211service.com
Zautomatyzowany anestezjolog ponosi bolesną porażkę
W ostatnich latach ekonomiści i technolodzy ostrzegali, że technologia przejmie wiele miejsc pracy lub ich części, które są obecnie wykonywane przez ludzi. Ale to, że maszyna może przejąć zadanie, nie oznacza, że się przyjmie. Uruchomiona w zeszłym roku maszyna, która sprawia, że anestezjolog nie musi uczestniczyć w niektórych procedurach medycznych, to: wycofanie z rynku po słabej sprzedaży .
Maszyna Sedasys, wyprodukowana przez Johnson & Johnson, miała już podcięte skrzydła po sprzeciwie Amerykańskiego Towarzystwa Anestezjologów. Maszyna może podawać uspokajający propofol, jednocześnie monitorując parametry życiowe, aby upewnić się, że pacjent jest znieczulony w odpowiednim stopniu, co oznacza, że musi być obecna tylko pielęgniarka, a nie anestezjolog. Ale grupa zawodowa powiedziała, że pomysł maszyna zastępująca ludzką wiedzę była niebezpieczna .
Grupa zrezygnowała ze sprzeciwu po tym, jak Johnson & Johnson zgodził się ograniczyć użycie maszyny do pewnych procedur, takich jak kolonoskopie.

Roboty nie muszą aplikować.
ten Washington Post zgłoszone w zeszłym roku że w szpitalach korzystających z aparatu Sedasys pacjenci mogli wyjść wcześniej, a brak obecności anestezjologa oszczędził znaczne koszty. Nie jest jasne, jaki wpływ na rozczarowującą sprzedaż miała historia niechęci do niektórych anestezjologów, ale prawdopodobnie nie pomogło.
Decyzja Johnson & Johnson pojawia się, gdy restrukturyzuje swoją działalność w zakresie urządzeń medycznych. Ta część firmy jest również współpraca z firmą zależną Alphabet Verily w sprawie automatyki medycznej i robotyki poprzez spółkę joint venture o nazwie czasownik chirurgiczny . Żadne produkty nie zostały jeszcze szczegółowo omówione, ale wydaje się, że firma koncentruje się na technologii, która pomaga lekarzom, a nie ich zastępuje – rozróżnienie, które może ułatwić wprowadzanie produktów na rynek.
(Czytaj więcej: Washington Post , Przewodowy , Kto będzie właścicielem robotów? )