Zastrzyk kofeiny wzmacnia wyszukiwarkę Google

Wczoraj Google ujawnił następną generację swojej usługi wyszukiwania w sieci o kryptonimie Kofeina .





Na pozór zmiany wprowadzone przez Kofeinę wydają się głównie kosmetyczne – na przykład zmieniają sposób wyświetlania obrazów, filmów i wiadomości na stronie docelowej. Ale według niektórych (co prawda nienaukowych) wczesnych recenzji, pod maską kryją się bardziej znaczące różnice.

Na przykład kofeina jest bez wątpienia szybsza niż obecna wyszukiwarka Google, często wraca z wynikami mniej więcej o połowę krócej. Wygląda również na to, że indeksuje znacznie więcej stron – czasami dwa razy więcej dla danego słowa kluczowego. I zgodnie z jacyś eksperci , wyniki Caffeine sugerują, że do pozycjonowania stron używa również bardziej złożonej kombinacji słów kluczowych.

Zmiany te będą szczególnie istotne dla programistów, projektantów i SEO ekspertów, którzy polegają na zrozumieniu, jak działają algorytmy wyszukiwania Google, aby ich strony internetowe były bardziej dostępne.



Niektórzy obserwatorzy wierzą że Kofeina jest bardziej skoncentrowana na wynikach wyszukiwania w czasie rzeczywistym. To miałoby sens, biorąc pod uwagę pogłoski, że zarówno Facebook, jak i Twitter planują wprowadzić usługi wyszukiwania w czasie rzeczywistym, ale nie mogę powiedzieć, że sam zauważyłem wiele dowodów.

Kuszące jest postrzeganie kofeiny jako odpowiedzi na sukces raczkującej wyszukiwarki Microsoft Bing, szczególnie w świetle umowy wyszukiwania między Microsoftem i Yahoo z zeszłego tygodnia. Ale znowu nie widziałem dużego podobieństwa między Bingiem a kofeiną. Mimo to dla zespołu stojącego za Bingiem jestem pewien, że nie ma większego komplementu niż zobaczenie, jak Google próbuje wkrótce ulepszyć swoją funkcjonalność wyszukiwania.

ukryć