211service.com
Zapomnij o VR w salonie; tego lata jest na zjeżdżalniach i w arkadach
Joshua Fendley to samozwańczy sceptyk rzeczywistości wirtualnej. Ale jest też fanboyem Gwiezdnych Wojen, więc kiedy dowiedział się, że istnieje Gwiezdne wojny VR doświadczenie w Las Vegas w lipcu — w tym samym miesiącu, w którym musiał odwiedzić Strip na ślub swojego szefa — musiał to sprawdzić.
Gwiezdne wojny: Sekrety Imperium kosztował 36 USD i trwał około 15 minut, podczas których Fendley odwiedził wulkaniczną planetę Mustafar w przebraniu szturmowca, aby zebrać imperialny wywiad. Jego kamizelka podłączona do komputera, który nosił na plecach, wibrowała, gdy został trafiony przez wrogi ogień. Były efekty specjalne, takie jak upał, wiatr i zapach spalenizny, a także wirtualne obiekty odwzorowane na te z prawdziwego świata, jak blaster, który mógł trzymać w dłoniach. Mówi, że w pewnym momencie sięgnął, by dotknąć droida VR i poczuł to w prawdziwym życiu. To doświadczenie rozwaliło jego umysł.
Mógłbym na zawsze pozostać w tym małym świecie, mówi. To było naprawdę fajnie.
Wirtualna podróż Fedleya odbyła się w rzeczywistej placówce Void, firmy z siedzibą w Lindon w stanie Utah, która tworzy lokalizacje poświęcone wyłącznie VR, w których grupy ludzi mogą grać razem. Od 2016 roku firma otworzyła osiem z nich, głównie w Stanach Zjednoczonych, ale także w Toronto, Londynie i Dubaju, i planuje otworzyć kolejne przed końcem roku.
Cliff Plumer, dyrektor generalny Void, nie podaje szczegółowych informacji na temat natężenia ruchu ani planów ekspansji, ale mówi, że w niektóre miejsca w weekendy i święta każdego dnia przyjeżdża ponad 1000 osób.
Pod pewnymi względami zorganizowanie nowego biznesu wokół VR, a nawet poświęcenie mu dużo uwagi lub miejsca w istniejącym parku rozrywki lub pasażu, brzmi śmiesznie. Pomimo nacisków firm takich jak Oculus (należący do Facebooka), HTC i Sony, technologia nie przyjęła się na rynku masowym. Sprzedaż gogli VR jest obecnie ponura: według danych zebranych przez IDC, dostawy gadżetów spadły o prawie 31 procent w ciągu pierwszych trzech miesięcy 2018 roku, głównie dlatego, że tanie, zależne od telefonu nie są już dołączane do smartfonów z wyższej półki, i nowe, samodzielne, niedrogie zestawy słuchawkowe, takie jak Oculus Go, nie wystartowały (oczekuje się, że sprzedaż wzrośnie jeszcze w tym roku, zwłaszcza w okresie świątecznym, ale to się dopiero okaże).
Jednak chociaż większość z nas nie domaga się VR w naszych salonach, technologia ta tego lata rozkwita w miejscach poświęconych VR, a także w arkadach, parkach rozrywki i innych przyjaznych rodzinie centrach rozrywki, w których ludzie mogą się czepiać. zestaw słuchawkowy przed zejściem ze zjeżdżalni wodnej lub graniem w grę VR. Pojawia się nawet na lotniskach – w terminalu 4 JFK w Nowym Jorku startup o nazwie Periscape prowadzi wyskakujące centrum VR z zestawami słuchawkowymi przymocowanymi do wież z ekranem dotykowym, z których ludzie mogą korzystać podczas oczekiwania na lot.
Greenlight Insights, firma badająca rynki VR i rozszerzonej rzeczywistości, szacuje, że rynek ten przyniesie w tym roku 1,2 miliarda dolarów, w porównaniu z 579 milionów dolarów w zeszłym roku, z około 6000 tak zwanych centrów rozrywki opartej na lokalizacji na całym świecie roku (duży odsetek z nich to tymczasowe instalacje w stylu pop-up).
Więc co daje? Częściowo jest to po prostu to, że ludzie chcą wypróbować tę technologię, zanim w nią zainwestują – albo są ciekawi i gotowi zapłacić za nowe doświadczenie.
Philipa Lelyvelda , który kieruje inicjatywą Immersive Media w Centrum Technologii Rozrywki Uniwersytetu Południowej Kalifornii, podejrzewa, że wiele osób nie jest zainteresowanych kupnem zestawów VR do użytku domowego, ponieważ technologia nie jest jeszcze wystarczająco dobra i nie mogą ufać, że będzie stałe dostarczanie treści, aby było to opłacalne. Podczas gdy zestaw słuchawkowy Oculus Go kosztuje 199 USD lub 249 USD, w zależności od tego, ile miejsca potrzebujesz, nadal musisz zapłacić znacznie ponad 1000 USD, aby kupić połączony, wysokiej klasy konsumencki system VR, taki jak HTC Vive lub Oculus Rift, wraz z komputerem, który może Uruchom. I to nie obejmuje ceny żadnej z gier, które możesz chcieć kupić, aby grać w VR.
Podobnie jak w salonach gier w latach 70. i 80., dużo bardziej opłaca się robić [VR] poza domem, mówi Lelyveld.
Te rozrywki VR mogą również być w stanie spełnić jedną z wielkich obietnic rzeczywistości wirtualnej — uczynić ją społeczną — w sposób, który nie jest jeszcze możliwy w twoim domu.
The Void i inne areny prowadzone przez firmy takie jak Zero Latency już teraz zmieniają oczekiwania konsumentów dotyczące VR, tak że jest ona postrzegana bardziej jako aktywność grupowa niż doświadczenie solo. Fendley i jego żona Rachel musieli współpracować podczas doświadczenia z Gwiezdnymi Wojnami, jeden rozwiązywał zagadkę, podczas gdy drugi zapewniał osłonę, aby zapewnić im bezpieczeństwo. Dzięki wizualnym wskazówkom było jasne, kto jest kim w VR, a mikrofony wbudowane w hełmy ułatwiały graczom porozumiewanie się ze sobą.
Rzeczywistość wirtualna jest również wykorzystywana do tworzenia zupełnie nowych doświadczeń, których po prostu nie można wymyślić w domu. W parku wodnym Galaxy Erding we wnętrzu niemieckiego giganta Termy Erding Spa, na przykład, możesz założyć wodoodporny zestaw słuchawkowy i wybrać wirtualną przygodę do obejrzenia, spuszczając jedną ze zjeżdżalni. Na przykład możesz symulować unoszenie się po niebie, podążając za paczką motyli. 35-sekundowa wodna podróż wykorzystuje czujniki ultradźwiękowe na slajdzie i czujniki na zestawie słuchawkowym, aby śledzić, gdzie jesteś i wyzwalać wizualizacje w specjalnie stworzonej aplikacji.

Wodoodporny zestaw słuchawkowy VR firmy Ballast VR jest używany na zjeżdżalni wodnej w Niemczech. Statecznik VR
Może to brzmieć jak głupi sposób korzystania z technologii. A Stephen Greenwood, dyrektor generalny Ballast VR, który zbudował zestaw słuchawkowy i technologię VR za jazdą, przyznaje, że jest nowy czynnik w odkrywaniu VR podczas zjeżdżania po śliskiej rynnie.
Ale jest popularny. Galaxy Erding zaczął pobierać opłaty za opcję jazdy VR w połowie marca; pod koniec czerwca 36 000 osób zapłaciło dwa euro za sztukę (2,33 dolara), aby go wypróbować, co dało łącznie 72 000 euro (około 84 000 dolarów).
To po prostu naprawdę dziwaczna kombinacja, która kończy się naprawdę ekscytującą i zabawną, mówi Greenwood.
Jednak ceny tego rodzaju doświadczeń mogą spaść, jeśli firmy chcą, aby ludzie spróbowali ich raz, nie mówiąc już o zostaniu stałymi klientami. Zazwyczaj kosztują od 1,50 do 2 USD za minutę, mówi Kevin Vitale, dyrektor generalny VRstudios, które w czerwcu wprowadziło Świat jurajski – tematyczna przejażdżka VR na siedząco w ponad 110 restauracjach Dave & Buster’s (ta jedna kosztuje około 5 USD i trwa cztery i pół minuty).
Fendley i jego żona tak bardzo polubili Void, że odwiedzili kolejną atrakcję Vegas VR, arenę stworzoną przez Zero Latency. Tam zapłacili po 50 dolarów za grę na stacji kosmicznej przez 30 minut. Zrobienie tego samego kosztowałoby czteroosobową rodzinę w wysokości 200 dolarów — w przeciwnym razie mogliby spędzić popołudnie w kinie z dużą ilością przekąsek i nadal mieliby pieniądze.
Ludzie raczej nie będą wracać, chyba że miejsca, w których działa VR, będą zmieniać rodzaje treści, które możesz sprawdzić. Greenwood pracuje nad tym w Galaxy Erding: mówi, że slajd VR radzi sobie tak dobrze, że Ballast VR został poproszony o stworzenie nowej jesiennej przygody o tematyce dżungli, która zbiega się z przebudową samego parku.
Tymczasem The Void początkowo próbuje zwabić gości doświadczeniami VR związanymi z znanymi franczyzami filmowymi – przed Gwiezdnymi Wojnami firma oferowała doświadczenie Ghostbusters w 2016 roku. Ale ma nadzieję, że wrócą po oryginał firmy Treści VR, takie jak horror Nicodemus: Demon of Evanishment, który pojawił się w Las Vegas w czerwcu.
Odkąd po raz pierwszy uruchomiliśmy Ghostbusters, naturalną reakcją naszych gości jest: „Wow, to było niesamowite. Co jeszcze mogę zrobić? – mówi Plumer.