211service.com
Zamieszkaj w ciele tego pluszowego misia, korzystając z wirtualnej rzeczywistości
Firmy, które wymyślają rzeczy do zrobienia z zestawami do rzeczywistości wirtualnej, takimi jak Oculus Rift, który zostanie wprowadzony na rynek w przyszłym roku, wykorzystują je głównie do przenoszenia Cię w wyimaginowane światy. Tatsuki Adaniya ma inny pomysł — teleportować cię do ciała misia-robota.

Przejmujesz kontrolę nad tym niedźwiedziem, zakładając zestaw słuchawkowy do rzeczywistości wirtualnej, aby widzieć jego oczami i kontrolować jego głowę.
Adaniya stworzyła oprogramowanie, które pozwala założyć gogle Oculus Rift i spojrzeć przez oczy misia. Możesz rozmawiać z ludźmi w pobliżu niedźwiedzia przez jego głośnik i słyszeć je przez mikrofon, co pozwala na dwustronną rozmowę z tobą w roli pluszaka.
Kiedy odwracasz głowę, niedźwiedź robi to samo, dzięki czujnikowi rejestrującemu ruch przymocowanemu do paska zestawu słuchawkowego. Kontroler Xbox może służyć do poruszania ramionami niedźwiedzia. Nadajemy mowę ludzkiego ciała, mówi Adaniya.
Adaniya uważa, że dzieci i niektórzy dorośli będą zainteresowani przybieraniem postaci wypchanego zwierzęcia — takiego jak niedźwiedź, kot lub pies — dla zabawy lub jako niezwykły sposób na utrzymywanie kontaktu z odległymi przyjaciółmi lub krewnymi. Jego firma, Adawarp , właśnie przeszedł przez inkubator startupów skupiony na firmach zajmujących się wirtualną rzeczywistością o nazwie rzeka , który inwestuje co najmniej 200 000 USD w każdą firmę biorącą udział w programie. Projekt Adaniya rozpoczął się po tym, jak zerwał z dziewczyną na odległość i pomyślał o tym, co mogło im pomóc w komunikacji.
Wypróbowałem kreację Adaniya w maleńkiej sali konferencyjnej. Kiedy założyłem zestaw słuchawkowy Rift, zostałem przeniesiony przez stół do ciała niedźwiedzia. Zmierzwione futro otaczało krawędź mojego pola widzenia, gdy spojrzałam na Adaniya, a po jego lewej stronie na moje własne ciało.
Niezwykłe poczucie bycia poza sobą niespodziewanie szybko opadło. Moje dawne ciało czuło się teraz jak bierny obserwator w pokoju. Możliwość odwrócenia mojej robotycznej głowy pomogła dać poczucie normalnej rozmowy, umożliwiając utrzymywanie pozorów kontaktu wzrokowego. Adaniya pomógł, skupiając swoją uwagę na niedźwiedziu.

Kamery w oczach niedźwiedzia służą do przesyłania obrazów stereo osobie noszącej zestaw słuchawkowy do rzeczywistości wirtualnej.
Wrażenie słowa „robot” jest przerażające i duże, powiedziała mi Adaniya. Nie chcę czuć się jak robot. Chcę czuć, że to zwierzę lub nowy duch. Moje ramiona sterowane joystickiem wyglądały trochę jak roboty, ale Adawarp planuje ostatecznie uchwycić ruch ramion bezpośrednio za pomocą czujnika ruchu.
Do końca 2016 roku Adaniya zamierza wysłać wersję swojego robota z prostym plastikowym korpusem w cenie 200 dolarów lub mniej. Ta wersja będzie miała na celu zachęcenie twórców sprzętu do budowania dla niej własnych ciał. Pracuje również nad umożliwieniem sterowania robotem bez zestawu słuchawkowego rzeczywistości wirtualnej, poprzez obracanie telefonem komórkowym. Wersja konsumencka pojawi się później i przywróci futro. Adaniya uważa, że wersje, które wyglądają jak koty, psy i niedźwiedzie, mogą być popularne.
Cindy Betel , dyrektor Laboratorium Systemów Społecznych, Terapeutycznych i Robotycznych na Uniwersytecie Stanowym Mississippi, mówi, że pomysł Adaniya ma pewien potencjał, ale będzie też musiał stawić czoła wyzwaniom. Dzieci prawdopodobnie wolą oglądać twarz rodzica na czacie wideo niż wchodzić z nim w interakcję w formie niedźwiedzia, mówi. Ale umiejętność dotknięcia lub przytulenia namacalnej postaci może być korzystna, mówi Betel.
Jak mówi Bethel, posiadanie osoby w postaci robota może być dobrodziejstwem w sytuacjach, gdy dziecko musi porozmawiać z nieznanym dorosłym, takim jak terapeuta lub korepetytor. Mały, milutki miś może czuć się mniej groźny i łatwiej się przed nim otworzyć niż nieznajomy.
Jednak Bethel zauważa również, że posiadanie robota w roli osoby ryzykuje efekt znany jako dolina niesamowitości, gdzie sztuczny twór próbuje i nie udaje mu się upodobnić do człowieka, wywołując w zamian poczucie wstrętu. Jeśli z jakiegoś powodu nie porusza się naturalnie, może to być trochę przerażające dla ludzi, mówi.