Zarządzanie chaosem tysiąca głosów

Whitehouse.gov, podobnie jak miliony innych witryn w sieci, opiera się na Drupal — bezpłatne oprogramowanie o otwartym kodzie źródłowym, zbudowane przez globalną społeczność wolontariuszy, które umożliwia użytkownikom tworzenie stron internetowych, nawet jeśli mają niewielkie lub żadne umiejętności programistyczne. Projekt stale się rozwijał, odkąd Dries Buytaert założył go w 2001 roku, a ponad tysiąc osób uczestniczyło w tworzeniu Drupala 7, który ukazał się w styczniu. Gdy społeczność przygotowuje się do pracy nad Drupalem 8, pracuje ona nad zachowaniem środowiska, które pozostanie przyjazne dla współpracy teraz, gdy projekt przerósł nieformalne systemy, które służyły mu do tej pory.





Na konferencji Drupal w Chicago, Dries Buytaert, założyciel projektu open-source, przedstawił zmiany, które, jak ma nadzieję, pozwolą zachować poczucie współpracy w miarę rozwoju społeczności skupionej wokół oprogramowania.

Początkowo byłem w stanie zrozumieć cały kod, mówi Buytaert. Niekoniecznie jest to możliwe dla jednej osoby. Liderzy społeczności wprowadzają więc formalne systemy, które mają nadzieję sprawić, że Drupal będzie bardziej dostępny dla nowych uczestników, dając jednocześnie potencjalnym użytkownikom jasne wyczucie kierunku projektu. Częścią wyzwania stojącego przed Drupalem jest to, że mimo iż jest tworzony przez grupę wolontariuszy, musi on przedstawiać zjednoczony front wielu firmom i instytucjom, które powierzyły swoje strony internetowe temu oprogramowaniu — Warner Brothers Records, Penn State University, AOL, i Symantec m.in. (Użytkownicy Drupala mogą również płacić za wsparcie firm takich jak Acquia, która została założona przez Buytaert w 2007 roku i pomaga przedsiębiorstwom w Drupalu, tak jak robi to Red Hat dla Linuksa.)

Choć Buytaert utrzymuje wiodącą rolę, zawsze priorytetem było dla niego umożliwienie innym wypowiedzenia się w kierunku Drupala. „Pracujemy z wolontariuszami i bycie z nimi odgórnie nie działa”, mówi.



Początkowo Buytaert mógł ustalić to środowisko w rozmowie z innymi programistami. Aby jednak to wspólne środowisko było bardziej formalne, Drupal przechodzi na nowy system kontroli wersji o nazwie iść — sam w sobie oparty na darmowym oprogramowaniu o otwartym kodzie źródłowym — które według niego będzie wspierać wartości, które wspiera.

System kontroli wersji, taki jak Git, pomaga uporządkować dziwne i cudowne przedsięwzięcie, jakim jest projekt open-source, w którym ogromne części oprogramowania są często budowane i utrzymywane w bardzo wysokiej jakości przez luźną grupę programistów-wolontariuszy pracujących nad nad czym chcą pracować w wolnym czasie. Ludzie piszą kod i dyskutują o jego zaletach, a ostatecznie liderzy projektów oficjalnie publikują kod, który przeszedł test społeczności.

Co najważniejsze dla Drupala, mówi Buytaert, Git pozwoli małym grupom programistów pracować nad większymi częściami oprogramowania. Buytaert może delegować zarządzanie tymi grupami liderom, którzy mogą tworzyć miniaturowe środowiska współpracy w ramach swoich obszarów specjalizacji. To pozwala mi skalować, mówi, odnosząc się do niemożności samodzielnego zarządzania tym wszystkim. Pomaga również skalować społeczność, ponieważ daje nowicjuszom jaśniejsze pojęcie, od czego zacząć.



Git daje również wyraźne uznanie tym, którzy opracowali sekcje kodu, co według Buytaert jest bardzo ważne. Uznanie jest walutą w naszym projekcie, mówi; dawanie ludziom poczucia własności nad pracą, którą wykonali, jest sposobem na tworzenie pełnych pasji współtwórców.

Zawsze tak robiliśmy, dodaje, ale było to trochę nieformalne.

Środowisko, które społeczność stara się zachować, jak dotąd okazało się skuteczne w przyciąganiu nowych programistów i angażowaniu ich.



Projektant Jen Simmons , który jest obecnie starszym programistą w chicagowskiej firmie programistycznej Palantir.net, zaczynał jako użytkownik Drupala. Dwa lata temu pojechała na konferencję, aby dowiedzieć się, jak lepiej korzystać z oprogramowania i była zaskoczona tym, w jakim stopniu społeczność programistów Drupala sama sobie radzi.

Simmons mówi, że liderzy społeczności, tacy jak Angie Byron , który pomaga w utrzymaniu Drupala 7, stworzył atmosferę, która zainspirowała ją do większego zaangażowania. Słyszała, jak mówili, że potrzebują więcej motywy które mogą zmienić wygląd i styl witryny Drupal, i wiedziała, że ​​jest dobrze przygotowana do pracy nad tym problemem. Początkowo zastanawiała się, jak zostać wybrana, ale w końcu zdała sobie sprawę, że Drupal nie działa tak. Nie ma zrywania, mówi. [Ludzie mówią]: Po prostu wykonaj pracę. Kiedy skończysz, jeśli nam się spodoba, wstawimy to. W praktyce oznacza to, że każdy członek społeczności może zgłaszać sugestie dotyczące funkcji. Ostatecznie, niewielka liczba wolontariuszy jest upoważniona przez Buytaert do wniesienia wkładu do rdzenia kodu i robią to, gdy wydaje się, że pojawił się konsensus.

Uświadomienie sobie, że może po prostu kontynuować to, co chce zrobić, mówi Simmons, było niesamowite, ale także przerażające i wyczerpujące. Rozpoczęła swój projekt na początku 2009 roku i śledziła go do lipca 2010 roku, kiedy to po intensywnej debacie z innymi członkami społeczności został dodany do rdzenia.



To, co zaprojektował Simmons, miało ostatecznie stać się Bartikiem, domyślnym motywem Drupala 7 (nazwanym tak od Jeana Bartika, który był jednym z programistów pierwszego komputera elektronicznego). Mówi, że do dnia, w którym został oficjalnie dodany do Drupala, nie wiedziała na pewno, czy jej wysiłek się powiedzie.

Doświadczenie Simmonsa pokrywa się z obserwacjami badaczy, w jaki sposób projekty open-source zarządzają współpracą. Projekty mają tendencję do rozpowszechniania informacji o tym, co należy zrobić, a wolontariusze zgłaszają się i mówią, że mogą pomóc, mówi antropolog Diana Harrelson , badacz doświadczeń użytkowników i projektant dla firmy hostingowej Planeta , który badał społeczność stojącą za projektem open-source Fedora jako część jej pracy w kierunku magisterium z antropologii stosowanej.

Jak mówi, współpraca w projektach open source nie jest podejściem odgórnym czy oddolnym, ale przychodzi ze wszystkich stron. Pracujesz z rówieśnikami, mentorami i podopiecznymi, którzy czują, że mają coś do wniesienia i chcą wnieść swój wkład w każdy możliwy sposób. Inaczej by ich tam nie było.

Kluczem, według Buytaert, jest stworzenie środowiska, w którym każdy jest jednocześnie liderem i wyznawcą. Choć różni się to od tradycyjnego modelu korporacyjnego, nie można zaprzeczyć, że projekty open source, takie jak Drupal, zaowocowały oprogramowaniem, które rywalizuje z najlepszymi produktami komercyjnymi.

ukryć