomii i naukach społecznych zjawisko to znane jest jako zależność od ścieżki. Uproszczona definicja zależności od ścieżki jest taka, że historia ma znaczenie, ale jest jeszcze lepszy sposób myślenia o tym, i jest to rodzaj ograniczenia ewolucyjnego. Tak jak ewolucja jest zmuszona do budowania na tym, co było wcześniej, zachowywania i ponownego wykorzystywania części (tj. genów) po drodze, tak samo nasza technologia, ekonomia i sposób myślenia ograniczają sposoby, w jakie możemy się rozwijać.
Oto klejnot z Muzeum Przemysłu w Baltimore, który dodatkowo ilustruje ten punkt.
Kto przy zdrowych zmysłach umieściłby słabo izolowane przewody elektryczne w pobliżu rury gazowej? Ale na przełomie XIX i XX wieku było to całkowicie akceptowalne rozwiązanie wcześniejszej kwestii zależności od ścieżki, a mianowicie naszej wcześniejszej zależności od lamp gazowych. Ilustruje jednoczesne szaleństwo i nieuniknioną zależność od ścieżki.
Ameryka jest pełna gniazdek oświetleniowych i przewodów elektrycznych, których nie da się przekonfigurować bez dziurkowania w ścianie, dlatego utknęliśmy z żarówkami LED, które wykorzystują tylko ułamek potencjału tej technologii. Potrzebujemy nowych standardów i nowych pomysłów na to, jak i gdzie umieszczać światła, które są nieskończenie bardziej elastyczne niż te, z którymi dorastaliśmy. Tymczasem każdy, kto wymyśli, jak rozwiązać problem modernizacji milionów domów i budynków, odblokuje zupełnie nowe horyzonty w oświetleniu.