211service.com
Zamienianie zanieczyszczenia powietrza w sztukę
Dzięki uprzejmości Anirudha Sharma
W 2012 roku, podczas wizyty w domu w Bombaju w Indiach, student MIT Media Lab, Anirudh Sharma, SM ’14, zobaczył coś, co przypominało brud zbierający się na jego koszulkach. Okazało się, że ten brud to sadza z emisji paliw kopalnych.
Wytwarzana w wyniku niepełnego spalania paliw kopalnych sadza składa się z maleńkich czarnych cząstek węgla. Wdychanie może powodować poważne problemy zdrowotne: w Indiach badania powiązały tę i inne formy zanieczyszczenia powietrza z aż 1,4 miliona przedwczesnych zgonów w ciągu ostatnich kilku lat.
Sharma szukał kreatywnego sposobu rozwiązania tego problemu. Jego startup, Graviky Labs, opracował dla artystów system do zbierania sadzy wyrzucanej z rur wydechowych i przekształcania jej w atrament lub farbę. Mniej zanieczyszczeń, więcej sztuki. Właśnie do tego dążymy, mówi.
System Graviky zaczyna się od cylindrycznego urządzenia, które łączy się z układami wydechowymi pojazdów lub generatorów diesla. Wewnątrz znajduje się jednorazowy wkład wypełniony wysokoenergetyczną plazmą. Przyłożone napięcia powodują, że plazma przyciąga przelatującą sadzę, usuwając z powietrza około 85 do 95 procent cząstek. Pełne naboje są wysyłane do Graviky Labs, gdzie sadza jest oczyszczana w celu usunięcia metali ciężkich i toksyn.
W Indiach Graviky sprzedaje firmom i organizacjom urządzenie do zbierania sadzy, które można wykorzystać w generatorach diesla, które zasilają budynki. Do tej pory urządzenia wyłapały 1,6 miliarda mikrogramów cząstek stałych, co odpowiada oczyszczeniu około 1,6 biliona litrów powietrza na zewnątrz. Ponad 200 galonów produktu końcowego, zwanego Air-Ink, zostało zebranych dla rosnącej społeczności ponad 1000 artystów z Bangalore, Bostonu, Hongkongu, Londynu i nie tylko. Sztuka pomaga nam zwiększać świadomość tego, skąd pochodzi atrament i farba, mówi Sharma.
Kampania Kickstarter zeszłego lata wyprzedała się na markery Air-Ink i przedmioty ozdobione tuszem, w tym koszulki, pocztówki, kaski motocyklowe i buty. Według Graviky, każda uncja atramentu Air-Ink — mniej więcej wystarczająca na jeden znacznik — równoważy 45 minut zanieczyszczenia powietrza generowanego przez pojazd.
W marcu firma Tiger Beer nawiązała współpracę z Graviky, aby zaprojektować dużą kampanię reklamową dotyczącą zanieczyszczenia powietrza. Graviky dał 150 litrów Air-Ink artystom w mocno zanieczyszczonym Hongkongu, aby stworzyć murale. W kwietniu mural Air-Ink był prezentowany przez kilka tygodni na Piccadilly Circus w Londynie, a miejskie Muzeum Pisma ma stałą ekspozycję na temat tego medium.
Sharma ma nadzieję, że wraz ze wzrostem społeczności artystów Air-Ink przesłanie startupu zostanie usłyszane na całym świecie. Mówi, że zanieczyszczenie powietrza nie zna granic. Jest w Indiach, Bostonie i miejscach na całym świecie. Nasz atrament wysyła wiadomość, że zanieczyszczenie jest jednym z najtrudniejszych do uchwycenia i wykorzystania zasobów w naszym świecie. Ale można to zrobić.